01.06.25, 13:21
Jest 2 sąsiadów mieszkają w bliźniaku.
Bliźniak jest kiepsko wygłuszony i akustyka średnia.
Jeden z sąsiadów czasami czyli raz na 2tyg/ miesiac.slucha głośniej muzyki przez +/- 30 min godziny południe, popołudnie
Sąsiad zza ściany prosi o ściszenie " bo u niego dudni"
Pisze wiadomość że źle pływa muzyka na ich komfort...ok rozumiem, ale nie jest to dziki metal ani muzyka na full.
Poprostu dobry sprzęt i odsłuchanie kilku utworów.
Jak się zachować? Siedzieć jak mysz pod miotła w swoim domu czy olać.

Obserwuj wątek
    • freja08 Re: Sasiedzi 01.06.25, 13:23
      Ściszyć muzykę, przeprosić sąsiada i zainwestować w słuchawki.
    • droch Re: Sasiedzi 01.06.25, 13:32
      Ale z drugiej strony, nie ma powodu, żeby u sobie chodzić w papuciach, bo sąsiadowi przeszkadza. Co to jest „głośna muzyka” - co chałupa, to zwyczaj
      • aqua48 Re: Sasiedzi 01.06.25, 13:49
        droch napisał:

        > Ale z drugiej strony, nie ma powodu, żeby u sobie chodzić w papuciach, bo sąsia
        > dowi przeszkadza. Co to jest „głośna muzyka” - co chałupa, to zwyczaj

        Ależ owszem jest powód żeby nie łomotać po panelach drewniakami - właśnie ten że sąsiadowi przeszkadza. A głośna muzyka to muzyka słyszalna w mieszkaniu obok.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Sasiedzi 01.06.25, 13:37
      Najpierw iść do sąsiada i posłuchać tego dudnienia.
      Dobry sprzęt u ciebie naprawdę może dudnić u sąsiada.
      A potem albo kupić słuchawki, albo słuchać głośnej muzyki, jak sąsiadów nie ma w domu, albo zasięgnąć porady akustyka, jak wygłuszyć to dudnienie.
      Też byś na pewno nie chciała słuchać dudnienia od sąsiada.
    • aqua48 Re: Sasiedzi 01.06.25, 13:46
      Bez znaczenia czy muzyka jest obiektywie "dobra" czy "zła" jeśli jej głosność powoduje dyskomfort sąsiada należy ją ściszyć/używać słuchawek. Z drugiego mieszkania mogą być słyszalne tylko niskie rytmiczne dźwięki - właśnie to dudnienie.
    • memphis90 Re: Sasiedzi 01.06.25, 14:00
      Jeśli dudni u sąsiada, to żaden tam „po prostu dobry sprzęt”, tylko nie umiesz odpowiednio wygłuszyć pomieszczeń 🤷‍♀️ Jak się na piniążki na najdroższe subwoofery, to dobrze byłoby mieć tez na pułapki basowe itp. W swoim domu nie musisz „siedzieć jak mysz pod miotłą”, masz po prostu zadbać, żeby Twoje dudnienia były słyszane wyłącznie u Ciebie, a nie u sąsiadów.
    • ritual2019 Re: Sasiedzi 01.06.25, 14:15
      Tak, nalezy sciszyc muzyke, sasiad nie powinien jej slyszec bez wzgledu czy jest subiektywnie dobra czy nie. Masz sasiada za sciana to nie halasuj.
    • kachaa17 Re: Sasiedzi 01.06.25, 14:17
      Szczerze to nie wiem. Mnie muzyka przeszkadza ale raz na miesiąc przez 30. min. pewnie bym przebolała. Ale byłby to dla mnie spory dyskomfort. Ja to trochę nie rozumiem ludzi, którzy wiedząc, że to co robią przeszkadza sąsiadom mają to w dupie.
    • novembre Re: Sasiedzi 01.06.25, 14:47
      Czasem wystarczy odłączyć subwoofer. Z odległości nie słychać już muzyki, tylko samo dudnienie i to owszem może doprowadzić do szewskiej pasji.
      • ib_k Re: Sasiedzi 01.06.25, 15:03
        Dokładnie, jeżeli sąsiad się skarży to znaczy że mu przeszkadza i u niego słychać. Tu nie ma pola do dyskusji.
      • 3-mamuska Re: Sasiedzi 01.06.25, 15:15
        Dokladnie mialam dokładnie taki sam problem nie chodziło o muzykę ,ale subwoofer na podłodze co powodowało u nas “chińskie tortury”
        Na szczęście przyszedl pan poszedł do sąsiadów sprawdził możliwość sprzętu i postraszył karą 5 tyś funtów. I skończyło się dudnienie.
        Dudnienie jest gorsze niż jakaś muzyczka w tle.
    • 3-mamuska Re: Sasiedzi 01.06.25, 15:08
      Nie wyć muzyka i zmuszać innych do sluchania swoich ulubionych kawalkow.
      Miedzy wyciem a siedzeniem jak mysz pod miotłą jest zwyczajne zycie o ktore nikt pretensji nie ma. Wycie muzyka nie jest normalne. Istnieja sluchawki.
      Chcesz podudnić idz do klubu.
    • hortensja80 Re: Sasiedzi 01.06.25, 16:10
      Nie rozumiem jak można świadomie uprzykrzać komuś życie. Ja staram się funkcjonować tak, żeby nikomu nie przeszkadzać i nie pojmuję innego podejścia. Podobne odczucia mam np względem głośnych, sportowych aut czy motocykli, byłoby mi wstyd poruszać się czymś co tak mocno hałasuje i powoduje dyskomfort innych. Ale jak tak patrzę na ludzi dookoła, to chyba jestem w mniejszości…Dla dużej grupy ludzi najważniejsze są ich osobiste potrzeby i pragnienia na tu i teraz.
      • sueellen Re: Sasiedzi 01.06.25, 17:37
        hortensja80 napisał(a):

        Podobne
        > odczucia mam np względem głośnych, sportowych aut czy motocykli, byłoby mi wsty
        > d poruszać się czymś co tak mocno hałasuje i powoduje dyskomfort innych.


        O to, to - to powinno byc nielegalne. Nienawidzę ich od 15 lat. Moja nienawiść wybuchła gdy mialam malutkie dzieci i juz nigdy nie minęła jak mi te matoły budzily dzieci. Klady, motorowki, motory i inne ryczace sprzety ktore sluza wylacznie do zaklocania spokoju innym powinny byc zdelegalizowane.
    • snakelilith Re: Sasiedzi 01.06.25, 16:38
      Nie rozumiem. Dobre bezkablowe słuchawki nie są dziś już drogie, tym bardziej, gdy wydało się forsę na podobno dobry sprzęt. O co więc chodzi? O infantylne lansowanie się "dobrym sprzętem", czy jakiś tam rodzajem muzyki, którą koniecznie wszyscy powinni wysłuchać, by wiedzieć jaka jesteś cool? Żenada. Ludzie, którzy uprzykrzają życie sąsiadom, obojętne czym, powinni mieć swój własny kocioł w piekle.
      • eliszka25 Re: Sasiedzi 01.06.25, 16:47
        Tak, podpiszę się. A zwłaszcza tacy, którzy wiedzą, że przeszkadzają sąsiadom i postanowili to „olać”.
      • wrota.do.lasu Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:39
        Napisałam, że to NIE jest puszczanie na full
        • m_incubo Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:44
          Ale jakie to ma znaczenie, ile jeszcze zostało skali?
          Puszczasz głośno, przeszkadzasz, ktoś ci wielokrotnie zwraca uwagę, ale nie dociera, dlaczego?
          Sąsiedzi za ścianą to nie są warunki do testowania mocy "dobrego sprzętu", kup se słuchawki, naucz się kultury życia wśród ludzi i przestań uprzykrzać innym życie.
          • wrota.do.lasu Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:47
            A bierzesz pod uwagę że jednaj zjeeeb jest s@siadem?
            • black.emma Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:55
              No jest. Ten co nawala muzyka.
    • eliszka25 Re: Sasiedzi 01.06.25, 16:45
      Nie trzeba siedzieć w swoim domu jak mysz pod miotłą. Wystarczy nie rozwalać tego swojego „dobrego sprzętu” na cały regulator.
    • imponderabilia20 Re: Sasiedzi 01.06.25, 16:46
      Niech sąsiad kupi sobie domek wolnostojący, skoro bez dudnienia nie może żyć.
    • iwles Re: Sasiedzi 01.06.25, 17:05

      Jak nie umie inaczej, niech wynajmie sobie jakieś studio muzyczne, zapłaci i posłucha muzyki tak jak lubi.
    • sueellen Re: Sasiedzi 01.06.25, 17:29
      Gdzie ty mieszkasz ze sluchawek nie masz? Mieszkam w domu jednorodzinnym ale nawet my sluchamy w sluchawkach (bo kazdy domownik lubi co innego)... Nie widze powodu uszczesliwiac domownikow swoja muzyka. Jak chce posluchac wkladam sluchawki i slucham. W czym problem?
      • wrota.do.lasu Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:42
        2-3 osoby mają chodzić po domu w słuchawkach? Powtarzam ...załóżmy że skala to 100 to mówimy to poziomie około 70...przez 3pmin raz na kilka tyg.
        (2-3)
        • m_incubo Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:47
          Tak, mogą chodzić dwie, trzy, a nawet dziesięć osób w słuchawkach, mogą też siedzieć - 30 minut raz na trzy tygodnie? To odleżyn na dupie od tego nie dostaną.
        • miurielamirsa Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:47
          Tak, jeśli to przeszkadza sąsiadom, to domownicy mają chodzić w słuchawkach.
          • wrota.do.lasu Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:51
            Pytanie co przeszkadza realnie a co jest wymysłem sasiada
            • miurielamirsa Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:55
              A ha, czyli uważasz, że sąsiad nie ma podstaw, żeby mieć pretensje? Nie świadczy to dobrze o Tobie
            • kachaa17 Re: Sasiedzi 01.06.25, 22:05
              A kto określa co jest wymysłem sąsiada? Sorry ale 70 na skali 100 to jest bardzo dużo. Fakt, że nie jest to często ale może wyczajcie jak nie ma sąsiadów i wtedy puszczajcie? Bo czemu ktoś przez te 30 min. ma siedzieć i zagryzać zęby albo z domu wychodzić? Ja np. tak właśnie robię bo nie chcę już znowu toczyć wojny z sąsiadem ale mi to przeszkadza.
        • imponderabilia20 Re: Sasiedzi 01.06.25, 22:14
          Nie ośmieszaj się.
    • black.emma Re: Sasiedzi 01.06.25, 21:48
      Dobry sprzęt nie dudni. Polecam naprawdę dobry sprzęt, a nie marketowi badziew, skoro lubisz tak muzykę. będziesz mogła słuchać komfortowo bez dręczenia sąsiada.
    • assantera Re: Sasiedzi 01.06.25, 22:18
      Moi sąsiedzi w takiej samej sytuacji powiadomili policję, że u nas są głośne imprezy. Policja przyjechała zrobić rozeznanie tematu. Ostatnia impreza jaka u nas była to stypa w 2008 roku. Sąsiadka sama organizuje woeczorno nocne spotkania w ogródku, na tyle głosne, ze spię z zatyczkami. Hipokryzje bez granic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka