Gość: guess
IP: 217.11.133.*
02.07.02, 08:01
Tak czytam Wasze wypowiedzi na Forum i dochodzę do wniosku że nie ma ludzi
szczęśliwych i radosnych. Wiem że sdarzaja sie miłosne zawody, zdrady..ale to
nie sa wydarzenia które musza przekreślać zycie. CO innego sprawa choroby,
nieszczęśliwego wypadku... ale jeżeli zdrowie dopisuje to dlaczego tak mało
jest uśmiechu na Forum i dlaczego tak mało szczęśliwych postów? Czy naprawde
tak bardzo wszyscy są zgorzkniali i nieszczęśliwi..?
Kiedys było tu inaczej.....
pozdrawiam serdecznie wszystkich :-))