Dodaj do ulubionych

co sie dzieje z atomami chleba

10.05.05, 18:13
w czasie krojenia go na kromki ? czy rozcinamy je (atomy), czy one oplywaja
noz po obu stronach ostrza ? a jesli oplywaja, to co my wlasciwie kroimy ?
Imagine.
Obserwuj wątek
    • marecki997 Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 18:33
      Rozcinamy atomy! A to dobre! Atomów przecież człowiek nie rozerwie - rozdzielane
      są cząsteczki.
      • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 18:36
        czym sa te rozdzielone czasteczki ? kawalkami czasteczek ? one sobie tak moga
        istniec rozdzielone ? a co z przecinaniem powietrza, wody ?
        • istna Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 18:42
          Nie można przeciąć atomu chleba, imagiro. Dowód: gdy proszę brata, żeby zostawił
          mi kawałek (tu: ciasta), on daje mi pusty talerz i mówi "Zostawiłem ci atom".
          Gdyby tylko było to możliwe, zostawiałby mi pół atomu. Sam więc widzisz...
          • j-k juz Ci to tlumacze, Gaspadin Imagin. 10.05.05, 20:34
            Nozem nie da sie pokroic atomu, nie da sie pokroic nawet zwyklej czasteczki
            (zwiazku chemicznego) z jakich sklada sie (przewaznie) chleb...
            Istotnie, wiezi miedzy-atomowe (chemiczne) sa zbyt silne ,
            by dalo sie je nozem przekroic.
            Zwyklych zwiazkow chemicznych.

            A zatem, gdy noz trafi na czasteczke chemiczna (zwiazek chemiczny)
            to ona "oplywa" noz z obu stron.
            Niezniszczona.
            Kroimy zatem wiezi krystaliczne (miedzy-czasteczkowe), co i Ty doskonale wiesz.

            Natomiast w chlebie mamy rowniez POLIMERY (skrobia).
            Te dziela nasz marny , ludzki los i sa rozrywane przez Twoj wscisbki nochal
            i noz.

            TRAGEDIA.

            J.K.
            Twoj przyjaciel-chemik.
            • imagiro Re: juz Ci to tlumacze, Gaspadin Imagin. 10.05.05, 21:02
              do najgrzeczniejszych to ty j-k nie nalezysz ...
              • j-k Re: juz Ci to tlumacze, Gaspadin Imagin. 10.05.05, 21:02
                a niby dlaczego mialbym?
                a co to ja - jaka gf jestem?
                • imagiro Re: juz Ci to tlumacze, Gaspadin Imagin. 10.05.05, 21:12
                  masz racje, nie musisz ... sorry za wszystkie klopoty ... moja wina ... nie
                  powinienem ...
              • luty10 Re: juz Ci to tlumacze, Gaspadin Imagin. 11.05.05, 01:14
                imagiro napisał:

                > do najgrzeczniejszych to ty j-k nie nalezysz ...


                ale dzieki Bogu, Ty nalezysz...:))
    • czwarty.wymiar Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 20:25
      Strasznie straszne! To z nudów czy z powodu czerstwego... chleba?
      • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 21:00
        nie pytaj poety dlaczego pyta ....
        • luty10 Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 21:06
          imagiro napisał:

          > nie pytaj poety dlaczego pyta ....


          poeta, tylko glowa nie ta...hi hi ....
          • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 21:13
            zdajesz sobie sprawe ze to prymitywne, co tu cytujesz ?
            • luty10 Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 23:09
              imagiro napisał:

              > zdajesz sobie sprawe ze to prymitywne, co tu cytujesz ?



              ale pasuje do Ciebie...:)

              moze wolisz to;

              'kto ma szklana glowe,
              niech nie rzuca kamieniami'...:)

              • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 23:59
                nie doczekam sie chyba twoich oryginalnych mysli ... zreszta, sloma coraz
                bardziej widoczna ... hej, gdzie ten drugi policzek ?
                • luty10 Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 01:18
                  imagiro napisał:

                  > nie doczekam sie chyba twoich oryginalnych mysli ... zreszta, sloma coraz
                  > bardziej widoczna ... hej, gdzie ten drugi policzek ?

                  chcialbys tak walic, w ten drugi tez...conie?

                  • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 01:28
                    tu nie chodzi o moje mozliwosci walenia, tylko o twoje ... nadstawiania ...
                    • luty10 Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 01:32
                      imagiro napisał:

                      > tu nie chodzi o moje mozliwosci walenia, tylko o twoje ... nadstawiania ...

                      ale nie jestem Chrystusem Imagirku...i wcale mi sie nie chce nadstawiac Ci
                      drugiego polika...:) czyzbys byl sadysta...?
                      • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 03:17
                        ale luteczku, skoro nie jetes Chrystusem, to czemu ciagle klepiesz jego prawdy
                        w sposob, jakby byly twoimi ...
                        • luty10 Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 03:28
                          imagiro napisał:

                          > ale luteczku, skoro nie jetes Chrystusem, to czemu ciagle klepiesz jego
                          prawdy
                          > w sposob, jakby byly twoimi ...

                          Chrystus klepal Prawde, a Prawda jest uniwersalna,
                          totez jest tez moja Prawda...
                          • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 03:36
                            Chrystus klepal biede, a bieda jest uniwersalna,
                            totez jest tez moja bieda ... a czemu ty nie spisz, jeszcze sie rozchorujesz ...
                            • luty10 Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 03:39
                              imagiro napisał:

                              > Chrystus klepal biede, a bieda jest uniwersalna,
                              > totez jest tez moja bieda ... a czemu ty nie spisz, jeszcze sie
                              rozchorujesz ..
                              > .

                              przcie napisales, ze przezylismy renego, przezyjemy i lutego,
                              wiec nie udawaj, ze troszczysz sie o moje zdrowie...
                              • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 11.05.05, 03:40
                                przezyjemy, ale mozesz przeciez w dobrym zdrowiu przygladac sie naszemu
                                sukcesowi ...
            • kingakunowska Re: co sie dzieje z atomami chleba 14.05.05, 02:41
              Az takie prymitywne to nie, to Galczynski :-))))) Chociaz moze i on o komecie
              pisal, a nie poecie ...:-)))
        • czwarty.wymiar Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 21:29
          Że niby kto?
    • hsirk Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 21:20
      a na c h u j Ci to wiedziec?


      ruja i porubstwo

      tfu!
      • imagiro Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 21:23
        bo chcialbym ci zaimponowac ...
    • hieroglif1 Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 21:58
      > a jesli oplywaja, to co my wlasciwie kroimy ?
      > Imagine.
      ;)))))))) może właśnie nasze wyobrażenie o tym, że staramy się uciąc cokolwiek,
      w rzeczywistosci chleb zachowuje sie jak morze przed wstapieniem w nie Mojżesza-
      rozrywa się sam i rozstępuje przed ukrojeniem, czyli zdarzyć się może akurat
      to co opisujesz- atomy odpływają spod obu stron noża ;)))))) W rzeczywistości
      więc może wydawac sie nam, że cokolwiek kroimy, chociaż możemy nie kroić
      niczego.
      • marecki997 Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 22:38
        Po prostu starannie do siebie przylegające cząsteczki są od siebie oddzielane.
        Gdy przyłożymy oba kawałki chleba spowrotem do siebie, to zetknie się ze sobą
        spowrotem tylko jedna milionowa część tych cząsteczek, a może nawet mniej, i
        dlatego te połówki od siebie odpadną. A np. w przypadku chleba nieupieczonego,
        po przekrojeniu ciasto możemy spowrotem połączyć, bo cząsteczki się ze sobą
        wymieszają i "skleją". To trochę skomplikowane, ale praw fizyki nie zmienisz.
        • hieroglif1 Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 22:50
          Praw fizyki nie mam zamiaru zmieniać, moja odp. to była taka luźna
          interpretacja. Wiem też, co dzieje się z cząsteczkami ciała, zawierajacym
          większą ilość wody po przejściu w stan stały, tłumaczysz na przykładzie chleba.
          Prawdopodobnie nastepuje większe zagęszczenie cząsteczek na powierzchni, stąd
          dwóch kromek chleba nie da się ze sobą złączyć.
          Takie tam, skomplikowane rzeczy z zakresu fiz. atomowej ;)
          • marecki997 Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 23:27
            Atomowej! Łojezu, zara wybuchnie!!!
    • hubkulik Re: co sie dzieje z atomami chleba 10.05.05, 23:34
      Nie rozcinamy pojedynczych atomow krojac kromke.

      Pozdrawiam Hubert
    • r.richelieu Re: co sie dzieje z atomami chleba 14.05.05, 02:53
      Podoba mi się to. Żyły se wypruwają żeby udowodnić, że siła skupiająca skrawki
      działa jak guma od gaci, a tu gada o przecinaniu atomów. Reaktor jądrowy trza
      mieć. Masz? Skup się Jędrek na wyrazie reaktor, pomiń jądrowy, bo znowu gupoty
      wymyślisz
      ;)
      • renkaforever Re: co sie dzieje z atomami chleba 14.05.05, 04:28
        Jakie tam atomy. To zwykla mieszanina czasteczek i to duzych.Krojenie chleba to
        jak krojenie piasku. Zeby pokroic atomy, trzebaby czadu niezlego dac :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka