Dodaj do ulubionych

flora i fauna

10.05.05, 15:58
wyobraźmy sobie, że od jutra na planecie Ziemia
nie będzie ludzi. Wszyscy zmienią się w zwierzęta lub rośliny.
Dobry Bog pozostawi nam decyzję, czym chcemy być.
Jaki będzie Państwa wybór?
PS osby pozostające w związku nie powinny wybierać
zestawu:
lis i kurczak
bądź
wilczyca i baran
Obserwuj wątek
    • roman.nowy Re: flora i fauna 10.05.05, 16:01
      Dla niezdecydowanych doradzam zostanie sloniem. Jest to jeden z nielicznych
      gatunkow tej plalety nie majacy naturalnych wrogow.
      • marusia_ogoniok Lecąc, nie mogłam się powstrzymać... 10.05.05, 18:19
        roman.nowy napisał:

        > Dla niezdecydowanych doradzam zostanie sloniem. Jest to jeden z nielicznych
        > gatunkow tej plalety nie majacy naturalnych wrogow.
        *******************************************
        I to jest wasza choroba umysłowa nr1 - Doradzaczka parszywa. Wszyscy pchacie
        się do doradzania. Nauczyciele muminkowi.... a bździć sobie beztrosko w
        piaskownicy i łopatkami guzy nabijać to nie łaska?
        Co to jest wróg naturalny? Odpowiedzieć... albo jazda do piachu.... Ciekawskiej
        cycki podziwiać.... i na choju Malonego się huśtać....
        Tak jest ten świat Lutego miłośnie urządzony, że "jednym z nielicznych", nie
        czujących strachu przed nikim, aczkolwiek w pewnym sensie bojącym się samego
        siebie jest wirus.
        To całkiem tak samo jak ja, boje się tylko tego, że jak kiedy spotkam Muminków
        co zrobili wziątkę Lutemu, nie zdołam się pohamować i ubiję na miejscu, zamiast
        uprzednio wziąć na męki i wydobyć zeznania.....
        Luty jako człek bezmięsny, pasący się na okolicznych łąkach i zalecający
        ustawicznie "uważność" powienien takie "naturalne" kwiatki "uważnie" wyłapywać
        w lot.... jak ja to robię instynktownie....:)
        Nie jednego już za to tępiłam jak morowe powietrze, i taki dziwił się potem
        dlaczego?... musi porzucona....
        ...ale jesteś sympatyczny Romciu... nie przejmuj się, zawsze spytaj jak chcesz
        coś wiedzieć:), najgorsi to ci co mówią w locie..., jakby to było dla nich
        najoczywistsze w świecie, jak splunięcie, , jakby chcieli rzec "że rzekomy raj
        życia w pełnej harmonii z naturą nigdy nie istniał, no chyba, że uznamy zań
        bezrefleksyjną, czysto instynktową egzystencję Imagina, Lutego czy
        Fleur.....:))))))...,
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=22778544&a=23130419
        ...to są prawdziwe gó..jady, wredne, ohydne, śmierdzące...., które w chwilę
        potem już mówią tak

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=22132690&a=23169956
        "ludzie, którzy wierzą, że "bóg opiekuje się człowiekiem" w nagrodę za jego
        gorliwe modły i 'dobre uczynki', z konieczności muszą uznawać, że każdy, kogo
        spotyka niesczęście - sam sobie na nie zasłużył.
        ....i to dla mnie wystarczy, by tych, którzy ten pogląd wyznaja, traktować z
        najgłębszą odrazą."

        Gdzie Twoja uważność Luty?.... nieznajomość przyrody.....no, smutna rzecz ale
        ujdzie, przy pozytywnym chociaz podejściu...., ale "przyrodnicza wiedza
        oczywista", ta taka z rękawa, "wiadomo wszystkim że"..... durnia, który za
        chwilę będzie się przerzucał literaturą zagraniczną z Ziemiomorze, czy
        ekspedientki w niedziele winny pampersy pod barchany zakładać czy pod stringi,
        to zbrodnia przeciw ludzkości...... gó..jadztwo... i totalny brak rokowań.....
        Takie gó.. szybciutko spuszczać lub......... do Ziemiomorze na przytulanki....
        • brzozak Re: Lecąc, nie mogłam się powstrzymać... 10.05.05, 22:33
          marusia_ogoniok napisała:

          >Wszyscy pchacie się do doradzania.


          A jeż nie :)
          bo to bardzo mądry zwierz.

          Nim zdecyduje się na jakąś akcję
          najpierw wszystko obwąchuje, sprawdza i ocenia.

          Taktowny to zwierz ..ten jeż
          w przeciwieństwie do forumnowych tułaczy- doradzaczy
          choć są na obczyźnie
          radzą jak, mamy żyć w ojczyźnie!

          Jeżowe szczęśliwie życie płynie
          pod jeżyną najeżoną
          przy rodzinie!
        • luty10 Re: Lecąc, nie mogłam się powstrzymać... 10.05.05, 23:13
          marusia_ogoniok napisała:

          > roman.nowy napisał:
          >
          > > Dla niezdecydowanych doradzam zostanie sloniem. Jest to jeden z nieliczny
          > ch
          > > gatunkow tej plalety nie majacy naturalnych wrogow.
          > *******************************************
          > I to jest wasza choroba umysłowa nr1 - Doradzaczka parszywa. Wszyscy pchacie
          > się do doradzania. Nauczyciele muminkowi.... a bździć sobie beztrosko w
          > piaskownicy i łopatkami guzy nabijać to nie łaska?
          > Co to jest wróg naturalny? Odpowiedzieć... albo jazda do piachu....
          Ciekawskiej
          >
          > cycki podziwiać.... i na choju Malonego się huśtać....
          > Tak jest ten świat Lutego miłośnie urządzony, że "jednym z nielicznych", nie
          > czujących strachu przed nikim, aczkolwiek w pewnym sensie bojącym się samego
          > siebie jest wirus.
          > To całkiem tak samo jak ja, boje się tylko tego, że jak kiedy spotkam
          Muminków
          > co zrobili wziątkę Lutemu, nie zdołam się pohamować i ubiję na miejscu,
          zamiast
          >
          > uprzednio wziąć na męki i wydobyć zeznania.....
          > Luty jako człek bezmięsny, pasący się na okolicznych łąkach i zalecający
          > ustawicznie "uważność" powienien takie "naturalne" kwiatki "uważnie"
          wyłapywać
          > w lot.... jak ja to robię instynktownie....:)
          > Nie jednego już za to tępiłam jak morowe powietrze, i taki dziwił się potem
          > dlaczego?... musi porzucona....
          > ...ale jesteś sympatyczny Romciu... nie przejmuj się, zawsze spytaj jak
          chcesz
          > coś wiedzieć:), najgorsi to ci co mówią w locie..., jakby to było dla nich
          > najoczywistsze w świecie, jak splunięcie, , jakby chcieli rzec "że rzekomy
          raj
          > życia w pełnej harmonii z naturą nigdy nie istniał, no chyba, że uznamy zań
          > bezrefleksyjną, czysto instynktową egzystencję Imagina, Lutego czy
          > Fleur.....:))))))...,
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=22778544&a=23130419
          > ...to są prawdziwe gó..jady, wredne, ohydne, śmierdzące...., które w chwilę
          > potem już mówią tak
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=22132690&a=23169956
          > "ludzie, którzy wierzą, że "bóg opiekuje się człowiekiem" w nagrodę za jego
          > gorliwe modły i 'dobre uczynki', z konieczności muszą uznawać, że każdy, kogo
          > spotyka niesczęście - sam sobie na nie zasłużył.
          > ....i to dla mnie wystarczy, by tych, którzy ten pogląd wyznaja, traktować z
          > najgłębszą odrazą."
          >
          > Gdzie Twoja uważność Luty?.... nieznajomość przyrody.....no, smutna rzecz ale
          > ujdzie, przy pozytywnym chociaz podejściu...., ale "przyrodnicza wiedza
          > oczywista", ta taka z rękawa, "wiadomo wszystkim że"..... durnia, który za
          > chwilę będzie się przerzucał literaturą zagraniczną z Ziemiomorze, czy
          > ekspedientki w niedziele winny pampersy pod barchany zakładać czy pod
          stringi,
          > to zbrodnia przeciw ludzkości...... gó..jadztwo... i totalny brak rokowań.....
          > Takie gó.. szybciutko spuszczać lub......... do Ziemiomorze na przytulanki....


          juz wiem Marus co Ci dolega...
          Ty sie we mnie zakochalas...:)))
        • sweetnighter Re: Lecąc, nie mogłam się powstrzymać... 10.05.05, 23:47
          do usług, dziadku!
          brandzluj sie dalej, a moze, a nuz?
    • psychopata.z.borderline Re: flora i fauna 10.05.05, 16:03
      kot i to taki piękny (jak już kiedyś wspominałam)
      :)
      • roman.nowy Re: flora i fauna 10.05.05, 16:06
        tak sie widzisz?
        koti.mbnet.fi/valtsum/foto/elaimet5/makaka.jpg
        • psychopata.z.borderline Re: flora i fauna 10.05.05, 16:07
          czemu nie:)
          • roman.nowy Re: flora i fauna 10.05.05, 16:29
            to juz zamieniam sie w tego ryzawego!
            ale wiesz, ze rude sa falszywe?
            nie boisz sie?
    • qw5 Re: flora i fauna 10.05.05, 16:32
      Miś koala. Ładny jest. Leniwy jest. Dużo śpi. Ciągle chodzi na haju ( ja nie
      chodzę, ale nie przeczę, że to miły stan ) Aha i jeszcze mieszka w ładnym kraju.
      Podobno brakuje mu jedzona, ale dużo nie jem. A i jeszcze ma fajnych kumpli -
      kangury, dziobaki. Wybieram misia koalę, zdecydowanie.
      • fleuret Re: flora i fauna 12.05.05, 11:43
        te misiaczki są słodkie
    • imagiro Re: flora i fauna 10.05.05, 17:12
      drzewem z widokiem na rwacy potok gorski ...
      • aretha04 Re: flora i fauna 10.05.05, 17:30
        imagiro napisał:

        > drzewem z widokiem na rwacy potok gorski ...

        drzewo można zerżnąć i puścić na głęboką wodę:)
        i co wtedy???
        pozdr.
        A.
        • imagiro Re: flora i fauna 10.05.05, 17:42
          mialo nie byc ludzi ... nikt nie bedzie rznal nikogo juz wiecej ...
          • fleuret Re: flora i fauna 12.05.05, 11:42
            a masz wybrany gatunek drzewa?
            • hsirk Re: flora i fauna 12.05.05, 11:53
              pien sosnowy
    • hubkulik Re: flora i fauna 11.05.05, 23:30
      Ja pozostaje tym kim jestem.
      Tak mi dobrze. Jeszcze sporo glebi do odkrycia. Dopiero zaczalem odkrywac te
      nieskonczone cuda. Dlaczegoz wiec mialbym to zmieniac?

      Pozdrawiam Hubert
      • fleuret Re: flora i fauna 12.05.05, 11:40
        Hubercie nie ma takiej możliwości
        nie pretendujesz chyba do roli nowego Adama?
        • hubkulik Re: flora i fauna 12.05.05, 14:10
          Dobrze. Moge byc nowym Adamem z Raju. Pewnie dlatego mi tak smutno bez Ewy,
          ktora zjadla jablko. W koncu tez zjadlem, bo nie moglem zniesc tej samotnosci i
          tez sie stoczylem za nia z milosci, ale teraz juz mi sie to znudzilo i wracam
          do Raju. Czekam na Ewke az do mnie dolaczy.

          Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka