spineczka
13.09.02, 09:48
Jestem wierną czytelniczką forum. Nie nie boirę aktywnego udziału w
dyskusjach. Jestem widzem.
No coż. Jestem sama. Jakiś czas temu rozstałam się z kimś, z kim byłam. I od
tego czasu nie mogę sobie znaleźć nikogo innego do pokochania. Okazało się,
że to nie takie proste w wielkim mieście.
Nie chcę rad, ani porad dlaczego jestaem sama. Nie chcę doonywac analzy moich
zachowan i osobowości na forum.
Może za to ktoś z was, dordzy doradzający, umówi się ze mna na 'randkę'? Może
coś z tego wynknie?
Spineczka
PS Dla informacji - mam 28 lat