imagiro 03.10.05, 18:01 "“Judge of a man by his questions rather than by his answers.” – Voltaire No i co ? Lyso wam ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rybolog Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 18:03 To nie nam powinno byc lyso, tylko tym wszystkim paniom ktore pytaja: gdzie byles? Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 18:26 imagiro napisał: > "“Judge of a man by his questions rather than by his answers.” R > 11; Voltaire > No i co ? Lyso wam ? > Sądzić człowieka przez jego pytania raczej niż przez jego odpowiedzi.” dobrze przetlumaczylam... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 18:34 imagiro napisał: > dobrze ....dzieki Psorku;) No i co ? Lyso wam ? -nie jest mi lyso;))? Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 18:40 imagiro napisał: > dlugie masz wlosy ? nawet bardzo.. Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 18:49 a mozesz je przydeptac na stojaco ? (widzisz ciagle podobalbym sie Voltairowi) Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 18:53 imagiro napisał: > a mozesz je przydeptac na stojaco ? nie tego nie moge zrobic. (widzisz ciagle podobalbym sie Voltairowi) czemu myslisz ze podobalbys sie Voltairowi? a dlaczego ja bym sie nie podobala? Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 19:08 ty tez bys sie podobala, ale mowie o sobie pomny nauk lutego ... przy okazji, Voltaire nie lubilby lutego, bo on "zna" odpowiedzi ... i o nic juz nie pyta ... Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 19:18 imagiro napisał: > ty tez bys sie podobala, ale mowie o sobie pomny nauk lutego ... przy okazji, > Voltaire nie lubilby lutego, bo on "zna" odpowiedzi ... i o nic juz nie pyta .. > . no dobra, podlize sie troche Voltaire'owi, a moze i Rybowi...:)) i zadam pytanie... czy ty imagiro jestes glupkiem, czy tylko glupka udajesz? ...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 19:22 imagiro napisał: > oj luty, a jak myslisz ? a jak myslisz, co ja mysle...? Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 19:23 a co ty myslisz, jak ja mysle, co ty myslisz (Voltaire by sie rozplakal z zachwytu) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 19:26 imagiro napisał: > a co ty myslisz, jak ja mysle, co ty myslisz (Voltaire by sie rozplakal z > zachwytu) czy ty myslisz, ze ja wiem co ty myslisz, ze ja mysle...? Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Voltaire o Imagiro ... 03.10.05, 19:48 i tak dalej ... mowiac krotko, ja wiem co ty o mnie myslisz, ale nie powiem tego glosno, zebym nie byl wziety za bufona .... buahahahahahahaha ... Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Caleb Colton powiedzial: 04.10.05, 03:08 wielki glupiec moze postawic wiecej pytan, niz najwiekszy medrzec potrafi odpowiedziec...:) Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Caleb Colton powiedzial: 04.10.05, 15:41 luty10 napisał: > wielki glupiec moze postawic wiecej pytan, niz najwiekszy > medrzec potrafi odpowiedziec...:) a podobno "kto pyta nie bladzi"??? Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 pytaniem na pytanie sie nie odpowiada;)) 03.10.05, 19:24 luty10 napisał: > imagiro napisał: > > > oj luty, a jak myslisz ? > > a jak myslisz, co ja mysle...? pozrawiam wasz Sekundant;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Mon Dieu! 03.10.05, 20:19 Commeles enfants, courrrrva, comme les enfants... :( Francois Marie Arouet Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Mon Dieu! 03.10.05, 20:45 przecież nie mówi w kuchni przy dziecku po niemiecku... Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Mon Dieu! 03.10.05, 21:33 Die Ehrgeizigen und die Wollüstigen haben nur selten Zeit zu denken. Voltaire Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Mon Dieu! 03.10.05, 22:17 alaaa6 napisała: > Die Ehrgeizigen und die Wollüstigen haben nur selten Zeit zu denken. A Ty Ala, tak przy dziecku??? Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Mon Dieu! 03.10.05, 22:25 m.malone napisał: > alaaa6 napisała: > > > Die Ehrgeizigen und die Wollüstigen haben nur selten Zeit zu denken. > > A Ty Ala, tak przy dziecku??? > ze po niemiecku? ;))) a co mi tam..oni gadaja po inszemu to i ja... chwalipiety;) Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina ;-) 03.10.05, 22:35 " ...si je suis tombé(e) le cul par terre c'est la faute à Voltaire..." Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina j'avoue ... 03.10.05, 22:43 no dobrze dorzucilam ce cul. Dla przyjemnosci. Teraz bede sie na was mscic : "Gavroche regarda et vit que cela venait de la banlieue. Il se dressa tout droit, debout, les cheveux au vent, les mains sur les hanches, l'oeil fixé sur les gardes nationaux qui tiraient, et il chanta: On est laid à Nanterre, C'est la faute à Voltaire, Et bête à Palaiseau, C'est la faute à Rousseau. Puis il ramassa son panier, y remit, sans en perdre une seule, les cartouches qui en étaient tombées et, avançant vers la fusillade, alla dépouiller une autre giberne. Là une quatrième balle le manqua encore. Gavroche chanta: Je ne suis pas notaire, C'est la faute à Voltaire, Je suis un oiseau, C'est la faute à Rousseau. Une cinquième balle ne réussit qu'à tirer de lui un troisième couplet: Joie est mon caractère, C'est la faute à Voltaire, Misère est mon trousseau, C'est la faute à Rousseau." Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Mon Dieu! 03.10.05, 21:38 kurvva to nutte co innego wejsc w zakret Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Voltaire o Imagiro ... 04.10.05, 10:38 Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentów: - Czy jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji, to czy pojadę jak tramwaj? Odpowiedz Link Zgłoś