Dodaj do ulubionych

powod dla ktorego nie drazni nas

19.10.05, 20:30
nasz wlasny smrod jest jednoczesnie przyczyna dla ktorej nie jestesmy w stanie
pokochac blizniego swego jak siebie samego - Imagine ...
Obserwuj wątek
    • ala-a Re: powod dla ktorego nie drazni nas 19.10.05, 20:33
      i tu bym sie nie zgodzila z Toba,
      mnie drazni wlasny smrod.
      A ludzie sami nie pozwalaja ,zeby ich pokochac.
      • imagiro Re: powod dla ktorego nie drazni nas 19.10.05, 20:34
        a jak puscisz bakala, to zatykasz nos ?
        • ala-a Re: powod dla ktorego nie drazni nas 19.10.05, 20:36
          nie zatykam,ale uciekam szybko od tego smrodu;))
          nie zawsze sie udaje i smrod pozostaje przy mnie na dluzej.
          Wtedy wystawiam ze brzydka czesc ciala za okno..coby sie przewietrzyla..
          • dolly10 Re: powod dla ktorego nie drazni nas 19.10.05, 21:15
            hmm.. sama nie wiem.
            ale temat ciekawy :)
    • exwitch Re: Temat bardzo naukowy.... 19.10.05, 21:23
      Ja jadam karm€ dla krolikow dlatego mniej pachnie.....a zreszt
      ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫
      • exwitch Re: Tak temat bardzo naukowy...a kto mówi że gó.. 19.10.05, 21:27

        Śmierdzi?!!! Toć to pachnie! Ja zawsze się tym skrapiam, gdy wychodze pomiedzy
        ludzi, a zwłaszcza na poważnych konferencjach naukowych, gdzie wielu nas w
        gronie.....siedzi i powiem wam moje pachnie najlepiej. Powinnam zacząc
        sprzedawać moją własną markę....
        ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫
        • stary_babsztyl Re: Tak temat bardzo naukowy...a kto mówi że gó.. 19.10.05, 21:32
          A po prostu tak umyć się nie łaska od czasu do czasu i otoczenie nie
          drażnić??:)
          Tak przy okazji tematu higieny - czy bierzecie prysznic rano i wieczorem czy
          tylko rano czy tylko może wieczorem...?:)
          • exwitch Re: Jeesoooo.. kobieto ty jeszcze w jeżynach..... 19.10.05, 21:39
            stary_babsztyl napisała:

            > A po prostu tak umyć się nie łaska od czasu do czasu i otoczenie nie
            > drażnić??:)
            > Tak przy okazji tematu higieny - czy bierzecie prysznic rano i wieczorem czy
            > tylko rano czy tylko może wieczorem...?:)
            • stary_babsztyl Re: Jeesoooo.. kobieto ty jeszcze w jeżynach..... 19.10.05, 21:44
              chcesz powiedzieć,że czegoś nie zrozumiałam?:D
              • exwitch Re: Njjje.. jak na starego babsztyla to wszycko 19.10.05, 21:48
                stary_babsztyl napisała:

                > chcesz powiedzieć,że czegoś nie zrozumiałam?:D
                • stary_babsztyl Re: Njjje.. jak na starego babsztyla to wszycko 19.10.05, 21:50
                  dzięki,już się bałam przeogromnie i pokuśtykałam po okulary
                  ale się przewróciłam na progu i chyba piszczel mi poszła
                  czy ktoś wspolczuje starej kobiecie..?
                  nie,młodzież jest dziś bezwzględna!
      • m.malone Re: Temat bardzo naukowy.... 20.10.05, 11:16
        exwitch napisała:

        > Ja jadam karm€ dla krolikow dlatego mniej pachnie.....a zreszt
        > ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪�
        > 9835;♪♫♪♫♪♫♪♫

        I pewnie ładne bobeczki Ci wychodzą:)

        No, "delikatni" zaraz zaczną bombardować Betty, żeby usunęła ten wątek:(
    • solaris_38 lubie własne pierdzenie 19.10.05, 23:12
      czy mo zapach jest smrodem ?
      naprawde ?

      bardzo lubię zapach wszelkich swoich woni nawet mocnych
      w obecnosci innych to tracę a cudzych nie lubię
      czego się wstydzę bo to wynika z braku akceptacji ich ciała


      :)
      • amaterasu1 Re: lubie własne pierdzenie 19.10.05, 23:14
        Solaris :)
        Jaka Ty dzisiaj figlarna, no nie mogę :)))
        • solaris_38 nawet nie figlarna - naturalna :) 19.10.05, 23:52
          dla mnie poezja nie jest kraina bezcieleśnie fruwajacą dalekomod ciała

          czuję poezje w ciele

          akceptuję własne ciało
          jego flaczki wątróbli i żyły
          sa piekne
          mogłabym zostac z tej miułosci chirurgiem

          kochankowie
          wniknijcie głębiej miłoscią niż tylko na powierzchnie skóry
          bo pod nia .. o zgrozo !! CIAŁO ??? mieso ??
          nie
          ukochana nie ma miesa

          no ma
          ale lepiej o tym nie myślec

          ja kocham z mięsem jak Grochowiak :) :) :) , Miler a czasem nawet POświatowska

      • imagiro Re: lubie własne pierdzenie 19.10.05, 23:23
        wlasnie, dlaczego lubimy wlasne pierdzenie a nie zniesiemy tego nawet w wydaniu
        najukochanszej osoby ?
        • stary_babsztyl Re: lubie własne pierdzenie 19.10.05, 23:30
          Atawistyczna walka o przetrwanie dostosowana do skażenia cywilizacyjnego.

          Dlaczego zaraz nie?:)

          Chyba pójdę już spać i odnajdę w ten sposób stan alfa.
        • solaris_38 dzieci akceptuje 19.10.05, 23:48
          moje dizecko i generalnei dzieci moga pierdziec ile chgca bo totlanie
          akceptuję ich ciało

          po prostu akceptuję

          innych ciał AŻ tak nie potrafię zaakceptowac

          i faktycznei moze to związane z naszym drapieznictwem
          w końcu jesteśmy drapieżnikami i walczymy o przestrzeń

          ktoś wkracza zatem na NASZE terytorum i na nim sobie pierdzi
          znakuje NASZ intymny teren

          krew sie burzy

          a dziecko
          dziecko moze biegac po cudzych terenach bo ono jeszcze nie gra w ta grę

          to gra dla dorosłych
        • paco_lopez Re: lubie własne pierdzenie 20.10.05, 10:57
          Mam więc propozycje doświadczenia. Zrób kackupę z rana wyjdź z kibla otwórz
          okno sztachnij sie powietrzem i wejdź spowrotem do kibla. No kurka musisz
          kochac siebie jak cholera, żeby sie tym co tam wywąchasz delektować.
          • solaris_38 coż 20.10.05, 23:37
            kocham się jak choera
        • m.malone Krótko mówiąc 20.10.05, 11:09
          Pier pierdowi nierówny:)

          "To fart or not to fart
          That is the question..."
    • getting_better Re: powod dla ktorego nie drazni nas 19.10.05, 23:41
      Niech Imagiro pozostanie Imagiro.
      Świat i tak nie będzie przez to gorszy.
      • getting_worse Re: powod dla ktorego nie drazni nas 19.10.05, 23:45
        I tu sie roznimy.
        To Swiat bez Ciebie bedzie gorszy.

        Masz ostatnia szanse.
        popraw sie.
    • paco_lopez Re: powod dla ktorego nie drazni nas 20.10.05, 10:51
      Ale to chciałeś powiedziec , ze nas z tego zwalniasz ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka