Dodaj do ulubionych

Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupie....

28.10.05, 17:09
Mam zdiagnozowaną nerwicę lękową nie leczoną oczywiscie .... :( Na co dzien
jestem normalną dziewczyną jest ok ale jak zbliża mi sie jakis wyjazd zaraz
czuje jakis niepokój mam czarne mysli boje sie i drżę. Kiedyś zaczelam sie
dusic ze strachu i wzywano do mnie pogotowie...Jutro jade w to samo miejsce i
strasznie sie boje :( Szczególnie noce źle znosze. To jest wieś i sporo tam
alergenów a ja jestem alergiczką boje sie ze zaczne sie dusić i zmarnuje
sobie i rodzinie całe święta :( Pomocy :(


Obserwuj wątek
    • vvitch Re: To dlaczego się nie leczysz? 28.10.05, 17:15
      Myślisz,że na forum bedzie hokus pokus? takie nerwice leczy się terapią i
      lekarswami.....
    • turtlemock Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 28.10.05, 21:31
      Popieram przedmówcę: wylecz się i po krzyku. Swoją drogą alergeny w listopadzie? Zaciekawiłaś mnie...:)
      • blue_a chyba chodzi o brud... 28.10.05, 21:41
        "nie leczę oczywiście" i "pomocy"

        A czemu właściwie nie chcesz leczyć nerwicy? :)
        Powiedz...
      • nabij_faje Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 30.10.05, 11:00
        grzyby II-giej gr.
      • beri20 Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 02.11.05, 18:23
        Mam alergię wziewna skórną i pokarmową a uczulona jestem praktycznie na
        wszystko :(
        • turtlemock Leczenie 02.11.05, 21:01
          Ale czegoś tu nie rozumiem - no bo może Ty nie masz nerwicy, tylko cąłkiem słusznie sie boisz wyjeżdżać na tę straszną wieś, gdzie alergeny cię migiem uduszą jak bezbronnego kurczaka:)

          Z drugiej strony jest taka hipoteza, ze alergie nad wyraz często mają podłoże psychosomatyczne (po staremu: nerwicowe).

          Tak czy inaczej idź do psychoterapeuty i tyle (z tą nerwicą).
    • cham.taki.zwyczajny Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 28.10.05, 21:34
      probujesz wzbudzic lek za kolkiem
    • madzia69 nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 21:40
      jak ja sie czegos boje to tego nie robie..
      no moze jazda motocyklem :) bo sie boje a jendak wsiadam i jezdze coraz
      szybciej i coraz szybciej :)

      moze wes cos ze soba co bedzie Cie uspokajac... albo mysl caly wyjazd o seksie
      znaczy czyms przyjemnym... al;bo o serniku na zimno... o goracym drozdzowym
      placku z rodzynkami...
      • cham.taki.zwyczajny Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 21:42
        boisz sie jezdzic motocyklem a jezdzisz coraz szybciej co ty pie..sz
        • madzia69 Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 21:56
          tak jest im wiekszy strach tym wieksze pragnienie...
          im wiekszy strach tym silniejsze doznanie...
          to takie laskotanie w zoladku...
          • madzia69 Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 21:57
            i chyba tylko glupi nie balby sie
            bo smiertelnosc bardzo wysoka wsrod jednosladowcow
            • cham.taki.zwyczajny Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 22:00
              zapraszam na przejazdzke
              pokazesz mi prawo jazdy na motor i swoje umiejetnosci
              co ty na to
              • madzia69 Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 22:03
                wydane w 95 roku ;)
                praktyka, 3 wypadki ;)))
                jeden na smierc zabity samochod :)
                jeden slup sygnalizacyjny, jeden zakaz zatrzymywania przed znakiem :), kilka
                felg... hmm... co jeszcze...

                • ala-a Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 22:04
                  madzia69 napisała:

                  > wydane w 95 roku ;)
                  > praktyka, 3 wypadki ;)))
                  > jeden na smierc zabity samochod :)
                  > jeden slup sygnalizacyjny, jeden zakaz zatrzymywania przed znakiem :), kilka
                  > felg... hmm... co jeszcze...
                  >
                  ;))))))
                • madzia69 Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 22:04
                  ostatno w aucie to nawet pasy zapinam ;)
                • madzia69 Re: nie wyjezdzaj to proste 28.10.05, 22:05
                  zarznieta skrzynia biegow, spalone sprzeglo - ale to chyba typowe dla kobiet,
                  i ogromne zuzycie paliwa...
      • beri20 Re: nie wyjezdzaj to proste 02.11.05, 18:24
        musze sie podstosowac nie mieszkam sama :(
    • solaris_38 Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 28.10.05, 22:05
      ja razdę terapoię POP
      oni pracuja z tego co wiem z ludzmi w stanach chorobowych wchodza w chorobę

      to niezwykła terapia

      a zastanowiła mnie to oczywiscie nie leczona

      oczywiscie Czemu ?
      • blue_a OT 28.10.05, 22:06
        Droga Solaris :) my milczymy :)
      • zoe17 Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 30.10.05, 09:36
        Witam wszystkich
        juz drugi raz slysze tutaj o terapii POP. Czy mogr prosic o wiecej
        informacji na ten temat? Jestem zainteresowana - chyba tez mam tego typu
        problemy. Pozdro,z.
        • solaris_38 POP 02.11.05, 21:46
          pop czyli terapia zorientowana na proces to chy a najnowszy trend psychologii
          pomiędzy gestaltem szamanizmem a psychologią transpersonalną
          jednym z wazniejszych nazwisk jest Arni Mindel fizyk i psycholog
          maja wiele swoich stron które można znaleść w internecie wrzucając w
          wyszukiwarkę
          Generalnei pracują z ciałem , ze snami, w śpiączce, w odmiennych stanach
          świadomosci , z wizualizacjami, i tak zwanymi "poczuciami" czyli stanami
          które jakby pod-progowo odczuwamy i nie trafiają do swiadomosci

          maja bardzo ciekawe metody w moim przkonaniu absolutnie delikatne
          psychologicznie

          przeczytałam dwoie książki Arniego Mindela i przeczytam więcej
          chcę sie tez zapisac na kurs roczny w Krakowie ale w przyszłym roku
          organizoac ma to pan Palusiński

          wtedy napisze więcej
          :)

    • hellaa Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 30.10.05, 12:28
      Ja bym na twoim miejscu zdecydowała się na terapię i to szybko, póki twoja
      nerwica jest znośna i nie rozwala ci zasadniczo życia. Na tym etapie pomoże
      sama terapia - i dla ciebie to powinno być motywujące, bo skoro masz inne
      kłopoty zdrowotne wymagające leczenia chemicznego, lepiej by było nie czekać aż
      tylko kolejna dawka chemii pomoże ci w związku z nerwicą.
      Myślę, że na terapii zastanowiłabyś się, dlaczego najgorsze duszności napastują
      cię akurat przed wyjazdem w jedno miejsce... I czy rzeczywiście chcesz być
      wzorową członkinią rodzinych wypraw... :)))
      • cham.taki.zwyczajny Re: Boję się wyjeżdzać (nerwica):(( Wiem to głupi 30.10.05, 12:39
        powiedz mi co to jest nerwica lekowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka