ta_mar_ta 15.06.02, 17:52 Proszę wrzucać tu po ogórku. Ogórkowo ,leniwie, letnio... Wrzucać proszę po ogórku na letnią wakacyjną sałatkę. Ta_ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamfora Re: Sezon ogórkowy ? 15.06.02, 21:21 ta_mar_ta napisał(a): > Wrzucać proszę po ogórku na letnią wakacyjną sałatkę. Pozwole sobie postawic garnek gliniany. Wrzucam ogoreczki, dodaje czosnek, chrzan, koper i zalewam osolona przegotowana woda...Przykrywam, przyciskam i...we wtorek beda gotowe malosolne!!! Pycha, mowie Wam!!! Pozdrawiam Wszystkich (biore sie do czytania zaleglosci ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szwejku Re: Sezon ogórkowy ? 15.06.02, 21:32 Oj do wtorku się nie doczekam, wyciągam jednego ogóreczka już teraz przyda sie na zagrychę.Wzamian za to pokroiłem pomidorki posiekałem cebulkę i częstujcie się drodzy moi. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Sezon ogórkowy ? 16.06.02, 02:17 dorzucam i swoich kilka sztuk i kromke razowca na przyspieszenie reakcji Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: Sezon ogórkowy ? 16.06.02, 09:40 A papryczka to co? Papryczka musi być! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolka Re: Sezon ogórkowy ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 09:48 do tego absolutnie oliwa z oliwek. mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolka Re: Sezon ogórkowy ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 09:52 Pieprz! Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: Sezon ogórkowy ? 16.06.02, 09:53 Gość portalu: kolka napisał(a): > Pieprz! Nie pieprzę! Solę! Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona ogorek 16.06.02, 14:31 ta_mar_ta napisał(a): > Proszę wrzucać tu po ogórku. no to wrzucam, hehe Ogórek siewny (Cucumis sativus), gatunek z rodziny dyniowatych, często uprawiana, jedna z najstarszych roślin warzywnych (znana od ok. 5 tys. lat), pochodząca prawdopodobnie z Indii, z podnóża Himalajów. W czasach starożytnych znana w Grecji i Rzymie obecnie szeroko uprawiana w rejonach klimatu ciepłego i umiarkowanego. Jest rośliną jednoroczną o płytkim systemie korzeniowym. Wytwarza łodygi płożące się, z wąsami czepnymi, owłosione liście dłoniaste, pięcioklapowe, kwiaty żółte wyrastające z kątów liści. Owoc jest mniej lub bardziej wydłużony różnej wielkości o skórce gładkiej lub pokrytej brodawkami, wypełniony nasionami. Kolor owoców od ciemnozielonego do żółtego. Uprawia się wiele odmian gruntowych i szklarniowych w tym również odmiany partenokarpiczne nie wymagające zapylania i pozbawione nasion. Obecnie wiele odmian niemal beznasiennych. W Polsce uprawiany w szklarniach i na wolnym powietrzu. Bliskim krewnym ogórka jest melon. Ogórki zawierają niewielkie ilości witamin i składników mineralnych a wartość ich polega głównie na smaku i usprawnianiu trawienia. Pomagają w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu i dlatego znajdują zastosowanie w dietach odchudzających. Większość składników znajduje się, nie w miąszu lecz w skórce. Surowe ogórki są ciężkostrawne dla niektórych osób. Po ukiszeniu są o wiele łatwiejsze do strawienia. Mają jeszcze jedną wadę - zawierają askorbinazę, enzym, który utlenia witaminę C. Dotyczy to ogórków surowych, których nie należy mieszać np. w sałatkach z innymi warzywami - pomidory, papryka. Nie dotyczy to ogórków kiszonych, w których podczas kiszenia wytwarzana jest przez bakterie, witamina C. Dzięki zdolnościom regeneracyjnym soku ogórkowego, znalazł on zastosowanie w kosmetyce. 100 g ogórków surowych dostarcza: 6-8 kalorii, 0,6 g białka, 1,8 g węglowodanów, 0,4 g błonnika, 140 mg potasu, 24 mg fosforu, 23 mg wapnia, 13 mg sodu, 9 mg magnezu, 0,3 mg żelaza, 0,1 mg cynku, 0,04 mg witaminy B1, 0,2 mg witaminy B3, 0,04 mg witaminy B6, 0,2 mg witaminy C, 16 mg kwasu foliowego. Odpowiedz Link Zgłoś
papak Re: ogorek 16.06.02, 18:21 po takim wykładzie o ogórkach mam ochotę tylko na sałatkę z ananasami i kukurydzą Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona Re: ogorek 17.06.02, 15:32 chcialam tutaj wkleic wierszyk galczynskiego "dlaczego ogorek nie spiewa", ale nigdzie w necie go nie moge znalezc, moze ktos ma w czelusciach swego komputera? Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne wierszyka nie znam, ale piosenke 17.06.02, 15:36 ...ogorek, ogorek, ogorek zielony ma garniturek i czapke i sandaly zielony, zielony jest caly!!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pom To jakoś tak leciało... IP: 2.4.STABLE* 17.06.02, 15:44 Dokładnie nie pamiętam: czemu ogórek nie spiewa i to o żadnej porze? widać z woli nieba prawdopodobnie nie może! i przepraszam za nieścisłości, bo z głowy szło po latach! Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona wiersz o ogorku 17.06.02, 16:18 ech, myslalam, ze ktos to ma w komputerku, a jak nie, to ja sie "poswiece" i przestukam z ksiazki, prosze bardzo, kolejny ogorek do letniej salatki: Konstanty Ildefons Gałczyński "Dlaczego ogórek nie śpiewa" Pytanie to, w tytule postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by należało. Jeśli ogórek nie śpiewa, i to o żadnej porze, to widać z woli nieba prawdopodobnie nie może. Lecz jeśli pragnie? Gorąco! Jak dotąd nikt. Jak skowronek. Jeżeli w słoju nocą łzy przelewa zielone? Mijają lata, zimy, raz słoneczko, raz chmurka; a my obojętnie przechodzimy koło niejednego ogórka. Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona a moze o pomidorze? 17.06.02, 16:21 Jan Brzechwa POMIDOR Pan pomidor wlazł na tyczkę I przedrzeźnia ogrodniczkę. "Jak pan może, Panie pomidorze?!" Oburzyło to fasolę: "A ja panu nie pozwolę! Jak pan może, Panie pomidorze?!" Groch zzieleniał aż ze złosci: "Że też nie wstyd jest waszmości, Jak pan może, Panie pomidorze?!" Rzepka także go zagadnie: "Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie! Jak pan może, Panie pomidorze?!" Rozgniewały się warzywa: "Pan już trochę nadużywa. Jak pan może, Panie pomidorze?!" Pan pomidor zawstydzony, Cały zrobił się czerwony I spadł wprost ze swojej tyczki Do koszyczka ogrodniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona pomidor 17.06.02, 16:23 Pomidor jadalny (Lycopersicum esculentum), gatunek z rodziny psiankowatych, pochodzący z Ameryki Południowej, stara roślina uprawna, obecnie rozpowszechniona w całym świecie. Przywieziona do Europy w XVI wieku była początkowo uprawiana jako roślina ozdobna. Dopiero w XIX wieku w Ameryce Północnej i w Europie zaczęto pomidory uprawiać na wielką skalę. Obecnie, w wielu krajach, pomidory są ważnym surowcem przemysłu spożywczego. Zwłaszcza w ostatnich trzydziestu latach wyhodowano wiele wartościowych odmian heterozyjnych o odporności na różne choroby i innych zaletach handlowych, dietetycznych i smakowych. Pomidory wytwarzają długie na około 1,5 m pędy (u odmian gruntowych) lub o wiele dłuższe (u odmian szklarniowych), liście pojedyncze lub podwójnie pierzastodzielne, kwiaty żółte zebrane w grona wyrastające z łodygi. Owoce mięsiste dwu lub wielokomorowe, kuliste, spłaszczone, gładkie lub karbowane, czerwone, różowe lub żółte. Najbardziej wartościowe są odmiany posiadające owoce o jak najmniejszych komorach nasiennych. Pędy rosną przez cały okres wegetacji i wymagają skracania w celu uzyskania dorodniejszych i wcześniej dojrzewających owoców. W ciepłych krajach pomidory są rośliną rosnącą i owocującą wiele lat. W Polsce, w klimacie umiarkowanym uprawiane są jako roślina jednoroczna. Spożywanie pomidorów zaleca się w dietach przeciw otyłości, cukrzycy, chorobach nerek i serca. Pomidory działają zasadotwórczo, regulują trawienie, działają antytoksycznie, lekko moczopędnie i przeczyszczająco. Zawierają kwas cytrynowy i jabłkowy. Badania ostatnich lat wykazały że pomidory i arbuzy są bogatym źródłem aktywnego antyutleniacza lykopenu. Jest to związek bardzo trwały i nie ulega rozkładowi podczas gotowania i konserwowania. W pomidorach występują również, związki hamujące powstawanie rakotwórczych nitrozamin, kwas chlorogenowy i kwas p-kumarynowy. Działanie tych substancji zwalnia procesy starzenia i zmniejsza ryzyko powstawania nowotworów. 100 g pomidorów dostarcza 15-20 kalorii, 0,9 g białka, 28 g węglowodanów, 1,5 g błonnika, 290 mg potasu, 21 mg fosforu, 13 mg wapnia, 11 mg magnezu, 3 mg sodu, 0,4 mg żelaza, 0,2 mg cynku, 600 mikrogramów witaminy A, po 0,06 mg witaminy B1 i B2, 0,7 mg witaminy B3 (PP), 0,11 mg witaminy B6, 25 mg witaminy C, 1,2 mg witaminy E, 28 mikrogramów kwasu foliowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamfora definicje - gawron(a) ;-) IP: 62.29.248.* 17.06.02, 16:57 GAWRON (gapa, Corvus frugilegus), ptak z rodziny krukowatych; dł. ok. 50 cm; upierzenie czarne z fioletowym połyskiem; wszystkożerny, gnieździ się gromadnie na drzewach; Europa, strefa umiarkowana Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona Re: definicje - gawron(a) ;-) 17.06.02, 17:34 Gość portalu: kamfora napisał(a): > GAWRON (gapa, Corvus frugilegus), ptak z rodziny krukowatych; dł. ok. 50 cm; > upierzenie czarne z fioletowym połyskiem; wszystkożerny, gnieździ się gromadnie > na drzewach; Europa, strefa umiarkowana Azji. haha, dzieki ;) wiecej tu: Gawron (Corvus frugilegus), zwany potocznie “gapą”, jest jednym z najpospolitszych ptaków z rodziny krukowatych. Osiąga długość ciała do 45 cm. Zasięgiem swojego występowania obejmuje nizinny obszar Europy od Wysp Brytyjskich poprzez środkową Europę, aż do środkowej i wschodniej Azji. Zamieszkuje tereny zadrzewione w pobliżu osiedli ludzkich, parki miejskie, okolice terenów rolniczych i wysypisk śmieci. Cały rok przebywa w licznych stadach, rozpraszając się w okresie żerowania. Odżywia się padliną, drobnymi kręgowcami, bezkręgowcami, owocami, nasionami, kiełkami traw i zbóż oraz różnego typu odpadkami organicznymi. Gnieździ się kolonijnie w koronach wysokich drzew. Samica po zniesieniu 2-5 jaj, sama je wysiaduje przez ok. 18 dni, a samiec dostarcza jej pożywienia. Młode gawrony opuszczają gniazdo po ok. 30 dniach i nadal przebywają w całej kolonii, ucząc się różnych metod i sposobów zdobywania pożywienia od osobników dorosłych. Należy do gatunków nie podlegających ochronie. Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona tylko co ma .... 17.06.02, 17:36 tylko co ma gawron do salatki ogorkowo-pomidorowej? he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamfora no, jak to? ;-) IP: 62.29.248.* 17.06.02, 17:42 gawrona napisał(a): > tylko co ma gawron do salatki ogorkowo-pomidorowej? he he a wystaw salatke za okno, gdzie gawrony fruwaja... na pewno az dzioby im sie beda usmiechac :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Kubusia Puchatka ogladala? 17.06.02, 17:49 przeciez to wlasnie gawrony pustoszyly ogrodek krolika, glownie z pomidorow :o) Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona Re: Kubusia Puchatka ogladala? 17.06.02, 17:54 roseanne napisał(a): > przeciez to wlasnie gawrony pustoszyly ogrodek krolika, glownie z pomidorow :o) aha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna2 Re: Sezon ogórkowy ? 17.06.02, 05:40 Ten rok okazala sie rokiem klęski..., urodzaju oczywiscie... wiec moze ogorkow to tez dotyczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Sezon ogórkowy ? 17.06.02, 07:20 Takie małosolne, w sam raz do jakiegoś "meksykańca" z czerwoną fasolą, kukurydzą, papryczkami różnokolorowymi i piekielnie ostrymi... I do tego jakaś torrtila i kurczaczek... Pycha! Pzdr ciepło Vicca Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona czemu "sezon ogórkowy "? 17.06.02, 16:24 czemu mowi sie "sezon ogorkowy"? a nie np. "sezon pomidorowy" czy "sezon truskawkowy" albo "sezon wisniowy"? Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: czemu 17.06.02, 16:35 Bo może w sezonie pomidorowym czy truskawkowym potwór z Loch Ness nie pokazywałby się turystom ;))) Pzdr ogórkowo Vicca Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: czemu 17.06.02, 22:18 Mozna jeszcze sprowadzic do ogrodka stadko kaczek dziennikarskich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trawka Re: czemu IP: *.acn.waw.pl 26.06.02, 15:43 Ja osobiscie lubie sezon grillowy...i karkoweczke:-) polecam z ogorkowym pozdrowieniem trawka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża Re: Sezon ogórkowy ? IP: 195.116.167.* 17.06.02, 22:08 Ogórku! Ty nad poziomy wylatuj! Szybuj ponad nami i wznoś nasze mysli ku niebu! Ogórku! Cepelinie zielony! Cepelinie pryszczaty na niebie koperkowym! Ogórku! Pojeździe hipisoidalny! Uwieź mnie z sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
trzcina Re: Sezon ogórkowy ? 18.06.02, 20:00 Pewnie ze ogórkowy... Ale ja tu bez ogórka, tylko wstydu 5g przynioslam. Bo wszystkie, wszystkie małosolne zeżarłam, zwyczajnie i po prostu, nawet ten ostatni, com "schowany przed nią miał" na tutejszą sałatkę. Jeszcze w nocy się po garze pałętał :( Ale kopru dorzucę, bo nie masz nic nad małosolne+pomidory+koper. i trzcińskie hej Odpowiedz Link Zgłoś
ta_mar_ta Re: Sezon ogórkowy ? 18.06.02, 21:35 Wiec jest tak... Wczesne lato lipcowe , rozgrzane, pyliste, suche, pachnące floksami, na płotach wsparte cukierkowe malwy. Rozgrzaną głowę chronią liście łopianu. I jest dom, co ja mówię, nie dom, tylko DOM i wy wiecie, co mam na myśli. Dom w ogrodzie schowany, za zasłoną bluszczów i winorośli z pokrętnymi zakamarkami jak domowi przystoi a zatem i z piwnicą chłodną a w niej słojami uczciwie "przedwojennymi",a więc gumkami wekowymi zaspawanymi. Zapasy domowe, duma gospodarzy, pysznią się na półkach,lato zaklęte w szkle. Nadchodzi Czas Wielkiego Kiszenia. Dobywa się ze spiżarni garnce gliniane i pomywszy ustawia w szereg i jak co roku długie dysputy wiedzie ile ogórków przywieżć z ogrodu poza miastem należy ijak ogórki sprawić, bo szkół jest kilka. Rytualne to spory,niespieszne a wynik znany od kilkudziesięciu lat. Staje na dodatkach : czosnek, chrzan, ostra papryka,liście winogronowe i niech nikt nie waży się niczego więcej... Wyruszamy po ogórki ( Wujostwo, Ciocia-Babcia, Kuzyni, Goście) Ogrody nad Wisłą, pieknie,rozlewnie położone widać z wysokiej skarpy i widać wijąca sie rzekę. Nad skarpą buczą trzmiele. W koszach na ogórki chleb razowy ( bo zdrowy ) i inne wiktuały bez których "nie można"... c.d. może nastąpi na razie zbyt poruszona jestem tymi wspomnieniami, idę do Staruszków napisać list... Ta_ Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja wkraczam. I co widzę! 18.06.02, 22:06 Ogórczana pustka. wszystko szczezło w przepastnych czeluściach pewnego ww. brzucha. Ogórkowym skrytożercom mowię więc "NIE!" Tak, proszę Państwa, nie można. Przecież ile dzieł powstało na bazie ogórka! Na przykład: W pustyni i w ogórku Ania z Zielonego Ogórka Komu bije ogórek Jak hartował się ogórek Ziele na ogórku Ogniem i ogórkiem i wiele, wiele innych, że o dziele W. Woroszylskiego "I ty zostaniesz ogórkiem" nie wspomnę... Zostawcie, proszę, ogórczaną masę dla potomnych. Niech będzie im przewodnikiem, światłem w tunelu, drogowskazem. Zapomnieliście, jak sami kierowaliście się ogórkiem w zakamarkach codziennej mitręgi?! Odpowiedz Link Zgłoś
ta_mar_ta Re: wkraczam. I co widzę! (suppl.) 18.06.02, 22:11 I " W ogórkowym chruśniaku" przecie Ta_ Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: wkraczam. I co widzę! (suppl.) 18.06.02, 22:13 A co mieli na sztandarach nasi? "Żywią i ogórkiem". (teraz już mnie chyba zwiną) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: wkraczam. I co widzę! (suppl.) IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 19.06.02, 01:21 A mnie sie ogorek kojarzy z ogrodami pelnymi roz, powietrze az ciezkie od zapachu. Schody z bialego marmuru schodzace wprost do cichego morza. Tam jadlam salatke ze swiezych ogorkow pokropionych octem i oliwa z oliwek. Sol byla gruba, jak cukier.To ta sol byla przyczyna, ze nie smakowala mi salatka. Wole polska MIZERIE :)) A moze bylo za goraco. Odpowiedz Link Zgłoś
trzcina Tego zwiną kto zawinił 19.06.02, 02:22 W poszukiwaniu straconego ogórka świtu doczekac mi przyjdzie. Ja skrytożerca, skruszony, przerażony. Jest przeciez i zbrodnia, i ogórek. Do Rycerzy Okrągłego Ogórka nikt mnie już nie przyjmie, na odprawie ogórków greckich nikt mi ręki nie poda. Szybki proces. Znajdą na mnie jakiś Ogórek 22. W Pustelni ogórczańskiej dni dopełnić przyjdzie, czekając na Ogórka. Cztery ogórki i pies za towarzystwo. Tak, przeminęło z ogórkiem. Ech, żal. t. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Tego zwiną kto zawinił 19.06.02, 06:38 E tam, nie przejmuj się, Trzcina. Chyba trochę przesadziłam. W życiu mamy przecież jeszcze wiele innych celów. Kierujemy sie nie tylko zdrowym ogórkiem. W zależności od okoliczności i nastroju możemy np. skakać z ogórka lub pogrążać się w ogórku. Ale nie warto. Życie jest piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona zycie jest piekne - kontra - ogorek jest piekny 19.06.02, 13:41 iwa.ja napisał(a): > W zależności od okoliczności i nastroju możemy np. skakać z ogórka lub pogrążać > się w ogórku. Ale nie warto. Życie jest piękne! raczej: OGÓREK jest piekny ! (co tam zycie przy ogorku) Odpowiedz Link Zgłoś
trzcina Nie czas żałować ogórków, gdy... 19.06.02, 23:35 ...życie wre. Dzięki iwa.ja za win odpuszczenie. Widac, żeś człowiek, który się ogórkom nie kłania. Dzięki wredna, za znalezienie winowajcy. Nie będzie ogórek pluł nam w twarz. Sobie też dziękuję za powrót do równowagi. I do pomidorów. t. Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: A konserwowy może być? 19.06.02, 09:35 A mogę dorzucić konserwowe? Najlepiej Kaszubskie. Takie na lekko słodko, z cebulką i papryczką.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca a może być zwierzątko? 19.06.02, 10:23 Właśnie poczytałam sobie o takim morskim stworzeniu: Ogórecznik (Thyone), szkarłupień z rodzaju zaliczanego do rzędu ogórkowców (Dendrochirota), zamieszkujący dna mórz strefy ciepłej i tropikalnej. Osiąga kilkanaście cm długości ciała, cechuje się posiadaniem nóżek ambulakralnych na całej powierzchni ciała, otwór gębowy otaczają czułki wychwytujące pokarm, na który składają się szczątki organiczne. Pzdr ciepło Vicca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Dlaczego sezon ogórkowy ? IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 19.06.02, 10:33 gawrona napisał(a): > czemu mowi sie "sezon ogorkowy"? > a nie np. "sezon pomidorowy" czy "sezon truskawkowy" albo "sezon wisniowy"? Moja definicja "sezonu ogórkowego" z punktu widzenia pomysłodawcy, którym po moich głębokich przemyśleniach jest jak zwykle mężczyzna (osoba aktywnie wykorzystująca nadarzajace mu się np. sezonowe w warzywnictwie/ogrodnictwie okazje) Kształt + sezonowa twardość/trwałość + myślące sezonowo tylko o jednym (czytaj ogórkach) kobiety = sezon ogórkowy (czyli próba czynnego wykorzystanie tego co niektórym natura dała). A i za taką opcją przemawia Twoja wątpliwość, że TAKI SEZON mógłby się nazywać inaczej np. pomidorowy, truskawkowy, wiśniowy. Saaaame krągłości. Jakie to kooooooobiece!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona ogorek a sprawa kobieca 19.06.02, 13:43 Gość portalu: ela napisał(a): > Kształt + sezonowa twardość/trwałość + myślące sezonowo tylko o jednym (czytaj > ogórkach) kobiety = sezon ogórkowy (czyli próba czynnego wykorzystanie tego co > niektórym natura dała). > > A i za taką opcją przemawia Twoja wątpliwość, że TAKI SEZON mógłby się nazywać > inaczej np. pomidorowy, truskawkowy, wiśniowy. Saaaame krągłości. Jakie to > kooooooobiece!!!! ach, ach, wiec jestem kobieta? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gawrona salatkowo 19.06.02, 14:19 ta_mar_ta napisał(a): > Wrzucać proszę po ogórku na letnią wakacyjną sałatkę. skoro o salatkach mowa, to moze warto zerknac tu: www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=77&wid=2001376&aid=2001376 i tu: www.gazeta.pl/alfa/home.jsp? dzial=0511&forum=292&wid=908351&aid=908351&pole=tytul&sort=data&sioTytul=finder+ forum&tekst=salatka&la=AND&max=50&forum=0&xx=828836 a moze tez tu: www.kuchnia.com.pl/cgi-bin/szukaj-kuch.cgi smacznego Odpowiedz Link Zgłoś