Dodaj do ulubionych

WREDNI SASIEDZI!

05.08.05, 10:09
Jak radzicie sobie z wrogimi sasiadami? Bo my probowalismy rozmowy, pozniej
juz nierozmowy czyli "olewackiego" sposobu traktowania, ale to nie wiele
pomaga, poniewaz caly czas sa ataki na nas. Czy ma sens walczenie ta sama
bronia...?
Obserwuj wątek
    • wiu1 Re: WREDNI SASIEDZI! 05.08.05, 10:17
      Najlepiej by było dla Was, gdyby ci sąsiedzi znaleźli sobie jakiś inny "obietk
      zainteresowania" a o was generalnie zapomnieli...Niestety ni emam pomysłu, co
      moglibyście w tej sprawie zrobić ....

      Przeprowadzka wchodzi w grę?
      • chevrolett Re: WREDNI SASIEDZI! 10.08.05, 16:34
        oczywiście że nie traktować ich tak samo.
    • sterlitz Re: WREDNI SASIEDZI! 10.08.05, 09:56
      Ja tez mam "fajną" sąsiadkę.... Tępi nas w każdy dostępny sposób, łącznie z
      donosami do spółdzielni. Spółdzielnia śmieje się z niej....., ale krwi nam
      napsuła... Mnie osobiście pomogła myśl, że nienawiść do nas, to jest jej
      problem. W końcu to strasznie niszczące uczucie. Poza tym, jej mąż się zachlał,
      a dwie córki niańczą nieślubne dzieci. Od pewnego czasu bezskutecznie próbuje
      zamienić mieszkanie na mniejsze. Zachowanie tej pani to wynik frustracji i
      zawiści. Mam też wrażenie, że ma jakąś nerwicę, bo ciągle pierze i sprząta. Tak
      naprawdę, to ona ma problem ze sobą i na nas próbuje się tylko wyładować. Wiem
      jedno: wojna nic nie daje, jest strasznie destruktywna. My staramy się olewać
      temat, choć czasami pięści same się zaciskają (szczególnie jak piąty raz z kolei
      budzi nas włączona o czwartej rano pralka wirnikowa).
      Ucieczka nie ma sensu, zawsze można trafić gorzej. To też wiem z doświadczenia.
      pozdrawiam
      Margola
      • passion4 Re: WREDNI SASIEDZI! 10.08.05, 10:49
        Mój post nie bedzie pocieszajacy.
        Znam przypadek kiedy kobieta chora psychicznie tak znecala sie nad sasiadami ze
        oprocz sprawy w sadzie skonczylo sie to tak, ze ci normalni sie po prostu
        wyprowadzili. sasiadka zneca sie teraz nad drugim sasiadem i zycie toczy sie
        dalej. z tego co wiem tez maja sprawe w sadzie.

        co dokladnie tobie robia ci sasiedzi? napisz cos wiecej to moze ktos cos
        doradzi.
        • chantal11 Re: WREDNI SASIEDZI! 10.08.05, 16:56
          wniosek nasuwa sie tylko jeden.Nalezy takich ludzi IGNOROWAC!
          takie dokuczanie sąsiadom wynika z ich charakteru,badz przezyc z dziecinstwa i
          nie tylko.walka z nimi jest jak walka z wiatrakami.
          jabym taka sasiadke potraktowała jak powietrze
          mowi sie,ze najlepsza obrona jest atak,
          ale to nie sprawdza sie w kazdym przypadku
        • sterlitz Re: WREDNI SASIEDZI! 11.08.05, 08:36
          Nie chcę z babskiem wojować. Cierpliwie czekam, aż sama się wyprowadzi. Staram
          się o niej nie myśleć (ona o nas często mysli..... za często....). A swoją drogą
          to straszne, co ludzie robią sobie nawzajem. I po co?? Ale jest mi lepiej, że
          nie jestem sama.
          Pozdrawiam
    • moc_ca Re: WREDNI SASIEDZI! 10.08.05, 17:01
      kolorowa2005 napisała:

      /ciach/

      Nie ma sensu walczenie tą samą bronią, sens ma pojednanie TYLKO I WYłĄCZNIE!!!
      Miałam kiedyś taką sąsiadkę, staruszka terroryzowała całą klatkę a mieszkała
      pode mną. Życie było koszmarem do dnia kiedy pożyczyłam jej pieniądze a ona nie
      oddawała w terminie ustalonym.Zaczęła mnie unikać i cichutko przemykała żebym
      jej nie widziała.Któregos dnia spotkałam ją przypadkiem, powiedzialam żeby się
      nie martwiła pożyczką, może jej nie oddawać (choc to była pokaźna suma).
      Wszyscy sąsiedzi pytali dlaczego tylko mnie dała spokój i prosili żebym
      powiedziała - kiedy znowu zawita po pieniądze - że oni maja dużo pieniędzy
      i też chcą jej pożyczyć! :-)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka