Dodaj do ulubionych

godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ

06.07.05, 09:33
tak tylko przypominam.. dla nieśmiałych, którzy boją się Pana barmana zapytać
o Asię mówię:

Czarne szerokie spodnie w kant, jasne buty, zielone jaskrawe coś przewiązane
w pasie koszula biała w mietowy prazek z wywinietymi rekawami i opcjonalnie
mala czarna marynarka. Ciemne włosy do ramion. wysoka.

Brrrrrr..... dosc stania przed lustrem ;) hihihi
Obserwuj wątek
    • krtysia Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:08
      tylko uwazajcie na chili;)))

      www.superlaugh.com/1/chilidance.htm
      • eary :D 06.07.05, 10:11
        hihihihihihihi
        • m.malone Re: :D 06.07.05, 10:36
          A kto to będzie z takim ognistym odrzutem?:)))))))
          • eary Re: :D 06.07.05, 10:37
            Malone.. przecież musisz lubić coś ostrego czasem..;)
            ja mam chrypke :) ostrego nie moge! :)
            • m.malone Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 10:43
              ale w życiu nir\tak nie tańczyłem:D
              • hsirk Re: Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 10:45
                to niedaleko zielonej gesi na polach (wjazd obok biblioteki), przy zajezdni MPO
                jest arabska knajpa i sklep "samira". idz tam i kup sobie kilka dag takiej
                czerwonej pasty... tanio nawet. zatanczzysz z cala pewnoscia
                • m.malone Re: Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 10:53
                  Mam różne pasty i sosy z różnych kontynentów i bardzo lubimy przyprawiać.

                  Teraz bywa tak, że goście patrzą na jakąś potrawę i dokładnie wypytują na okoliczność, czy to nie za ostre. Moja odpowiedź jest zwykle: "jak dla mnie to nie":)

                  Mysle Krish, że chyba bym nie zatańczył:)))
                  • hsirk Re: Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 11:23
                    idz do samiry i kup...

                    tanczyl nie tanczyl - sprobuj tej muzyki posluchac
                    • m.malone Re: Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 11:26
                      hsirk napisał:

                      > idz do samiry i kup...
                      >
                      > tanczyl nie tanczyl - sprobuj tej muzyki posluchac

                      O! To oni i muzykę daja do tych przypraw. Świetnie.

                      A Ty przywleczesz swój kręgosłup?
                      • hsirk Re: Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 11:32
                        gdzie przywloke ?
                        • eary Re: Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 11:51
                          do Gęsi.
                          Swoją drogą to miejsce o ktorym mowisz jest świetne. To taka a la spelunka
                          prawda?
                          Super dania. Herbatka boska.. az jezyk pali taka mocna ;)
                      • hsirk Re: Lubię nawet b. ostre... 06.07.05, 13:01
                        do gesi za daleko na czolganie przez pelzanie
    • m.malone Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:37
      I co to jest "mietowy prazek", Asiu?
      • bba4 Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:41
        dobra bede

        mnie poznacie po wlosach:)

        ej a Ty malone tyz bedziesz?
        • m.malone Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:44
          trudno powiedzieć. Duchem na pewno!
          • bba4 Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:47
            e tam duchem

            nie wstydz sie, nie gryziemy

            chyba;)
            za tamte nie odpowiadam;)
            • m.malone Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:55
              bba4 napisała:

              > e tam duchem
              >
              > nie wstydz sie, nie gryziemy
              >
              > chyba;)
              > za tamte nie odpowiadam;)

              A za siebie:PPPPP?
              (już mówiłem, że z mniszkami najgorzej:)))
              • bba4 Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:56
                hahah cicho;)

                obserwuja mnie moje siostry, rzecz jasna mniszki;)
              • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:56
                Malone.. nie wyglupiaj sie bo sie pogniewam.
                przyjdz.
                Bo inaczej nie zobaczysz mietowych prazkow ;)
                • m.malone Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 15:53
                  A mogę się odrobin(k)ę spóźnić? Przecież i tak sie nie nagadacie w 15 minut:)
                  • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 15:54
                    mozesz :) ale jak nie przyjdziesz.. to nie bedziesz wiedziec co i kiedy!
      • hsirk Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 10:42
        rozpuscili jej sie cukierki mietowe na koszuli
      • eary mietowy prazek ;) 06.07.05, 10:55
        mietowy- to kolor.. taki zimny morski.. blady hihi wiesz. kobiety odrozniaja
        znacznie wiecej kolorow niz mezczyzni :) przyjmij ze dziwny zielony ale blady.
        prazek to pasek tylko w miare cienki. :)
        slowek: zielone blade paski na koszuli

        Alez skomplikowalam prosta sprewe ;)
        • m.malone Re: mietowy prazek ;) 06.07.05, 11:24
          eary napisał(a):

          > mietowy- to kolor.. taki zimny morski.. blady hihi wiesz. kobiety odrozniaja
          > znacznie wiecej kolorow niz mezczyzni :) przyjmij ze dziwny zielony ale blady.
          > prazek to pasek tylko w miare cienki. :)
          > slowek: zielone blade paski na koszuli
          >
          > Alez skomplikowalam prosta sprewe ;)

          Skomplikowałaś - jak to dziewczyna:) Ale teraz wszystko jasne.

          Oczywiście, że wiem z tymi kolorami. My ich widzimy dużo mniej. Ale i tak wystarczy.

          ps. A co z Aretą(04). Areta - przyjdziesz do sielonej gęsi?
          • eary Re: mietowy prazek ;) 06.07.05, 11:51
            who's Arleta?
          • aretha04 Re: mietowy prazek ;) 06.07.05, 12:18
            m.malone napisał:

            > ps. A co z Aretą(04). Areta - przyjdziesz do sielonej gęsi?
            >
            sie wie, że tak:)
            piwo, wino, muzyka - to mój żywioł!!!
            gorzej z ciuchami, bo uwielbiam kolor zielony, ale:
            skoro zielona gęś (tzn knajpa, nie ja)
            to w zielonym nie będę sie wyróżniać (po prostu "zleję" się z tłem)
            no, co robić kurde Malone:)
            pozdr.
            A.
            • bba4 Re: mietowy prazek ;) 06.07.05, 12:22
              no to super:)
              • aretha04 Re: co super???? 06.07.05, 12:43
                że nie jestem zielona czy mam problem, co na siebie włożyć:)
                pozdr.
                A.
                • m.malone Re: co super???? 06.07.05, 12:46
                  nie znam dziewczyny, która nie ma problemu: "no co ja na siebie włożę. przeciez NIC nie mam":DDDDDDDDDD
                  • aretha04 Re: co super???? 06.07.05, 13:00
                    jest jedno wyjście - na golasa:)
                    ale jak spotkam przypadkiem znajomych? co za wstyd:)
                    pozdr.
                    A.
                    • m.malone Re: co super???? 06.07.05, 13:35
                      A co z nieznajmymi? Wstydu nie masz?

                      Ty się tu jasno wyjarz: bedziesz w tej gęsi czy nie!!!???
                      (goła albo nie - wszystko jedno)
                    • eary Re: co super???? 06.07.05, 14:16
                      Ja mam pomysł.. zamiast ubrać się na zielono zielona koniczynka we włosy ;)
                      tyle możliwości... hihi ja mam mietowa koszule ;) prawie zielona!
            • m.malone Re: mietowy prazek ;) 06.07.05, 13:48
              no co robić kurde...

              Takie wielkie mi urosły (bez silikonu. Co robić, kurde?

              www.3wisp.com/amateur/kelvin/alexandria/images/sdalexandriatits019.jpg
              • eary Re: mietowy prazek ;) 06.07.05, 14:17
                a takie moglabym miec :(... bu...
    • blue_as_can_be Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 14:31
      hello

      moge do Was dolaczyc?
      • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 14:34
        zapraszam :)
        Opis kogo szukać masz :)
        Bede i tak pewnie 30 min przed czasem
        • blue_as_can_be Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 14:49
          ja natomiast moge sie troche spoznic, ale postaram sie byc jak najwczesniej. do
          zoo :)
          • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 14:52
            rozumiem ze to oznacza do zobaczenia :)
            przepraszam.. jakoś tak nie zawsze kumam hihi :)
            siemaneczko
    • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 15:34
      a gdzie Kobitka?? i BBa?
      • bba4 Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:14
        jestem, kurde pracuję chwilami, no;)

        wiadomosć od kobiety: nie ma netu dzis ale bedzie w zielonej:)
        • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:15
          bardzo dobre wieści czyli :) to ja tez jeszce troszku popracuje! ciao!
    • aretha04 Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:25
      hej, poczekacie na mnie?
      jeszcze muszę wziąć prysznic,żeby nie być tak całkiem zielona ze starości
      no i oczywiście, skoro mam być goła, to trochę panierki chociaż nałożę
      acha, jeszcze paznokcie wymaluję:)
      pozdr.
      A.
      • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:33
        oj... litości! :)
        ja zaraz po pracy bede.. hm.. dobrze ze mocno klimatyzowane miejsce mam to nie
        bede az tak zielona hihi
        poczekamy ale nie przesadzaj, dobrze? ile mamy poczekać?
        • bba4 Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:36
          szykujcie sie jasne , malujcie, wydepilujcie pachy i takie tam

          MAM APARAT :) heh
          • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:38
            no co ty???????????!!!!
            heh... dobrze ze wampirzyca jestem i nie widac mnie na zdjeciach...
            ufffff
            • bba4 Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:39
              serio, mam :)


              bede WAS pozniej szantażowac;)))

              • m.malone Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:44
                To ja mały dykafonik przyniosę. O!
              • eary Re: godz 18, Zielona Gęś, DZIŚ 06.07.05, 16:44
                ale aparat na zeby sie nie liczy :P
    • aretha04 Re: do mniszki:) 06.07.05, 16:45
      a jaka Ty jesteś mniszka: nr 1, 2 czy 3?

      slownik.heh.pl/haslo/32800
      pozdr.
      A.
      • eary a nie... 06.07.05, 16:49
        ..to była literówka... miało być modliszka ;)
        hihihihi
        sorka.. z drugiej chwili mam glupawke
      • bba4 Re: do mniszki:) 06.07.05, 17:13
        buhahahhaa


        to jest nalepsze!!!!!
        "wklęsła dachówka (gąsior) w kształcie półokrągłego korytka; stosowana razem z
        węższym i wypukłym mnichem"

        hahha nie moge , hahaha:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka