Gość: zona
IP: *.batory.org.pl
16.09.01, 17:50
denerwuje mnie(krotko po slubie)
Nie lubie jej odwiedzac,ale czasami z mezem musze(mieszkamy oddzielnie i nie
korzystamy z zadnej pomocy rodzicow - zreszta takiej nie oferuja)
Bylam zaskoczona i zdenerwowana.Moja mama gosci traktuje jak gosci.
U mojej tesciowej zdarzylo sie tak(jeszcze przed slubem):wpadlismy na chwile(po
drodze- po odwiedzinach u innych ludzi),wypilam grzecznosiowo jakis sok(byli
tam tez inni goscie).Kiedy tamci goscie pojechali ,moj nazeczony zaprowadzil
mnie do pokoju i wlaczyl telewizor.Nagle wpadla przyszla tesciowa i
podniesionym glosem zrobila nam awanture, ze nie pomoglismy jej sprzatac po
tamtych gosciach.Zdenerwowal mnie jej brak dystansu do mnie. Co wy na to?