Gość: b. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 10:57 ..jak stłumić to uczucie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Iwona Re: tęsknota.. IP: *.pierwszapraca.gov.pl 13.06.02, 10:59 Nie można... Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: tęsknota.. 13.06.02, 11:04 Ha! Z doświadczenia wiem, ze nie bardzo się da, ale z czasem jest jej coraz mniej. Wtpliwe pocieszenie, ale zawsze... Uszy do góry Vicca Odpowiedz Link Zgłoś
yayakoya Re: tęsknota.. 13.06.02, 11:05 Gość portalu: b. napisał(a): > ..jak stłumić to uczucie? To niemozliwe.... To nierealne.... To bolesne.... Tesknota to taki stan ducha i umyslu, ktory nie pozwala normalnie funkcjonowac.... Tesknota polaczona z cierpieniem to autodestrukcja....bardzo nieprzyjemne odczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b. Re: tęsknota.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 11:17 minął miesiąc..czasami mam wrazenie,że juz mi przeszło..a innym razem wraca jak bumerang ze zdwojona siłą:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: tęsknota.. IP: 134.65.212.* 13.06.02, 11:39 To mija z czasem. Tylko nigdy nie wiadomo, jak długo trzeba na to czekać. pozdrawiam, S. Odpowiedz Link Zgłoś
yayakoya Re: tęsknota.. 13.06.02, 12:02 Gość portalu: b. napisał(a): > minął miesiąc..czasami mam wrazenie,że juz mi przeszło..a innym razem wraca jak > > bumerang ze zdwojona siłą:( Tak, wlasnie, tesknota zawsze bedzie wracala i zawsze ze zdwojona sila, rzadziej ale zawsze zwielokrotniona...... Nie mozna sie poddawac........ale kto to mowi. ja poddahje sie jej bez walki.... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pollyanna Re: tęsknota.. 13.06.02, 11:46 Gość portalu: b. napisał(a): > ..jak stłumić to uczucie? Ostatnio przyjaciółka powiedziała mi: "Najlepszym lekarstwem na jeden nieudany związek jest drugi, choćby miał być także nieudany." Może i jest w tym szczypta prawdy... Ale jak tu się zmobilizować i zapomnieć, przestać tęsknić choć na małą chwilę i dać sobie szansę poznania kogoś innego? Kiedy wszyscy "inni" wydają się do pięt nie dorastać poprzednikowi? /zaznaczam, ze to tylko moje teoretyczne rozważania/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_s Re: tęsknota.. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.06.02, 11:49 ...nie tłumić, i tak się nie da. Żyć dalej zajać się codziennością. Te codzienne sparwy "przysypuja" stopniowo tęsknotę. Najpierw wygląda spod nich cały czas, potem, często, potem rzadziej.... Ale nigdy nie wiadomo kiedy znowu wyskoczy. A - jeszcze zależy za kim lub za czym tęsknisz! Jak za facetem który odszedł - ostatecznie tęsknote za nim przegna niepostrzeżenie jakis inny fajny facet. Albo całkiem niespodziewanie - starsza sąsiadka. Albo dziecko z którym będziesz sie bawić w parku. Tęsknotę moga przegonić ludzie którym oddasz swój czas i uwagę. Ale uwaga! - to zmienia człowieka w ogóle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sol Re: tęsknota.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 15:52 najgorzej, że człek nigdy nie wie co bedzie lepsze - tłumienie tesknoty erzacami czy przeczekiwanie. Nigdy nie wiadomo co skuteczniejsze, wychodzi to dopiero w praniu. Czy siedzenie i biadolenie nad wlasnym losem przyspieszy odejscie tesknoty? Czy moze usilne jej przeganianie bedzie lepsze? A moze przy usilnym przeganianiu bedziemy wiedzieli ze przeganiamy falszywie i bedzie bardziej bolało? Pozostaje znany, stary cytat "co mnie nie zabije uczyni mnie silniejszym" Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: tęsknota.. 13.06.02, 22:52 b. napisał(a): > ..jak stłumić to uczucie? sa rozne tesknoty i chyba zadnej nie da sie stlumic, czy chociaz wyciszyc ja teraz tesknie za moim wyjechanym facetem, strasznie mi bez niego zle, ale nie tlumie tesknoty, dzwonimy do siebie, gadamy, myslimy o sobie kochamy sie co innego tesknota za kims, kogo stracilismy na zawsze :( "Tęsknota bez nadziei jest juz tylko rozpaczą." / L. Prorok Odpowiedz Link Zgłoś