gata74
21.03.05, 18:48
witam wszystkich...
4 lata temu rozstalam sie z mezczyzna, a raczej on ze mna... I do tej pory to
we mnie siedzi.Nie moge zapomniec, nie jestem w stanie wyrzucic go z pamieci.
Nie utzymujemy kontaktu, myslalam ze tak bedzie latwiej.Od roku jestem z kims
innym, na poczatku bardzo sie cieszylam ze ktos w koncu byl w stanie zastapic
TAMTEGO, ale po rocznej fascynacji widze ze nie!Mimo ze bardzpo mi z nim
dobrze, nie chce oszukiwac jego i siebie, `pewnie niedlugo sie rozstaniemy, a
ja nie wiem czy jeszcze sie kiedys zakocham naprawde...
Czy to patologia? Co mam robic aby sie pozbyc mysli o TAMTYM?