Dodaj do ulubionych

prezent od tesciowej dla bebe

31.10.05, 10:41
Jestem chora ze zlosci wiec musze przed kims opowiedziec o prezentach, ktore
dostala moja 11 tygodniowa coreczka. Zaraz po urodzeniu od mojej
szwajcarskiej tescoiwej dostala sweterki, czapeczki i 1 spioszek po moim
mezu. Rzeczy maja 40!!!lat. Uprala i ofiarowala jedynej wnuczce. Wczoraj moje
malenstwo dostalo 2 bure misie rowniez po synie. Dostalalm apopleksji. Zawsze
jestem u nich malomowna, mam zazwyczaj inne zdanie niz oni i nie chce klotni.
Ale jak powiedziala, ze ma worek zabawek dla bébé i upierze je i nam da,
bylam wstrzasnieta. Moja zabawki byly dane innym dzieciom, jak przestalam sie
nimi bawic. A takie trzymanie rzeczy jest chyba chorobliwym skapstwem.
Obserwuj wątek
    • fleurette Re: prezent od tesciowej dla bebe 31.10.05, 22:23
      wg mnie to nie skapstwo a sentyment. poza tym chyba nikt nie oczekuje od ciebei
      byc ubierała dziecko w te rzeczy i dawałe jemu sie bawic zabawkami po meżu. po
      prostu te rzeczy dla tesciowej maja wartosć sentymentalna. dla twego meza pewnie
      także
      • kol.3 Re: prezent od tesciowej dla bebe 01.11.05, 13:07
        To może być szwajcarska gospodarność albo rzeczywiście sentyment. Ja też
        dostałam od teściowej pierwszy kaftanik mojego męża przy okazji urodzenia
        drugiego dziecka. Kaftanik jest szyty ręcznie, żeby szwy maleństwa nie
        uwierały. Trzymam go z sentymentu i od czasu do czasu oglądam z czułością.
        Co do zabawek to ja bym się im przyjrzała. Czasem dzieci uważają za szalenie
        atrakcyjne zupełnie niewiarygodne przedmioty. Myślę, że teściowa nie miała
        złych intencji a to jest najważniejsze.
        Na marginesie: Moja sąsiadka ma syna ożenionego z bardzo bogatą Niemką.
        Stwierdziła, że Niemcy kupując prezenty nawet przy większych okazjach nie
        rujnują się. Po prostu inna mentalność.
        • pernilla Re: prezent od tesciowej dla bebe 01.11.05, 13:38
          Tak jest ogolnie na zachodzie.
          Samemu ma sie duze problemy bo isc do sklepu i kupic jakies spiochy to nie
          problem. Tak samo jest z zabawkami, jeszcze jedna grzechotka, jeszcze jedna
          lalka...Ciagle problem co tu ofiarowac.
          Sadze ze to nie skapstwo lecz jak inni mowia, sentyment.
    • turtlemock Re: prezent od tesciowej dla bebe 01.11.05, 20:23
      Rany! Jak ja bym chciał dostać burego misia po moim ojcu!!! Niestety żaden nie dotrwał...:(
    • cham.taki.zwyczajny [...] 01.11.05, 20:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • vvitch Re: Alez to cudowne! 01.11.05, 22:26
      I ty zbieraj wszystkie te spioszki i zabawki, przechowaj 40 lat dla wnuka...och
      jak mi sie podoba pomysl:=)
      • cham.taki.zwyczajny [...] 01.11.05, 22:27
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka