kowianeczka
24.10.05, 11:17
Za miesiac, +/- 20 listopada wpadne z pytaniem, ktore zadalam juz w Twoim
watku: co w ciagu miesiaca zmienilo sie w Waszym zyciu?
Jezeli okolo 20 listopada nie bedzie zadnych zmian zarowno w Twoim
postepowaniu, jak i Twojego meza przykutego do komputera zapytam ponownie
jeszcze grudniu 2005 roku.
Jezeli wciaz nie bedzie zadnych zmian proponuje zwiekszyc liczbe wlasnych
nickow w rozmowach ze soba wzajemnie, poniewaz nikt normalny z Wami nie
bedzie wiecej rozmawial, a zainteresowanie Waszym zyciem spadnie do poziomu
zaninteresowania Polaka zyciem oblakanych w Timbuktu.
Skladanie zyczen Swiatecznych, czy noworocznych tym samym bedzie zbedne.
kowianeczka