zaneta_sz25
03.11.05, 21:37
Byłam ostatnio niestety świedkiem domowej awantury .Dziecko płakało biło
wujka który bił jego matke ,pożniej tego dziecka matke za włosy ciągał ojciec
czyli dziadek tego dziecka (może sie wydac to troche zagmatwane ale tak
było) .Niedośc tego te dziecko przybiegło do moich drzwi trzymając w reku
nóż.Widzać tą sytuacje zadzwoniłam na policje jednak matka tego dziecka
mniała do mnie pretensje i mówiła bym wycofała to wezwanie i powiedziała ze
to pomyłka. Ja jednak tak nie zrobiłam...Pytanie czy słusznie postąpiłam
Obawim sie ze koleżanka sie na mnie obrazi. Mówiła mi, że bedzie mniała
przechlapane ,po co to zrobiłam ...prosze o pomoc!!!