luty10
09.06.05, 12:11
'ja zawsze bylam arogancka' - napisal gluptas...:)
arogancja- za Kopalinskim...
to: butna pewnosc siebie, hardosc, zarozumialosc polaczona
z lekcewazeniem innych, impertynenckie zuchwale zachowanie...
arogancja idzie w parze z ignorancja,
a ignorancja (znow Kopalinski) to:
brak wiedzy, nieswiadomosc, nieuctwo, swiadome lekcewazenie,
nie zauwazanie, nie branie pod uwage....
czyli osobny pokoj, ladny dziecinny wozek , kasa, a nawet milosc rodzicow nie
wystarczaja...
co jest niezbedne, aby uksztaltowc swiadomego, madrego czlowieka...?