wichrowe_wzgorza 18.03.05, 16:20 zna kogos w swoim otoczeniu, kto "potrafi" przewidywać przyszlosc? Powaznie pytam, jakbyco:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hsirk Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 16:23 ja kefir i jablka - jutro bedzie sraczka 2 czekolady - jutro z kupa bedzie ciezko a na powaznie - jest to mozliwe, ale ci co umią, raczej o tym nie krzyczą ponadto nigdy nie wiadomo gdzie jest granica z konfabulacja... Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 16:41 hsirk napisał: > ja > > kefir i jablka - jutro bedzie sraczka > > 2 czekolady - jutro z kupa bedzie ciezko To było perwersyjne, hehehe , prawie Mnie tylko interesuje, czym sie takie osobniki charakteryzuja, czy "zachowuja" sie jakos inaczej, czy widac po nich, iz posiadaja taki dar i takie tam:) Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 16:46 widzisz, narobilo sie pelno szkol tzw. psychotroniki i innej ciemnoty i zabobonu. i wszyscy nawiedzeni, co do nich chodza czy chodzili to jasnowidze po przyspieszonym dwuletnim szkoleniu... i widza wszystko, wlacznie z tym, ze zle ustawiony telewizor niweczy im szczescie malzenskie... rzeczywiscie widzacych jest malo. i nie ma reguly jak sie zachowuja. to pewnie zalezy od tego, czy z tego probuja ciagnac kase Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 16:49 ja mam takie zdolności, mozecie pisac na priva to odpowiem. podać nr konta? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:08 Baco, dziekuje bardzo, ale nie szukam wróza, wrozki tez nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:09 Ale umiem przepowiadac przyszłosc, wiec sie zastanów Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:11 Dawno sie zastanowilam, pytam o cos innego, naprawdę:) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:13 Ja ci tylko sugeruję, że jakbyś potrzebowała to jestem do dyspozycji i informuje cie o swoich umiejętnościach. Pytasz o kogoś w otoczeniu, to ja jestem tym z otoczenia wirtualnego, który moze ci pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:26 Pytam o doświadczenia realne Baco, nie zgrywaj sie :P oraz dziekuje za sugestię, kto wie, moze kiedys bede potrzebowac Bacowej rady?:) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:39 A czy ja mówie o nierealnych doświadczeniach? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:42 Nie wiem? Nie jestem Tobą, co nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:51 Nie jestes, a ja ci tylko odpowiadałem na wątek Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:00 Ja potrafie. Ale nie zawsze sie sprawdza;) hehe Jak widzisz mechanizmy i tendencje na podstawie ktorych ktos lub cos funkcjonuje, to latwiej przewidziec pewne zalazki przyszlosci. I nie trzeba byc do tego jakims specjalnym jasnowidzem, ale po prostu byc swiadomym i nie bac sie widziec tego, co sie dzieje. Rzadko jest tak, ze cos wydarzy sie na 100%. Raczej mozemy mowic o pewnych tendencjach i materializujacej sie w pewnym kierunku rzeczywistosci. Ostatecznie wiele zalezy od decyzji pojedynczych osob. Czasem jednak warto wiedziec w jakim kierunku sie zmierza. Dlatego wlasnie warto stawiac sobie wlasne cele i przyjac odpowiedzialnosc za wlasne zycie (samemu decydowac o sobie). Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:24 Hubkuliku, czy psychologia bada to zjawisko? Bo jednak odpowiedzialne wybory i przewidywanie skutkow, to przeciez się rozumie samo przez się. Myślę o czymś co przekracza postrzeganie pozazmyslowe, materialne. Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:37 Kazde przewidywanie przyszlosci, nawet takie planowanie jak to co jutro kupic w sklepie osiedlowym, jest pozazmyslowe, bo "widzisz" to w umysle, a nie w rzeczywistosci fizycznej zmyslami. Wizja w umysle taka czy inna. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 17:50 Kiedys bylem na kursie Silvy i tam bylo takie cwiczenie, zeby wejsc w stan relaksu (alfa), a potem jeden z uczestnikow mowil mi o jakiejs rzeczywistej osobie ze swojego zycia, ktora potrzebuje pomocy (tylko imie i nazwisko). Moim zadaniem bylo powiedziec co jej dolega i dokonac w wyobrazni czegos w rodzaju uzdrowienia (np. pomyslec ze ten ktos zdrowieje). Zamknalem oczy i zobaczylem obraz jakby wypadku i rozlicznych obrazen, ktore zaczalem wymieniac wskazujac na odpowiednie organy ciala. Podobno moje wizje byly w miare zgodne z rzeczywistoscia (ten ktos mial rzeczywiscie wypadek i wiele obrazen). Dlatego mysle, ze cos takiego jak postrzeganie pozazmyslowe (zmyslami wewnetrznymi, poprzez kierowane wyobrazenia) pewnie istnieje i nie trzeba miec do tego zadnych specjalnych zdolnosci. Wystarczy obserwowanie tego co sie dzieje w ciemnosci pod oczyma w stanie relaksu i odpowiednio zadane pytanie. Ale to tez jest zapewne zdolnosc, ktora trzeba w sobie wycwiczyc, zeby dojsc do bieglosci w poslugiwaniu sie nia. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: czy ktoś z Was.... 18.03.05, 19:58 Dzieki Hubercie. Wiesz, Twoja opowiesc przypomniala mi, ze dawno temu (naprawde dawno) znalam takiego mlodego wowczas ksiedza, ktory identyfikowal ludzi ( znaczy potrafil ich opisac, powiedziec jak sie w danej chwili czuja itd) tylko po podaniu mu imienia i nazwiska. Nie mial z nimi na 100% kontaktu, poniewaz pochodzili z odleglych miejsc... On pomagal ludziom, ciekawam, co sie z nim stalo, heh:) Pozdrawiam rowniez Odpowiedz Link Zgłoś