imagiro Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:32 wyrokiem jest nadchodzaca najwieksza w historii podwyzka cen benzyny i robi sie wszystko by ludzie nie zaczeli sie czepiac, stad Schiavo i jej zycie-niezycie. Republikanie robia swa zwykla szopke udajac troszczacych sie o zycie jednej kobiety, ktora juz nigdy nie bedzie normalnie zyc a zapominaja o milionach bez ubezpieczen lekarskich, o tysiacach zabijanych w Iranie etc. Dojdzie do precedensu w USA choc pajac Busz mowi, ze nie ... Rzad federalny bedzie w stanie wplywac nie tylko na rzady i sady stanowe ale i na decyzje prywatnych obywateli ... jest to niczym innym jak obrazem postepujacej globalizacji i faszyzacji zycia w USA ... Z innej beczki, sprzed kilku dni ... bandziory z Teksasu rozkopia dziewicza Alaske w poszukiwaniu ropy ... skandal goni skadal w tym kraju ... Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:35 wszędzie próbują mydlić ludziom oczy drażliwymi tematami, niezależnie czy to USA czy Polska. to są uroki i przekleństwo mediów Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:38 dokladnie ... chyba nie wierzysz w to, ze republikanom zalezy na zyciu tej nieszczesnej kobiety ? to jest szopa, hipokryzja i draka ... Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:45 nie wierze to jest manipulacja ludzką wrażliwościa a przede wszystkim naiwnościa. ludzie którzy są zapracowani, gonią na oślep nie mają siły i czasu zeby sie zastanowić, nikt nie nauczył ich myśleć, nie wiem nie zastanawiają sie tylko przez kilka minut bez emocji wysłuchają wiadomości, przeczytają prase a media jak wiadomo są komercyjne Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:38 Zalezy od tego kto ocenia.. Jedno jest pewne - odłączenie jej od rurki podającej jedzenie i płyny - to SADYZM! Smierć głodowa zawsze byąl bardzo okrutnym wyrokiem - łagodniejsze było ścięcie.. W imię HUMANITARYZMU skazali kobiete na śmierć głodowa?! Boże chroń przed takimi "miłosiernymi".. Zabawne, ilu ludzi pisze "ja bym w takiej sytuacji nie chciał żyć, wolałbym zeby mnie odłączyli". To czego sie tak czepiają życia? Jak czegoś nie mogą osiagnąc - czemu nie zabijaja sie od razu setkami?? Ta kobieta nie jest roslina - jej mózg, uposledzony mózg żyje. Oddycha sama - a nie respirator za nią. Dla mnei ważne jest to że od takich pojedynczych decyzji idzie się dalej - napisałam to zreszta w dyskuji pod artykułem - potem zabije sie z litości dziecko z jakims uposledzeniem, bo co to za zycie? Potem wszystkich powyżej 70-tki - bo czemu nie? Potem może chorych przewlekle, bo po co kaś ena ich leczenie wydawac? To może od razu wszytskich palaczy papierosów pod mur - przeciez i tak rak ich czeka.. Nie? Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:40 BOZE, chron nas przed takimi wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:44 Masz racje. Lepiej nie stawać w obliczy takich decyzji. Ale co innego odłączyć aparature która podtrzymuje wszystkie funkcje życiowe - i pobrac narządy do przeszczepów -= a co innego odciąć odżywianie kobiecie z uposledzonym al efunkcjonującym mózgiem!! "Zabawne" jest że równocześnie trwa dyskusja nad definicja śmierci - właśnei w kontekscie pobierania narządó do przeszczepów - wchodzą w coraz bardziej skomplikowane zagadnienia, a równocześnie na śmierć głodową skazuje się uposledzona. Ciekawe, ilu pacjentow opieki społecznej spóbowano by od razu po tym precedensie się "humanitarnie" pozbyc.. Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:46 To sa sprawy, ktore mnie przerastaja... :( Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:41 pamietaj tylko, ze ci hipokrytyczni obroncy zycia sa jednoczesnie : 1. za posiadaniem broni 2. za kara smierci 2. Przeciwko aborcji Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:49 przypomniał mi sie film moora "bowling for columbine" M. Moora. Jedyną rozsądną osobą, która powiedziala coś sensownego był M.Manson Odpowiedz Link Zgłoś
zalozylam_nowe Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:47 > Dla mnei ważne jest to że od takich pojedynczych decyzji idzie się dalej - > napisałam to zreszta w dyskuji pod artykułem - potem zabije sie z litości > dziecko z jakims uposledzeniem, bo co to za zycie? Potem wszystkich powyżej > 70-tki - bo czemu nie? Potem może chorych przewlekle, bo po co kaś ena ich > leczenie wydawac? > > To może od razu wszytskich palaczy papierosów pod mur - przeciez i tak rak ich > czeka.. > Nie? dawno nie czytalam czegos rownie prymitywnego sorry Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 21:51 Wiesz że prawo w USA opiera się na precedensach? Jeśli nie potrafisz sarkazmu i przerysownia zauważyć - to twój problem.. Związany z osobistą twa niechęcia do mnie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zalozylam_nowe Co to jest Twoim zdaniem "precedens"? 21.03.05, 21:57 Czyzby to, co JWB podpisywal nawrociwszy się przed czasem z rancza? Najpierw troche poczytaj o systemie common law, a potem bierz sie za sarkazm... Moja niechec do Ciebie wynika z oceny Twojego pisarstwa. Trzeba nie miec za grosz wrazliwosci, zeby formulowac tak tanie i aroganckie sady na temat tak zlozonego problemu etycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Co to jest Twoim zdaniem "precedens"? 21.03.05, 22:02 Och przepraszam że smiałam sie odezwac w twojej przytomności. :) Ide sypac popiół na głowę. :P Odpowiedz Link Zgłoś
zalozylam_nowe Re: Co to jest Twoim zdaniem "precedens"? 21.03.05, 22:04 procesor napisała: > Och przepraszam że smiałam sie odezwac w twojej przytomności. :) > > Ide sypac popiół na głowę. > :P Bardzo zabawne. I w stosownym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Co to jest Twoim zdaniem "precedens"? 21.03.05, 23:11 Problem jest złożony etycznie ale o jego rozwiązaniu nie decydują etycy i filozofowie a politycy. A ci zawsze mają jakieś doraźne interesy do załatwienia. Każdą w założeniu szlachetną ideę można wypaczyć. Wpływa na to tzw. "czynnik ludzki"... Więc lepiej dmuchać na zimne. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii DOKONCZE TO.... 21.03.05, 23:59 kazdy problem zlozony etycznie, musi - rozstrzygnac - nie Prezydent... nie Sad Najwyzszy... ale wlasnie Parlament/Kongres czyli reprezentacja Narodu... biorac na siebie za te decyzje, zbiorowa i indywidualna odpowiedzialnosc. dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: DOKONCZE TO.... 22.03.05, 00:04 i to jest chyba własciwie pojmowana demokracja, ale moge sie mylic. kazdy jak zyje mowi ze nie chcialby wegetowac jak roslina i mysle ze to jest wola jednostki, swiadoma. nie wiem co mozna zrobic i nigdy nie chciałabym stac przed takim wyborem. nigdy nie chcialabym byc "sprawca" takich wyborów Odpowiedz Link Zgłoś
jmx małe nieporozumienie 22.03.05, 01:16 hansii napisał: > kazdy problem zlozony etycznie, musi - rozstrzygnac - nie Prezydent... > nie Sad Najwyzszy... > > ale wlasnie Parlament/Kongres > > czyli reprezentacja Narodu... > > biorac na siebie za te decyzje, zbiorowa i indywidualna odpowiedzialnosc. Ja tego nie neguję tylko zwracam uwagę na możliwe rafy takiego modelu postępowania. I że warto sobie z tego zdawać sprawę. dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
hansii nie. 22.03.05, 06:23 rafy, to sa wszedzie i zawsze... wskaz lepszy model postepowania. dobre utro. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx rzeczywiscie 22.03.05, 10:11 nieporozumienie jest wieksze niz mi sie zdawalo. To co napisalam to opis stanu faktycznego a nie wartosciowanie "co by bylo lepiej". Odpowiedz Link Zgłoś
hansii nie watpie, nie watpie... 22.03.05, 15:43 jezeli jednak powiedzialas uprzejmie "a", to powiedz laskawie rowniez "b". - zachowaj sie - jak prawdziwy mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: nie watpie, nie watpie... 23.03.05, 00:30 > - zachowaj sie - jak prawdziwy mezczyzna. czyli mam walnąć jakąś głupotę? ;/ Kto "to" zrobi lepiej? No wiadomym jest, że parlamentarzyści ustanawiają prawo w demokracjach więc wyboru nie ma, to zawsze będą parlamentarzyści. W tym konkretnym przypadku zaś chodzi o sposób przeprowadzenia eutanazji. Nie wydaje mi się, że odłączenie pokarmu będzie bardziej humanitarne niż utrzymywanie jej przy życiu. Ktoś poniżej napisał, że ona nie odczuwa jak człowiek (zdrowy). Być może. Ale czuje... Odpowiedz Link Zgłoś
truskafka86 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 22.03.05, 16:06 a co tu jest prymitywnego? Ja uważam, że doskonale ujęła to, co się może zdarzyć na tym świecie. Nie widzisz co się dzieje teraz? Ludzie zabijają się, bo tak im jest "wygodnie". Oddają schorowanych rodziców do domu starców, bo "nie mogą" się nimi zaopiekować... Nastolatki (i nie tylko) dokonują aborcji, gdy zachodzą w niechcianą ciążę... To po co się było bzykać? Nie widzisz, że mało kto jest dziś gotów do poświęceń? Gdzie odpowiedzialność? poza tym, mogłabyś tu też trochę ironii zauwazyć... Odpowiedz Link Zgłoś
milk.chocolate Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 22.03.05, 16:52 truskafka86 napisała: > a co tu jest prymitywnego? Ja uważam, że doskonale ujęła to, co się może zdarzy > ć > na tym świecie. Nie widzisz co się dzieje teraz? Ludzie zabijają się, bo tak i > m > jest "wygodnie". Oddają schorowanych rodziców do domu starców, bo "nie mogą" si > ę > nimi zaopiekować... Nastolatki (i nie tylko) dokonują aborcji, gdy zachodzą w > niechcianą ciążę... To po co się było bzykać? Nie widzisz, że mało kto jest dzi > ś > gotów do poświęceń? Gdzie odpowiedzialność? > poza tym, mogłabyś tu też trochę ironii zauwazyć... to tylko reakcja alergiczna bez sensu, byle na przekór i bez uzasadnienia bo nie chodzi o to, by dyskutować tylko o to by okazać swoją "wyższość" ten typ tak ma "zdyskredytować" "przeciwnika" :) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: nie pozabijajcie sie 21.03.05, 22:15 xy2 napisała: > bo będę miała wyrzuty sumienia:)) Nie martw się. :) Są tematy które wywołują dyskusję i w dodatku wiadomo że nikt nikogo nie przekona.. Obym nie musiałą nigdy podejmowac takiej decyzji. Ale.. Straszne jest że o życiu tej kobiety decyduje mąż który i tak sobie już dawno ułożył życie z inna - a dalej ma władzę nad Terri.. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 23:15 Myślę, że najwięszkym wyrokiem jest skazywanie kogoś na śmierć głodową. Nie mam pojęcia co to za humanitaryzm. I chyba nie chcę tego pojmować... Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 21.03.05, 23:17 nagłasnianie smierci głodowej to przeciez manipulacja Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 22.03.05, 01:05 Jaka manipulacja? Nikt nie chce dokonać "czynnej eutanazji" bo to nieetyczne, ale etyczne jest patrzenie jak ktoś umiera z głodu przez kilka(!) dni? To jakaś paranoja a nie etyka. Chcą zakończyć czyjeś życie, ok. Ale niech wezmą za to ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
znikad Fakty 22.03.05, 04:39 1. Maz byl next of kin w momencie gdy stala sie warzywem - do niego nalezala decyzja co ma sie stac z nia i wedlug jego slow ona nie chcialaby tak zyc. 2. Jej rodzice podwazyli prawo next of kin i utrzymuja ja przy zyciu od 15 lat wbrew istniejacym zapisom dotyczacym next of kin. 3. Ona nie czuje glodu i pragnienia - nie mozna porownywac cierpienia przezywanego przez kogos o zdrowym mozgu i normalnie funkcjonujacym ukladzie nerwowym rejestrujacym takie bodzce jak glod, chlod czy pragnienie z tym co odczuwa Terii - ona tylko slabnie bez bolu. 4. On nigdy nic na jej smierci nie skorzystalby finansowo ani tez nie skorzysta. Przeciwnie - przez kilka lat po rozwodzie z nia byl zobowiazany przez sady do oplacania opieki nad nia wbrew jego woli. A teraz sobie dyskutujcie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
monhen rozwiazanie 22.03.05, 04:54 mozna problem rozwiazac wprowadzajac "testamenty" jak dysponowac wlasnym zyciem. Tak jak mozna nosic kartke dawcy z instrukcja jak dysponowac organami w razie wypadku, w ten sam sposob sporzadzic testament w ktorym zadysponowac mozna majatkiem doczesnym ale takze i zyciem zainteresowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
goscgazety1 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 22.03.05, 23:09 W nawiązaniu do jeszcze jednego wątku...marzy mi sie Polska, w której będą stały "Bramy do Nieba".... Piekna muzyka, wygodne miejsca, człowiek zmeczony zyciem, proszący o bilet tylko w jedną stroną. Pełne zrozumienie, akceptacja wyboru .... Czy to potworne? Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 22.03.05, 23:11 goscgazety1 napisał: > W nawiązaniu do jeszcze jednego wątku...marzy mi sie Polska, w której będą > stały "Bramy do Nieba".. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx ty nieszczesniku trafisz tam gdzie smalczyk z takich jak ty wytapiaja.na roznie sam lucyfer bedzie cie opiekac Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 24.03.05, 03:26 www.koliber.net/index/index.php?action=show&object=article&id=3225 Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Terry Schiavo- co jest wyrokiem? 24.03.05, 20:43 Ciszej sie robi. Zaraz inne tematy odsuna ten w niepamięć. Zginie tu stu, tam dziesięciu. smierć lekka niech każdemu będzie dana z tych co skazali na cierpienie "bo ona nic nie czuje" gratulowac dobrego samopoczucia i wszechwiedzy.. Odpowiedz Link Zgłoś
mati_lecha Tutaj. 17.04.05, 14:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22696294 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050413&id=sw01.txt cristeros1.w.interia.pl/crist/polemiki/kiedy_umrze_suka.htm Coś niecoś. Odpowiedz Link Zgłoś