zagubionaaa
04.11.05, 15:59
Bliska mi osoba przechodzi powazny kryzys emocjonalny. Nie umiem jej pomoc,
opadaja mi sily i checi. Jest w silnym dolku z powodu nieudanego zwiazku,
problemow zdrowotnych ,zadowodych itd. jak to w zyciu bywa. Jest zbyt
emocjonalna i wrazliwa, bierze do siebie wszystko. Obecnie zaszywa sie w
domu, unika kontaktu, zaczyna naduzywac alkoholu/papierosow. Zrobila sie
skryta, zamknieta w sobie, wystraszona.... boje sie i nie wiem jak jej
pomoc. Probowalam rozmawiac, wyciagnac gdzies na prozno... slysze ciagle
jakies docinki, zebym dala jej spokoj. Wiem, ze wmawia sobie troche depresje
bo majac faceta byla inna, pelna zycia.. a teraz sie dobija, ze jest sama.
Zaznacze ze byla u psychologa przechodzila kuracje, ale dalej to na
prozno.... Martwie sie i prosze o madre rady... Jak ja moge jej pomoc....
wszystkie mozliwosci mi sie wyczerpuja...........
Dzieki za rady.
pzdr.