Dodaj do ulubionych

Polski styl

13.07.05, 18:05
Czy istnieje cos takiego jak polski styl zycia ?
Obserwuj wątek
    • witch-witch Re: Polski styl 13.07.05, 18:16

      Styl jest cala masa najgorszy i rażący to widać po przyjeździe do Polski.
      Kobiety żle ubrane faceci też! I jeszcze ten styl rozmowy i brania głosek przez
      n o s! Chryyyste,że to ładnej dykcji, wymowy i barwy głosu już nie uczą!
      __________
      • jotrope Re: Polski styl 13.07.05, 18:32
        Polki zle ubrane ? Ty chyba zartujesz albo nie wiesz co mowisz.
        Co masz na mysli mowiac o stylu rozmowy ?
        • witch-witch Re: Polski styl 13.07.05, 18:39

          To jak człowiek mieszka latami zagranicą to jest bardziej wyczulony na
          wypowiadanie słów. Tu nie chodzi o gramatyke ta jest dostatecznie okej. Jednak
          ten fonetyczny akcent...taki nosowy! Moi rodzice tak nie mówią, ani ja nie mówię
          tak przez nos!!!!!!!!!! Dlaczego my zachowujemy język polski tak ładnie
          brzmiący, a jak człowiek idzie ulicą to ludzie mówią...paskudnie to brzmi. Sam
          zauważ, przysłuchaj się rozmowom.
          __________
          • jotrope Re: Polski styl 13.07.05, 18:53
            Moze to jakas moda ?
          • jotrope Re: Polski styl 13.07.05, 19:58
            Dawno w Polsce nie bylam, ale mam TV Polonia. Ogladalam przed chwila wiadomosci. No i masz racje z
            tym mowieniem przez nos.
      • krtysia Re: Polski styl 13.07.05, 18:33
        no z tymi zle ubranymi Polakami to bym sie nie zgodzila...

        skad ludzie maja miec piekna dykcje jak w telewizorni,jej nie maja..

        ale co mnie zmartwilo ,to ze tak naprawde trudno znalezc ten polski styl...

        no moze w Cepelii...

        Kiedys oprowdzalam Wlocha po Wilanowie...
        suma sumarum..... spytal w koncu....
        no dobrze! ale pokaz mi cos polskiego;))))
    • hieroglif1 Re: Polski styl 13.07.05, 18:40
      Tak, istnieje. Ale nie jestem pewna, czy wpływ na obraz polskiego stylu życia,
      jaki zakorzenił się w świadomości Polaków ma obraz polskiego stylu życia, od
      którego wywodzi się popularny niegdyś gatunek muzyki- do grania którego
      potrzeba było mieć tylko keyborda na baterie i taki sobie głos, do śpiewania
      oczywiście.
      No, a poza tym, polski styl życia, niezależnie zresztą od tego, czy jest to
      polski, czy jakikolwiek inny wydaje się być dosyć przygnebiający, zwłaszcza,
      jeżeli styl ów jest wymuszony i z uporem podtrzymywany- przepraszam za
      szczerość, nie dotyczy to oczywiście osób stylowych i z klasą, bo z tym trzeba
      się urodzić, ale dotyczy osób które na sobie wymuszają pewne zachowania, które
      zapewnią im zycia bardzie stylowe, efektowne, itp. przymiotniki.
      • jotrope Re: Polski styl 13.07.05, 18:47
        Przymiotniki wzbudzily moje zaciekawienie.
        Co z nimi ?
        • hieroglif1 Re: Polski styl 13.07.05, 18:52
          Przymiotniki, o które pytasz mają być przymiotnikami o podobnym znaczeniu,
          wydźwięku, opisujące dokładnie to, co napisałam.. momencik, powinnam zernkąć
          wcześniej niż napiszę, że ostatnim przymiotnikiem jest bodaj- efektowny?
    • imagiro Re: Polski styl 13.07.05, 18:55
      oczywiscie,ze istnieje, ale jesli masz na mysli cos, z czego moznaby byc
      dumnym, cos o czym obcokrajowcy mogliby mowic z podziwem ... to niestety czegos
      takiego niema .... gorzala, cwaniactwo, rozpychanie lokciami, wscibskosc ....
      • krtysia Re: Polski styl 13.07.05, 18:58
        imagiro napisał:

        > oczywiscie,ze istnieje, ale jesli masz na mysli cos, z czego moznaby byc
        > dumnym, cos o czym obcokrajowcy mogliby mowic z podziwem ... to niestety
        czegos
        >
        > takiego niema .... gorzala, cwaniactwo, rozpychanie lokciami, wscibskosc ....

        no i robienie we wlasne gniazdo...
        • xy2 przykład z osiedla 13.07.05, 19:06
          sąsiadki 3 letniemu dziecku zachciało sie sikać, dziecko poinformowało mamusie.
          mamusia poszła z dzieckiem na trawnik, zdjeła majtki i córeczka wysikała sie na
          trawke ... polska w pełnej krasie
          • jotrope Re: przykład z osiedla 13.07.05, 19:51
            Myslisz, ze mamy robia tak z dziecmi tylko w Polsce ?
            • xy2 Re: przykład z osiedla 13.07.05, 19:56
              dla mnie to jest nie do pojecia. Czego sie uczy takie dziecko? To jest brak
              wyobraźni i kultury
              • jotrope Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:00
                Przeciez to malenstwo. Wolalabys, zeby w majtki siku zrobilo ?
                • xy2 Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:02
                  nie takie maleństwo, mamusia mogla pójsc z dzieckiem do domu, bo miała bardzo
                  blisko
                • krtysia Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:02
                  jotrope napisała:

                  > Przeciez to malenstwo. Wolalabys, zeby w majtki siku zrobilo ?

                  wlasnie???
                  i co ono tam takiego narobilo;))
                  biedna dzieciaczyna.
                  • xy2 Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:06
                    biedne dziecko, nasiąknie chamstwem od małego
                    • jotrope Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:09
                      Ale przeciez zrobilo tylko siku. Gdzie tu chamstwo ???
                      • xy2 Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:11
                        dziwi mnie Twoja reakcja, bo moim zdaniem powinna mamusia wziac dziecko do
                        domu.
                        chyba od małego powinno sie uczyć dziecko, nie uważasz/
                        • jotrope Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:13
                          No zgadzam sie. Ale przeciez to bylo male dziecko. Gdyby to zrobila mamusia, no to ...
                          • xy2 Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:15
                            podejrzewam ze mamusia poszłaby w nablizsze krzaki...
                            • xy2 Re: przykład z osiedla 13.07.05, 20:23
                              PS. zeby nie było wątpliwości, kobieta z dzieckiem stała niemal pod swoim oknem.
                    • hansii xy2 - nasiaknieta nienawiscia do Polski bidulinko 13.07.05, 20:12
                      xy2 napisała:

                      > biedne dziecko, nasiąknie chamstwem od małego<

                      wysadzanie malych dzieci na trawnik, jest NORMA na calym swiecie.
                      • xy2 Re: xy2 - nasiaknieta nienawiscia do Polski bidul 13.07.05, 20:14
                        biedny hansii przesiakniety nienawiscia do mnie, czemu?
                        • hansii do Ciebie? wcale. 13.07.05, 20:17
                          Odklej sie od ciaglego krytykowania Polski...

                          Jest 30 krajow lepszych do zycia, niz Polska. I 130 gorszych.
                          • xy2 Re: do Ciebie? wcale. 13.07.05, 20:22
                            czy ja ciagle krytykuje Polske? Dobrze nie jest i Ty o tym wiesz. A boje sie
                            wyjechać, jestem tchórzem, boje sie ze sobie nie dam rady
                            • jotrope Re: do Ciebie? wcale. 13.07.05, 20:23
                              Moze nie jestes tchorzem tylko realistka ...?
                              • xy2 Re: do Ciebie? wcale. 13.07.05, 20:27
                                nie wiem, myśle o tym coraz częściej, ale sie boje. nie naleze do ludzi, którzy
                                maja siłe przebicia, ja nie umiem
                                • jotrope Re: do Ciebie? wcale. 13.07.05, 20:30
                                  No, z Twoich postow wynika zupelnie cos innego.
                                  • xy2 Re: do Ciebie? wcale. 13.07.05, 20:35
                                    papier czy komputer przyjmie wszystko...

                                    a ze jestem rozgoryczona... mam taki czas, gdzie mam okazje zaobserwować
                                    rzeczywistość i jest mi nieraz po prostu bardzo ciezko, to wszystko
                                    • jotrope glowa do gory Xy2 ! 13.07.05, 20:39
                                      Nie martw sie. Jestem z Toba.
                                      No juz, prosze o usmiech !!!
                                      • xy2 Re: glowa do gory Xy2 ! 13.07.05, 20:46
                                        :-)
                          • jotrope Gorsze ? 15.07.05, 15:49
                            Dlaczego te kraje sa gorsze ?
                        • krtysia Re: xy2 - 13.07.05, 20:18
                          xy2 napisała:

                          glupie to....
                          • xy2 Re: xy2 - 13.07.05, 20:20
                            byc moze
                      • andy_b Re: xy2 - nasiaknieta realizmem do Polski 18.07.05, 22:14
                        hansii napisał:

                        > xy2 napisała:
                        > > biedne dziecko, nasiąknie chamstwem od małego<
                        > wysadzanie malych dzieci na trawnik, jest NORMA na calym swiecie.

                        Normą to to jest chyba w całym trzecim świecie i ew. we Wspólnocie Niepodległych
                        Państw.

                        A skoro już jesteśmy przy sikaniu - a co powiesz na dorosłych facetów,
                        niekoniecznie meneli, szczających w kątach parków całkiem bez żenady? Nie dalej
                        jak w tym tygodniu:
                        a) widziałem faceta, porządnie ubranego, lat około 25, który na Świętokrzyskiej
                        w okolicach Kubusia Puchatka wszedł do ogródka (tam jest taki na zapleczu NBP) i
                        ledwie schowany za murem szczał sobie spokojnie.
                        b) pracownika budowlanego na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Górczewską,
                        który na środku tegoż szczał na oponę własnej koparki, w odległości paru metrów
                        za plecami mając tramwaj a wokół dziesiątki samochodów.

                        Czym skorupka za młodu nasiąknie...
          • imagiro do xy2 13.07.05, 19:55
            hej, gdzies ty byla jak cie nie bylo ?
            • xy2 Re: do xy2 13.07.05, 19:56
              w psychiatryku:)))))))))
              • imagiro Re: do xy2 13.07.05, 19:58
                mow do mnie normalnie ... jesli jeszcze umiesz ...
                • xy2 Re: do xy2 13.07.05, 19:58
                  Ok, jeszcze chyba umiem
    • krtysia oddawanie moczu na trawnikach 13.07.05, 20:27
      domyslam sie po rozwinieci tego tematu,
      ze to mozna wziasc za polski styl....:)
      czy tak...

      ?
      • xy2 Re: oddawanie moczu na trawnikach 13.07.05, 20:37
        moze przesadziłam, ale jak widze pieska sasiadów, który wybiega i robi kupe na
        chodniku, jak słysze awantury pijanego meza to uwierz, robi mi sie słabo
        • krtysia Re: oddawanie moczu na trawnikach 13.07.05, 20:42
          xy2 napisała:

          > moze przesadziłam, ale jak widze pieska sasiadów, który wybiega i robi kupe
          na
          > chodniku, jak słysze awantury pijanego meza to uwierz, robi mi sie słabo

          ja Ciebie rozumiem...
          ale czy to naprawde Polska...
          ?
          czy tylko to jest wazne,zauwazalne...
          nie ma ,opery, tworcow roznej masci?
          czy nie ma naukowcow?
          czy nie ma ludzi sukcesu,zadowolonych z zycia w Polsce?
          • xy2 Re: oddawanie moczu na trawnikach 13.07.05, 20:45
            "> czy nie ma ludzi sukcesu,zadowolonych z zycia w Polsce?"

            są i chciałabym kiedys do nich dołaczyc. problem w tym , ze byłam idealistka
            (nie umiałam zniesc jak w szef w pracy zamiast od dzien dobry zaczynał od k.
            mać ito.), wierzyłam że w zyciu moze byc inaczej

            • krtysia Re: oddawanie moczu na trawnikach 13.07.05, 20:50
              xy2 napisała:

              > "> czy nie ma ludzi sukcesu,zadowolonych z zycia w Polsce?"
              >
              > są i chciałabym kiedys do nich dołaczyc. problem w tym , ze byłam idealistka
              > (nie umiałam zniesc jak w szef w pracy zamiast od dzien dobry zaczynał od k.
              > mać ito.), wierzyłam że w zyciu moze byc inaczej
              >

              ja Tobie wspolczuje,i rozumiem....
              zapomnijmy moje uwagi...
          • xy2 Re: oddawanie moczu na trawnikach 13.07.05, 20:51
            Krtysiu, ale powiedz tak z drugiej strony czemu wychodzac z domu zawsze mam
            miec ryzyko wdepniecia w psie gowno, dlaczego ma mnie budzic poteżny huk z domu
            sasiada z klatki obok, który słychac na drugim końcu miasta, wrzask dzieci...
            jest to straszne
            • katja Re: oddawanie moczu na trawnikach 16.07.05, 00:52
              Wszedzie za granica dzieci sikaja na trawie i pod drzewkami a takze pieski...
              Co do mowienia przez nos to jest bardzo elegancko. Ty "wicht - wicht" nie masz
              pochodzenia arytokratycznego tylko jestes z plebsu to nie umiesz mowic przez nos.
              Tak tez dzieje sie i za granica a w szczegolnosci we Francyji tam tez mowia
              przez nos a co dopiero Brytyjczycy, Olaboga!
            • m.malone Re: oddawanie moczu na trawnikach 16.07.05, 01:08
              xy2 napisała:

              > Krtysiu, ale powiedz tak z drugiej strony czemu wychodzac z domu zawsze mam
              > miec ryzyko wdepniecia w psie gowno, dlaczego ma mnie budzic poteżny huk z domu sasiada z klatki obok, który słychac na drugim końcu miasta, wrzask dzieci...
              > jest to straszne

              Ale lepsze od ryzyka wdepnięcia w np. minę talerzową albo od huku granatu, nie...? Przeciez zawsze może byc gorzej:)
    • r.richelieu Re: Polski styl 16.07.05, 01:44
      Osiedle dwudziestu domków, a każdy z domków na własne kopyto. Brzydko? A co to
      pana obchodzi, panie sąsiedzie. Płot 2,2, ile normy budowlane dopuszczają? Ile?
      Zaraz, zaraz, zrobię dokładnie tyle, odgrodzę się od barachła. Psa kupię, nikt
      mi nie wlezie, a wyprowadzać go będę na trawnik niczyj, ten koło pobliskego
      przystanku. Wspólny ten trawnik? Niech będzie, ale ja o niego dbać nie będę.
      Ale każdy z państwa powiedział, że nie będzie dbać o wspólną przestrzeń. A czy
      ja się o nią prosiłem? Syf mamy w Polsce, mówię panu, normalnie smród nie do
      zniesienia. Administracja mogłaby, panie, zrobić coś z tym trawnikiem. Tak,
      tylko że oni tam stołki grzeją za nasze pieniądze. Bo rząd mamy, panie, bardzo
      zły. Itd
      • jotrope Re: Polski styl 18.07.05, 20:17
        Moze nie jest to chec odgradzania sie od "barachla" tylko ochrona prywatnosci.
        • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 21:07
          Sek w tym, ze faktycznie ci ktorzy sie odgradzaja od innych wyprowadzaja
          zwierzaki na wspolne (pardon, niczyje) trawniki. Albo porzucaja swoje smieci na
          ulicach bo szkoda im kasy na wykupienie kosza od firmy komunalnej.
          I ciesza sie, ze sa odgrodzeni od tych syfiarzy co to brudza...
          • jotrope Re: Polski styl 18.07.05, 21:10
            Jak to wykupic kosz ?
            To nie jest obowiazkowo przydzielany przez miasto ?
            • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 21:12
              Jesli masz wlasny dom, to za wywoz smieci musisz zaplacic. grosze, ale jednak.
              Taniej jest wyrzucic na skrzyzowaniu jadac do pracy...
              • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 21:12
                No nie wiem, czy grosze. Ja płacę około 16 złotych raz na 2 tygodnie za 1
                pojemnik.
                • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 21:14
                  Uwazasz ze to duzo?
                  Tyle co bilet do kina.
                  Dwa kina na miesiac odzalujesz chyba?

                  Majac wlasny dom...
                  • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 21:22
                    Co ma wspólnego "Majac wlasny dom..."?

                    Oczywiście, że odżałuję, wszak płacę. Tyle, że nie są to "grosze".
                    • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 21:25
                      > Co ma wspólnego "Majac wlasny dom..."?

                      To ze aby kupic/wybudowac dom, trzeba dysponowac sumami przy ktorych
                      32zl/miesiac to wlasnie "grosze". Przynajmniej w moim odczuciu.
                      Mnie nie stac na kupno domu, a jednak uwazam ze 32zl to kwota "groszowa" (moze
                      dlatego nie stac mnie na dom? :"P)

                      Szczerze mowiac, nie wiem jaki procent czynszu pozera wywoz smieci np. u mnie.
                      Ale tez place.
                      • baba2005 Re: Polski styl 18.07.05, 21:33
                        Szczerze mowiac, nie wiem jaki procent czynszu pozera wywoz smieci np. u mnie.

                        To jest podobna kwota. Oczywiscie roznie sie to ma w zaleznosci od tego, czy
                        mieszkasz w budynku spoldzielczym czy np. prywatnym. W kazdym razie roznice sa
                        niewielkie.
                        Tez uwazam, ze "dbanie" o czystosc, jakie tutaj zaprezentowano, to czysta nomen
                        omen hipokryzja. ;)

                        p.s. Czesc Kwieto :)
                        • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 21:37
                          > p.s. Czesc Kwieto :)

                          Witam :")
                      • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 21:57
                        dom mozna miec po rodzicach))

                        toz nie mówię, że nie płacę

                        te 32 złote to za 2 pojemniki miesięcznie, jesli jest cos więcej (większe
                        porządki itp) suma odpowiednio się zwieksza.

                        poza tym nie wyrzucisz starego mebla, czy innych wiekszych rzeczy, w tym celu
                        gromadzi je sie i raz na jakis czas trzeba zamówic kontener, który kosztuje juz
                        kilkaset złotych
                        • baba2005 Re: Polski styl 18.07.05, 21:59
                          Tez zamawiamy :) Ale to sie rozklada na kilka kamienic i nadal pozostaje kwota
                          rzedu kilkanascie PLN ;)

                          No i jest w miare czysto :)
                          • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 22:04
                            no własnie, u mnie sie nie rozkłada)

                            dlatego piszę, że dla mnie nie są to grosze
                            • baba2005 Re: Polski styl 18.07.05, 22:06
                              To dzialaj, zeby sie rozlozylo ;) Po co Ci caly kontener ???
                              • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 22:09
                                taaaa, ostatnio załadowałam cały z czubem, myslisz, że taki kontener to
                                bógwico?)
                                • baba2005 Re: Polski styl 18.07.05, 22:10
                                  Dom rozebralas ?;)))))
                                  • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 22:15
                                    Poważnie mówiąc, to odkąd mieszkam w "domku z ogródkiem" dotarło do mnie, co to
                                    znaczy "problem smieci". Aktualnie mam ze 2 metry sześcienne makulatury,
                                    mnóstwo słoików, flaszek, 2 worki starej odziezy, nie licząc innych gratów,
                                    których nie kładzie sie do małego w sumie pojemnika, bo oszczędza się w nim
                                    miejsce. Pól albo lepiej kontenera.
                                    A teraz popatrz - nie wolno palić w miastach skoszonej trawy ani liści - to
                                    byłby już 1 pojemnik tygodniowo więcej.
                                    i tak dalej).
                                    • baba2005 Re: Polski styl 18.07.05, 22:21
                                      A gdzie mieszkasz ? Nie odpowiadaj, pytanie jest retoryczne, bo: Jesli sa
                                      pojemniki na surowce wtorne, to smieci redukuja sie co najmniej o polowe :)
                                      Stara odziez rowniez odnosi sie do specjalnych pojemnikow. Jedynie duzy remont
                                      generuje wieksza ilosc odpadow - ale wtedy trzeba pewnie koszt wywozu
                                      wkalkulowac w cene remontu :)
                                      p.s. co do lisci i trawy nie wypowiadam sie, bo temat mi nieznany, choc
                                      slyszalam cos na temat kompostu :)
                                      • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 22:23
                                        Heh))
                                        no dobra, dajmy spokój, naprawdę sama sobie na złośc nie dokładam kosztów ))

                                        ale przynajmniej wiem, co to sa śmieci i zrozumiałam ich wymiar globalny))
                                        • baba2005 Re: Polski styl 18.07.05, 22:26
                                          :DDDD
                                          • malvvina Re: Polski styl 18.07.05, 23:07
                                            alkohol wszedzie (piwo ! fuj)
                                            kompleksy wszelkiego typu
                                            "dramaturgia" zycia codziennego
                                            zarcie bez ladu i skladu o kazdej godzinie od lodow po frytki - balagan w tym
                                            jak licho
                                            snobizm na glinianych nogach

                                            ta tendencja do martyrologii wciaz i wciaz

                                            dumni z czegos jestesmy ?
                                            dumni nie butni
                                            nie zadufani

                                            no faktycznie fatalne akcenty w jezyku i nosowanie na calosc
                                            najlepiej to ta babka kolorowa (mulatka, murzynka ?)z chanelu meteo mowi ;-)


                                            polish styl of life to wciaz : jak kupic najlepsze i najtansze kafelki

                                            Zapomnialam : kultura (rozumiem przez to sztuke a nie sposob przechodzenia
                                            przez jezdnie) sie zgubila pluf bum
                                            tzn w porownaniu z przeszloscia a nie z innymi krajami (bo tu i tak pl wypada
                                            lepiej)

                                            obsesja : jak zrobic forse
                                            (pewnie noca na maszynce)

                                            styl ? ogolny ? no...sredni
                                            • baba2005 Re: Polski styl 18.07.05, 23:13
                                              Malwinko, my tu o odpadach, a Ty tak wysoko mierzysz... ;)))

                                              p.s. A piwo akurat lubie - Ty nie? ;)

                                              Do reszty sie nie ustosunkuje: kafelkow nie kupuje, mulatek na meteo nie
                                              ogladam...
                                              O co Ci chodzi ??? ;)))
                                              • malvvina Re: Polski styl 19.07.05, 00:03

                                                a bo ja wim
                                                tak se napisalam co mi do glowy przyszlo
                                                a ze blubry ?
                                                no coz
                                                polka tyz jestem ;-)

                                                > O co Ci chodzi ??? ;)))
                                                • baba2005 Re: Polski styl 19.07.05, 00:06
                                                  : DDDD
                                • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 22:15
                                  Nie przesadzaj, jak robilem remont z wywaleniem polowy scian, zrywaniem podlog
                                  itp. to wywiozlem tylko dwa kontenery gruzu.
                                  200zl za sztuke
                                  • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 22:16
                                    Gratuluje dobrej ceny.
                                    • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 22:17
                                      Warszawa, myslalem ze tu drogo?
                        • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 18.07.05, 22:13
                          > dom mozna miec po rodzicach))

                          Wtedy i troche kasy tez sie ma po rodzicach :")

                          > te 32 złote to za 2 pojemniki miesięcznie, jesli jest cos więcej (większe
                          > porządki itp) suma odpowiednio się zwieksza.

                          Owszem.
                          Ja place ryczalt, bede musial sprawdzic ile zajmuja smieci.
                          Mysle ze sporo...

                          > poza tym nie wyrzucisz starego mebla, czy innych wiekszych rzeczy, w tym celu
                          > gromadzi je sie i raz na jakis czas trzeba zamówic kontener, który kosztuje
                          > juz kilkaset złotych

                          Tak samo jak w bloku, do smieci "gabarytowych" trzeba zamawiac kontener na
                          wlasna reke.
                          • po_godzinach Re: Polski styl 18.07.05, 22:18

                            > Wtedy i troche kasy tez sie ma po rodzicach :")

                            Nie rozumiem, co sugerujesz.


                            >
                            >
                            > Tak samo jak w bloku, do smieci "gabarytowych" trzeba zamawiac kontener na
                            > wlasna reke.

                            Mieszkałam kiedys w bloku i wiem, jak to wyglada.
                            Jak masz do wyrzucenia stary fotel, zamawiasz kontener za 200 złotych?
                            >
                            >
                            • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 19.07.05, 21:22
                              > > Wtedy i troche kasy tez sie ma po rodzicach :")
                              >
                              > Nie rozumiem, co sugerujesz.

                              Rzadko sie zdarza, ze ktos kto ma dom nie ma pieniedzy na jego utrzymanie. To
                              przypadki ekstremalne... Przynajmniej jesli mowimy o podmiejskich dzielnicach
                              duzych miast.

                              > Mieszkałam kiedys w bloku i wiem, jak to wyglada.
                              > Jak masz do wyrzucenia stary fotel, zamawiasz kontener za 200 złotych?

                              Jesli jest to jeden fotel, czekam az zarzadca zamowi kontener dla wszystkich
                              mieszkancow. Mniej wiecej raz na pol roku dzieje sie cos takiego.
                              • po_godzinach Re: Polski styl 19.07.05, 22:23

                                >
                                > Rzadko sie zdarza, ze ktos kto ma dom nie ma pieniedzy na jego utrzymanie. To
                                > przypadki ekstremalne... Przynajmniej jesli mowimy o podmiejskich dzielnicach
                                > duzych miast.


                                Przeciez mam na utrzymanie domu, ale nie po rodzicach (sama żałuję) ))
                                Jak Ty to wykombinowałeś, że nie mam?)

                                >
                                > Jesli jest to jeden fotel, czekam az zarzadca zamowi kontener dla wszystkich
                                > mieszkancow. Mniej wiecej raz na pol roku dzieje sie cos takiego.
                                >

                                No to tak, jak i ja. Raz na rok zarządca (czyli ja) zamawia kontener).
                                >
                                • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 19.07.05, 22:37
                                  > Przeciez mam na utrzymanie domu, ale nie po rodzicach (sama żałuję) ))
                                  > Jak Ty to wykombinowałeś, że nie mam?)

                                  napisalas "mozna miec dom po rodzicach" jako odpowiedz na to, ze jak sie ma dom
                                  to sie ma pieniadze :").

                                  > No to tak, jak i ja. Raz na rok zarządca (czyli ja) zamawia kontener).

                                  No widzisz. I moj kontener tez jest wkalkulowany w moj czynsz, niestety...
                                  • po_godzinach Re: Polski styl 19.07.05, 22:44

                                    >
                                    > napisalas "mozna miec dom po rodzicach" jako odpowiedz na to, ze jak sie ma
                                    dom
                                    >
                                    > to sie ma pieniadze :").

                                    Aha. To ja chyba nie zrozumiałam (jak zwykle).
                                    >
                                    > > No to tak, jak i ja. Raz na rok zarządca (czyli ja) zamawia kontener).
                                    >
                                    > No widzisz. I moj kontener tez jest wkalkulowany w moj czynsz, niestety...

                                    No przeciez wiem)
                                    Problem śmieci bywa fascynujący ...
                                    >
                                    >
                                    • wykrywacz.klamcow Re: Polski styl 20.07.05, 08:01
                                      > Problem śmieci bywa fascynujący ...

                                      Bardziej: absorbujacy :")
        • r.richelieu Re: Polski styl 19.07.05, 22:34
          kto pierwszy postawi 2-metrowy mur, ten winien wszęcia podejrzliwości
          sąsiedzkiej. Jeśli odgradza się znaczy ma coś do ukrycia, albo do ukradzenia.
          Jeśli odgradza się od sąsiadów takim murem to stosunki z tym sąsiadem w
          większości wypadków uleają pogrorszeniu. Jeśli zbyt długo będzie sam z takim
          ogrodzeniem to społeczność sąsiedka może dać mu w popalić przy najbliższej
          okazji, np. kiedy wyjedzie na wczasy. Jeśli całe osiedle zostanie zamknięte za
          murem, ot gated communities, w Warszawie już 200, to okoliczne społeczności
          szlag będzie trafiał na widok tego wyobrażanego bogactwa. Mur nie jest ochroną
          prywatności, bo dziecko przez niego przejdzie, jest natomiast zarzewiem mnóstwa
          konfliktów w mikroskali. Szkoda, że nadal zapewnia poczucie bezpieczeństwa.
    • andy_b Re: Polski styl 18.07.05, 22:17
      jotrope napisała:

      > Czy istnieje cos takiego jak polski styl zycia ?

      Pewnie. To wieczne niezadowolenie, skrzywienie i narzekanie, patrzenie na innych
      wilkiem i warczenie kiedy się odezwą. To kłamanie, oszukiwanie, kręcenie,
      robienie na lewo i kantowanie do którego zachęcają lata tradycji i idiotyczne
      przepisy państwowe, tak idiotyczne, że żyć by się nie dało w zgodzie z nimi.

      Ale to nie jest polski styl życia. To styl życia polactwa. Polactwo (termin
      wprowadzony i bezbłednie opisany przez Rafała A. Ziemkiewicza) to obecnie
      większość mieszkańców tego kraju. Polaków jest jak na lekarstwo.
      • drak62 Re: Polski styl 19.07.05, 09:23
        Polska -podobnie jak inne kraje -jest dosyć zróżnicowana.
        Nie ma jednolitego stylu. Aczkolwiek mamy tendencje do narzekania i widzenia
        wszystkiego w czarnych barwach. Koncentrujemy sie na trzeciorzędnych sprawach i
        roztrząsamy przeszłość.
        Sa regiony (były zabór niemiecki, pruski i austriacki) które (zwlaszcza na
        prowincji) są zadbane i charakteryzują się większą gospodarnością. Natomiast
        ziemie byłego zaboru rosyjskiego przypominają bardziej to co możemy
        zaobserwować na prowincji Rosyjskiej czy Ukraińskiej-większe zaniedbania i
        bałagan.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka