evilessence 06.11.05, 19:06 cel zycia? Jaki wedlug panstwa jest cel zycia? kariera, pieniadze, przygoda, realizacja, dzieci, rodzina, pomoc innym, itd. I jak uzyskac equilibrium by nie zwariowac i nie byc uznanym za wariata? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzywopysk [...] 06.11.05, 19:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
krzywopysk [...] 06.11.05, 19:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: Equilibrium 06.11.05, 19:57 spadaj kmiocie, wez prysznic, wyjdz na ulice, nie zmienisz sie w pyl gdy wciagniesz swieze powietrze do pluc. kysz! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Equilibrium 06.11.05, 20:01 nie odzywaj sie do niego ,domyslasz sie chyba ze jest bardzo pobudzony..) Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: Equilibrium 06.11.05, 20:05 tak jak z tymi parkowymi machaczami pospolitymi? no w sumie tak. ale mam nature temperamentna. z drugiej strony co admin robi? w nosie dlubie? (bez obrazy) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Equilibrium 06.11.05, 20:07 evilessence napisała: > tak jak z tymi parkowymi machaczami pospolitymi? no w sumie tak. ale mam nature > temperamentna. z drugiej strony co admin robi? w nosie dlubie? (bez obrazy) trzeba wyslac taki post na abuse@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: ok no slu 06.11.05, 20:05 evilessence napisała: > cel zycia? Jaki wedlug panstwa jest cel zycia? kariera, pieniadze, przygoda, > realizacja, dzieci, rodzina, pomoc innym, itd. I jak uzyskac equilibrium by > nie zwariowac i nie byc uznanym za wariata? cel zycia??? to pracowac aby wygodnie przetrwac az do smierci... A za warietow tak szybko nikt nas nie uzna;)))to trudne do udowodnienia;))) Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: ok no slu 06.11.05, 20:07 ale gdy wygodnie juz sie ma to w dalszym ciagu jest pustka i cos innego bym teraz zrobila... a moze to tylko ja tak mam. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: ok no slu 06.11.05, 20:10 evilessence napisała: > ale gdy wygodnie juz sie ma to w dalszym ciagu jest pustka i cos innego bym > teraz zrobila... a moze to tylko ja tak mam. moze pomoc innym ,aby tez wygodnie mieli.. ;) pomaganie i zajmowanie sie innymi zabija pustke,czlowiek potrzebuje "byc potrzebnym" Odpowiedz Link Zgłoś
krzywopysk [...] 06.11.05, 20:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: ok no slu 06.11.05, 20:18 no wlasnie, to jest nastepny etap ktory mam do realizacji(szkola medyczna, ide innym sys edukacji), a w wolontariacie jestem juz od dawna zamieszana. moze to bedzie to, tylko rodzina bedzie zaniedbana(zycie lekarza to 70-80 godzin tyg), i teoria zbalansowanego zycia pada. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: ok no slu 06.11.05, 20:30 evilessence napisała: > no wlasnie, to jest nastepny etap ktory mam do realizacji(szkola medyczna, ide > innym sys edukacji), a w wolontariacie jestem juz od dawna zamieszana. moze to > bedzie to, tylko rodzina bedzie zaniedbana(zycie lekarza to 70-80 godzin tyg), > i > teoria zbalansowanego zycia pada. to piekne zadania,nie widze tu miejsca na pustke.. Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: ok no slu 06.11.05, 21:03 Cel zycia? Dla wielu, cel zycia ustalany jest przez innych. Przez politykow, kosciol i...stan finansowy panstwa i w zwiazku z tym jego obywateli. Czyli, coraz rzadziej mamy wybor, albo nie mamy wyboru. Wielu ludzi musi brnac w czyms, czego nigdy w zyciu by nie robili, tylko dlatego zeby sprostac rachunkom. I to jest tragedia tych ludzi. A pomoc dla innych? Moze i chcieliby, tylko kiedy, jak zmeczenie zabiera ten niezbedny czas dla innych...W ten wlasnie sposob stajemy sie powoli wyjalowieni...ale nie do konca, bo zdajemy sobie sprawe z tego...tylko ten czas, ktorego jest zawsze za malo... Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: ok no slu 06.11.05, 21:12 Nie tylko ciebie, tego zjawiska niestety nie mozna cofnac... Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: ok no slu 06.11.05, 21:18 ja osobiscie czekam jak na rynek wejdzie wychikul(ch czy h? ja sie nigdy pisach nie naucze w dobie spellchecku) czasu i teleporter :P Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Gdyby mozna bylo cofnac czas... 06.11.05, 21:24 To mysle ze bardzo wielu ludzi naprawiloby ten swiat... Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: Gdyby mozna bylo cofnac czas... 06.11.05, 21:28 Noooo, ja to bym pierwsza byla, najpierw bym sie do krzywegopyska teleportowala i bym mu go naprostowala:DDD Sorry, nie moglam sie powstrzymac. A potem lista jest otwarta. A to jest pomysl na ciekawy watek. Juz widze brak wojen, glodu, pandemik, HIV, zmarnowanych milosci... Odpowiedz Link Zgłoś