Dodaj do ulubionych

sprawca i ofiara

01.10.05, 17:14
dlaczego tak jest, ze ofierze zaleca sie bezposrednie WYBACZENIE sprawcy,
natomiast sprawca o wybaczenie nie prosi ofiary tylko zalecane jest
proszenie Boga, zamiast ofiary, o wybaczenie ? Wszyscy maja rzekomo lepiej
sie poczuc, wyrzucajac z siebie negatywne uczucia ... tylko czy aby kierunek
tej pokuty jest taki jak ma byc ? Oczywiscie, wyglada mi to na kospire
najwyzszej podlosci. My, biedni, skrzywdzeni mamy wybaczyc oprawcom, oprawcy
natomiast wyszeptaja (albo i nie, kto ich tam wie) cos do boga i biznes
zalatwiony ... cos tu nie gra ...
Imagine.
Obserwuj wątek
    • psychopata.z.borderline Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 17:17
      sprawca jest ofiarą w oczach boga, tak zostało przyjęte
      • alaaa6 Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 17:18
        psychopata.z.borderline napisała:

        > sprawca jest ofiarą w oczach boga i psychologow;)
        tak zostało przyjęte
        >
    • rybolog Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 17:26
      Eeeeeee, musze sygnaturke zmienic, dwie takie same nie moga byc. Ty byles pierwszy.
    • blue_as_can_be Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 18:22
      imagiro napisał:

      > dlaczego tak jest, ze ofierze zaleca sie bezposrednie WYBACZENIE sprawcy,
      > natomiast sprawca o wybaczenie nie prosi ofiary tylko zalecane jest
      > proszenie Boga, zamiast ofiary, o wybaczenie ?

      dlatego, ze z jakichs niedocieczonych przyczyn uwaza sie za mozliwe uczynienie
      czegos przeciwko BOGU. sprzecznosc sama w sobie. jednak ludzie lubia wierzyc,
      ze zgrzeszyli przciwko Bogu, a nie przeciwko Blizniemu. moze dlatego, ze
      katechizm poucza nas, ze Bog nam latwiej wybaczy?

      Imagine - doskonale pytanie z gatunku "nasty questions". moje gratulacje.
      • psychopata.z.borderline Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 18:23
        miłosierdzie, którym karmiono naiwne owce i barany
      • femmina1 Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 18:59
        > dlatego, ze z jakichs niedocieczonych przyczyn uwaza sie za mozliwe
        uczynienie
        > czegos przeciwko BOGU. sprzecznosc sama w sobie. jednak ludzie lubia wierzyc,
        > ze zgrzeszyli przciwko Bogu, a nie przeciwko Blizniemu. moze dlatego, ze
        > katechizm poucza nas, ze Bog nam latwiej wybaczy?

        to tak jak ukraść i się wyspowiadać w drodze do domciu

        niezbędne jest zadośćuczynienie i Bogu , i bliźniemu
        bez alternatywy

    • femmina1 Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 18:40
      wybaczenie jest podstawowym elementem oczyszczenia ducha;

      zgodnie z Katechizmem jednym z warunków skaramentu pokuty (oczyszczenia) jest
      zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu, stąd wydaje mi się, że niezbędne jest ze
      strony sprawcy zarówno naprawienie szkód bliźniemu, jak i przeproszenie Boga; O
      ile to jest szczere, to wiadomo, że sprawca jest świadom swojego błędu i może
      spróbować wybaczyć SOBIE;

      ofierze pozostaje tylko wybaczyć sprawcy, aby próbować żyć bez żalu, jak
      najlepiej można...
      • psychopata.z.borderline Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 18:41
        bardzo odkrywcze
        • femmina1 Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 18:46

          Napisałeś:
          "oprawcy natomiast wyszeptaja (albo i nie, kto ich tam wie) cos do boga i biznes
          zalatwiony ... cos tu nie gra ...
          Imagine."

          wyszeptanie nie wystarczy, jeśli nie ma prawdziwego żalu, a o to wbrew pozorom
          baardzo trudno
    • procesor Re: sprawca i ofiara 01.10.05, 20:53
      Imagine..
      kto ci powiedział że tak hop, siup i juz wybaczone wszytsko w konfesjonale?

      czasem rozgrzeszenia sie NIE dostaje
      a czasem dopiero jak sie przyjdzie po raz drugi - gdy sie naprawiło krzywdę..
      jak sie da..

      lubie jak osoby które sa niewierzące albo wierzące inaczej.. :)
      wiedza najlepiej jak to w kościele wszystko wygląda..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka