imagiro
01.10.05, 17:14
dlaczego tak jest, ze ofierze zaleca sie bezposrednie WYBACZENIE sprawcy,
natomiast sprawca o wybaczenie nie prosi ofiary tylko zalecane jest
proszenie Boga, zamiast ofiary, o wybaczenie ? Wszyscy maja rzekomo lepiej
sie poczuc, wyrzucajac z siebie negatywne uczucia ... tylko czy aby kierunek
tej pokuty jest taki jak ma byc ? Oczywiscie, wyglada mi to na kospire
najwyzszej podlosci. My, biedni, skrzywdzeni mamy wybaczyc oprawcom, oprawcy
natomiast wyszeptaja (albo i nie, kto ich tam wie) cos do boga i biznes
zalatwiony ... cos tu nie gra ...
Imagine.