tilly
02.06.05, 22:43
Moze moje historia nie jest zbyt orginalana ale mam taka potrzebe zeby sie
podzielic tym z ludzmi.
Niedawno przechodzilam kryzys w swoim zwiazku, bylo mi zle i z glupoty weszalm
na czat poznalam super chlopaka potem przeszlismy na rozmowy na gg i tak to
trwalo.Ja sie dzielilam swoimi rozterkami on swoimi poprostu rewelacja sie
rozmawialo.On zaczol sie spotykac z dziewczyna ucieszylam sie bardzo bo to
fajny gosc ,ja postanowilam wrocic do mojego ex , a on stwierdzil ze jego rola
sie konczy i nie chce patrzec jak moj ex marnuje mi zycie.Przestal sie odzywac
a ja nie moge przestac o nim myslec.Co zrobic napisalam do niego kilka miali
ale on twierdzi ze puki sie spotykam z moim ex on nie bedzie sie do mnie
odzywal?!Ja poprostu tego nie rozumiem , niech jakis facet mi wyjasni co to ma
znaczyc?