13.10.05, 15:13
czy zna ktos sposob pozbycia sie zazdrosci? to juz nie jest zwykla zazdrosc to
paranoja- ciagle kontrolowanie, sprawdzanie, myslenie o tym z kim sie on teraz
spotyka, dochodzi nawet do zazdrosci o to ze bawil sie lepiej niz ja...
Obserwuj wątek
    • imagiro Re: zazdrosc 13.10.05, 15:21
      znamy. wziasc sie do pracy, znalezc sobie jakies hobby i zmadrzec ...
      • getting_better Re: zazdrosc 13.10.05, 15:27
        "Zazdrość to znaczy: nic nie wiedzieć, mieć wybujałą wyobraźnię i obawiać się
        wszystkiego".
        Nie ma ludzi, którzy nie zazdroszczą, ale taka zazdrość to już podchodzi pod
        chorobę.
        A choroby się leczy,...
    • hasanet Re: zazdrosc 13.10.05, 15:38
      pannaamelka napisała:

      > czy zna ktos sposob pozbycia sie zazdrosci?
      Ufać, wierzyć, kochać.
    • jackulus Oczywiście :-). 13.10.05, 16:09
      Jest stary jak świat ! :-).
      Zostaw swoją drugą połówkę w spokoju i zajmij się sobą. Może coś poznaj, czegoś
      się naucz ??? To wspaniale wypełnia czas. O niebo lepiej niz rozmyślanie o
      Nim...
      :-)))
      • jonaszkowalski Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 16:22
        że jest okej , no może trochę przesadzasz , ale to drobiazg - wy tak macie ,
        to przytulanie , robienie wszystkiego razem , nie pomagasz , leżysz ,
        bałaganisz , koleżanka , taaaaak koleeeeżanka , co ty tam wypisujesz ...

        panienko amelko , tylko się nie wcinaj w meczyki i picie browaru
        oooo , to już poważna sprawa się robi :)
        • pannaamelka Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 16:39
          "ale to drobiazg - wy tak macie"
          dla jednego to drobiazg ale mnie to meczy...
          staram sie zajac czyms i poprostu nie myslec ale to mnie przerasta...
          • jonaszkowalski Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 16:43
            no , nie martw się
            przejdzie , ale zająć się czymś to dobry pomysł
            przepłyń 100 basenów , o to się
            naendorfinujesz , że hohohoooo :)
            • jonaszkowalski Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 16:47
              albo tatuaż
              tatuaż duży jest okej :)
          • jackulus Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 16:46
            Będzie Cię przerastać, dopóki nie odpuścisz. Jeśli znajdujesz sobie zajęcie,
            ale tylko po to, aby "mechanicznie" zapomnieć, to tak nie da rady. Z jeszcze
            większym zapałem powrócisz do "swoich" rozmyślań jak zajęcie się skończy.

            "Zajęcie się czymś", oznacza, żeby robić coś, co Cię interesuje i daje Ci
            radość. Jeśli poza Twoim facetem nie ma niczego takiego na świecie, to nie jest
            dobrze. Ale wszystko możesz zmienić - zależy to tylko od Ciebie... :-)))
            • pannaamelka Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 17:49
              no to jest fatalnie bo oprocz mojego faceta interesuje mnie tylko snowboarding:/
              a tego w obecnej porze roku nie da sie uprawiac...
              • amaterasu1 Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 17:54
                Hmm, to może się przeprowadźcie. Są miejsca gdzie można przez pół roku na desce
                jeżdzić... Albo spróbuj kite surfingu - podobny styl jazdy na desce a
                adrenalinka lepsza :) No i naprawdę odlotowy :)))
                Bo zazdrość to błeee jest :( i dusząca.
              • jackulus Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 17:56
                Na Twoją minkę (cytuję :/), mam tylko jedną uwagę.
                Czy oby próbowałaś już wszystkiego ???
                :-)))))
                • amaterasu1 Jackulus :))))) n/t 13.10.05, 17:59
                • pannaamelka Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 18:07
                  nie moge powiedziec ze probpwalam wszystkeigo...
                  ale za to pojawia sie nowy problem-wszystko po pewnym czasie zaczyna mnie nudzic:/
                  • jackulus Re: Oczywiście :-). 13.10.05, 22:53
                    To niestety kolejny problem... ;-).

                    Próbuj w taki razie dalej - nie ma innego wyjścia.

                    Jesteś naprawdę wolna od przywiązań takich jak zazdrość, kiedy masz po prostu
                    ważniejsze rzeczy w swoim repertuarze. A jest ich naprawde dużo. Tutaj tkwi
                    clue. Jeśli to przeskoczysz, słowo zazdrość zniknie z Twojego słownika... :-)))

                    Jest to niewątpliwie trudniejsze, niż skupienie się na innej osobie, np. w
                    formie zazdrości, ale naprawdę warto...

                    powodzenia :-)
    • b-beagle Re: zazdrosc 13.10.05, 16:24
      Współczuję
      • jonaszkowalski Re: zazdrosc 13.10.05, 16:26
        komu ?
    • solaris_38 aż do końca 14.10.05, 00:53
      zazdrość ma takie sam korzenia jak nałóg

      z nałogami sie zrywa

      ale nie wiem jak zerwać z nałogiem zazdrości do konkretnej osoby nie zrywajac
      z nią

      cóż jednak psycholog potzrebny :)

      ale nie lekcewazywłabym problemu bo to wynisza naprawdę TAK JAK NAŁÓG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka