Dodaj do ulubionych

Intuicja versus Intelekt

11.11.05, 18:04
moje dyskusje ze Spiralnym i wieloma jak on nie maja sensu ... ja wiele
rzeczy dziejacych sie na tym padole odbieram za pomoca innego kanalu,
kanalu intuicji, w przeciwienstwie do profesorow Tutki czy Kleksa, ktorzy
potrafia rozlozyc kazdy problem na najdrobniejsze atomy i machac dowodami na
swa absolutna prawde ... dla przykladu ... ja nie musze widziec sprawozdania
finansowego Coca-Coli, by wiedziec, ze prosty czlowiek zostal wyrabany na
pniu przez ta korporacje ... zwyczajnie to czuje ... podobnie sprawa ma sie z
McDonaldem i innymi kryminalnymi organizacjami ... profesor Tutka lub Kleks,
jak to juz mi nieraz udowodnili, podniosa glos mowiac, ze przeciez nie musze
ani pic Coli ani jadac smierdzacego maca ... to wszystko prawda, ale cos
fundamentalnego jest tu zgubione ... chcac nie chcac, wspomniani
profesorowie sa apologetami czegos, z niebezpieczenstwa czego sobie nie
zdaja sprawy ...
Sposoby ogladu swiata przeze mnie i przez nich sa diametralnie rozne ...
Dotyczy to rowniez ostatniej kosci niezgody, czyli zjawiska
homoseksualizmu ...
Obserwuj wątek
    • evilessence Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:05
      a dlaczego nie mozna obu uzywac na raz?
      • imagiro Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:11
        mozna i trzeba. intuicja jest czyms o wiele sprawniejszym i dzieje sie bez
        naszego udzialu ... sa rzeczy, ktore zwyczajnie sie wie i pytanie o dowody
        nie ma najmniejszego sensu ... bo tych dowodow nie ma ... albo akceptujesz
        czyjs intuicyjny poglad albo nie ... intelekt pelni wazna role w rozwiazywaniu
        codziennych problemow i bez niego nie moglibysmy nawet nauczyc sie wlozenia
        klucza do dziurki czy zawiazania buta ... ale intelekt ma swoje granice
        poznawcze, poza ktorym musimy zdac sie na intuicje ... nasz szosty zmysl.
        Imagine.
        • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:12
          nie ma czegos takiego jak intuicja
          to co zwa intuicja jest nieprzecietna inteligencja (zdolnosc do skladania
          faktow)
          • imagiro Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:14
            wybacz kochanie ale nie podejme sie proby dyskusji na ten temat z toba ...
    • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:07
      to jest forum tematyczne tak przynajmniej jest napisane
      a ty sie przestan babo w jakiegos wodza bawic i tworzyc swoj wirtualny swiat
      przez twoja glupote ludzie tu nie pisza bo widza jakies chore pieprzenie bez
      sensu
    • fleuret Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:13
      Imaginie
      Tobie to chodzi o te kanały odbioru rzeczywistości, czy też
      o zamiatanie świata, usuwanie śmieci?
      • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:15
        nie plam Imagine
        bo to slowo nie powinno sie kojarzyc z pania z wieliczki tylko z Lennonem
      • spiral_architect Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:15
        Nie uwazacie mosci Imagierku, ze z intuicja na homoseksualizm to troche jak z
        cezarowsko-antoniuszowska motyka na slonce ?
        • imagiro Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:18
          nie, nie uwazam, podobnie jak moja intuicja mi mowi, ze prawdziwy rozwoj
          cywilizacyjny nie ma nic wspolnego z technologia ... slepa uliczka profesorze
          Tutko ....
          • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:19
            chcesz udawac ze masz wiedza na kazdy temat
            wybierz sobie dziedzine i na tym sie skup bo na dzien dzisiejszy babo nie masz
            zadnej wiedzy
            • imagiro Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:23
              nie mam zadnej wiedzy na zaden temat ... nie chce miec tej wiedzy ...
              wystarczy mi swiadomosc tego co jest, czy moze byc dobre, czy cos jest czy moze
              byc w zgodzie ze zdrowym rozsadkiem, z otaczajaca mnie natura ...
          • spiral_architect Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:21
            imagiro napisał:

            > nie, nie uwazam, podobnie jak moja intuicja mi mowi, ze prawdziwy rozwoj
            > cywilizacyjny nie ma nic wspolnego z technologia ... slepa uliczka profesorze
            > Tutko ....

            jednak ma, pierwszy lepszy przyklad z brzegu: mieszkasz w domu, nie w jaskini
            (choc tego byc pewnym nie moge), doprowadzilo to w duzej mierze do powstania
            rodzin, na ktorych opiera sie cala struktura spoleczna.
            • imagiro Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:25
              gubisz znowu cos Profesorze Kleks, cala ta machina budujaca cywilizacje padnie
              kiedys jak domek z zapalek ... i nie uratuje ciebie i mnie
              zadna "zabezpieczajaca" technologia ... cytujesz podreczniki o dobrodziejstwach
              postepu ...
              • spiral_architect Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:33
                imagiro napisał:

                > gubisz znowu cos Profesorze Kleks, cala ta machina budujaca cywilizacje padnie
                > kiedys jak domek z zapalek ... i nie uratuje ciebie i mnie
                > zadna "zabezpieczajaca" technologia ... cytujesz podreczniki o dobrodziejstwach
                >
                > postepu ...


                czuje sie zaszcycony, profesor Kleks mial w sobie mnostwo przenikliwosci i
                intuicji,a nawet swoistego mistycycmu.
                • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:34
                  to wlacz sobe akademie pana kleksa i wypie..j ziemiomorze
      • imagiro Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:15
        jasniej prosze ...
        • spiral_architect Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:18
          imagiro napisał:

          > jasniej prosze ...

          macie blackout w Nebrasce, czy jak :) ?
          • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 11.11.05, 18:20
            w wieliczce nie w nebrasce
    • vvitch Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:23
      Dla mnie jestes Salvadore Dali tego forum:)) czyli genialnym malarzem mysli pisanej.
      Jest tak jak mowia IQ i jest ta druga na, ktora brak chyba testow to EQ. Ludzie
      roznie sie rozwijaja, wszytstko zalezy od tego ktora polkula mozgu czlowieka
      jest bardziej aktywna i rozwinieta.Jezeli chodzi wlasnie o ciebie to masz
      wszytkie klocki w mozgu ladnie poukladane :)))
      • cham.zawsze.ten.sam Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:25
        a ja mysle ze ona jest raczej rubensem niz dali
      • spiral_architect Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:25
        vvitch napisała:

        > Dla mnie jestes Salvadore Dali tego forum:)) czyli genialnym malarzem mysli pis
        > anej.
        > Jest tak jak mowia IQ i jest ta druga na, ktora brak chyba testow to EQ. Ludzie
        > roznie sie rozwijaja, wszytstko zalezy od tego ktora polkula mozgu czlowieka
        > jest bardziej aktywna i rozwinieta.Jezeli chodzi wlasnie o ciebie to masz
        > wszytkie klocki w mozgu ladnie poukladane :)))

        i wycofala sie kornie bijac poklony :)))))))).

        buhahahahahhahahahahahahahahahahaha (to od imagiero)
        • vvitch Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:28
          A tobie co? zawisc cie kosi, kompleks starszego brata?jezeli ktos w ogole na tym
          forum jest zdrowy to chyba jedynie Imagine...:)
          • cham.zawsze.ten.sam Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:29
            tylko ja i Admin
            • vvitch Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:31
              cham.zawsze.ten.sam napisał:

              > tylko ja i Admin

              Mylisz sie, chorobe masz wkomponowana w twoj nick, a admin jest chory z racji
              pracy jaka wykonuje...:)))
          • spiral_architect Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:31
            vvitch napisała:

            > A tobie co? zawisc cie kosi, kompleks starszego brata?jezeli ktos w ogole na ty
            > m
            > forum jest zdrowy to chyba jedynie Imagine...:)

            tak, cozby innego, chce go zabic niczym mojego ojca i posiasc ciebie oczywiscie
            :))). o niczym innym nie marze jka byc niekwestionowanym i jedynym wladca tego
            forum - ze znow zacytuje imagiero "buhahahahahahahahahahahahaha"

            pamietaj najdrozsza, ze pozory myla znacznie czesciej niz to sobie wyobrazamy.
            • vvitch Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:34
              Pieknie piszesz az lza mi sie zawirowala w oku taki roman. tyzm:)))lecz czas
              nagli ide pobiegac w lesie, moze mnie wilki zjedza z czego nie jesen bedzie
              zadowolony..;))
              Ciao!
              • spiral_architect Re: Zgadzam sie z toba Imagine 11.11.05, 18:36
                vvitch napisała:

                > Pieknie piszesz az lza mi sie zawirowala w oku taki roman. tyzm:)))lecz czas
                > nagli ide pobiegac w lesie, moze mnie wilki zjedza z czego nie jesen bedzie
                > zadowolony..;))
                > Ciao!

                ja tez autentycznie sie wzruszylem...
                • czarnycharakter a po co wlasciwie gadac 11.11.05, 22:10
                  z glupimi dupami?...
                  czch
                  • ala-a Re: a po co wlasciwie gadac 11.11.05, 22:11
                    czarnycharakter napisał:

                    > z glupimi dupami?...
                    > czch


                    no w koncu,przeblysk ..
                  • cham.zawsze.ten.sam Re: a po co wlasciwie gadac 11.11.05, 22:11
                    i z krolem arturem koniec
                    • ala-a Re: a po co wlasciwie gadac 11.11.05, 22:14
                      cham.zawsze.ten.sam napisał:

                      > i z krolem arturem koniec
                      • ala-a Re: a po co wlasciwie gadac 11.11.05, 22:15
                        ala-a napisała:

                        > cham.zawsze.ten.sam napisał:
                        >
                        > > i z krolem arturem koniec
                        >
                        >
                        hi puste sie puscilo..
                        mialo byc ..
                        niech mu ziemia lakka bedzie
                    • buena.vista.sc Re: a po co wlasciwie gadac 11.11.05, 22:15
                      ale biale myszki tez sa fajne.
                  • vvitch Re: Czarnycharakter rozmawia tylko z "madrymi" 12.11.05, 11:54
                    czarnycharakter napisał:

                    > z glupimi dupami?...
                    > czch

                    ..........

                    dupami, a zwlaszcza wtedy, gdy robi orala.....
                    • czarnycharakter nie "robi" tylko "robia", 12.11.05, 14:04
                      ale to przywilej, ktorego raczej nie dostapisz.................. :-(((
                      czch
                      • vvitch Re: Mistrzu w oralu 12.11.05, 14:09
                        a czemu to "...... :-((("

                        Poza tym ja sie nie wdaje w to cos z ...czarnymi wszelakiej massci!
                        • czarnycharakter wisienko, przyjrzyj mi sie dobrze, 12.11.05, 14:21
                          a szybko zmienisz zdanie !
                          czch
                          • vvitch Re: Choć powiem ci na ucho,ze..... 12.11.05, 21:16
                            się tobie już dawno przyjrzałam i ze smutkiem stwierdzam,że jeżeli by cię gdzies
                            porządnie 'sprali' w ciemnej bramie to moze bys więcej kolorów nabrał i
                            pozbawaił tej czerni.......
                            • czarnycharakter kiedy powiedziec sie odwazysz, 12.11.05, 21:44
                              ze z czernia bardzo mi do twarzy ?
                              czch
                              • cham.zawsze.ten.sam Re: kiedy powiedziec sie odwazysz, 12.11.05, 21:47
                                zebys wiedziala
                                patrzac na charakter i zdjecia ktore wkleil Krzywopysk nie mam watpliwosci
                              • ala-a Re: kiedy powiedziec sie odwazysz, 12.11.05, 21:47
                                czarnycharakter napisał:

                                > ze z czernia bardzo mi do twarzy ?
                                > czch

                                ale ogolic bys sie mogl..
                                i wlosy podciac
    • mmax20 Re: Intuicja versus Intelekt 12.11.05, 08:23
      imagiro napisał:

      > moje dyskusje ze Spiralnym i wieloma jak on nie maja sensu ... ja wiele
      > rzeczy dziejacych sie na tym padole odbieram za pomoca innego kanalu,
      > kanalu intuicji, w przeciwienstwie do profesorow Tutki czy Kleksa, ktorzy
      > potrafia rozlozyc kazdy problem na najdrobniejsze atomy i machac dowodami na
      > swa absolutna prawde ... dla przykladu ... ja nie musze widziec sprawozdania
      > finansowego Coca-Coli, by wiedziec, ze prosty czlowiek zostal wyrabany na
      > pniu przez ta korporacje ... zwyczajnie to czuje ... podobnie sprawa ma sie z
      > McDonaldem i innymi kryminalnymi organizacjami ... profesor Tutka lub Kleks,
      > jak to juz mi nieraz udowodnili, podniosa glos mowiac, ze przeciez nie musze
      > ani pic Coli ani jadac smierdzacego maca ... to wszystko prawda, ale cos
      > fundamentalnego jest tu zgubione ... chcac nie chcac, wspomniani
      > profesorowie sa apologetami czegos, z niebezpieczenstwa czego sobie nie
      > zdaja sprawy ...
      > Sposoby ogladu swiata przeze mnie i przez nich sa diametralnie rozne ...
      > Dotyczy to rowniez ostatniej kosci niezgody, czyli zjawiska
      > homoseksualizmu ...


      ...kryminalnymi??
      to eufemizacja szanowny Imagiro
      sypanie coraz większych ilości cukru do artykułów spożywczych, który z
      powodzeniem można nazwać "białą śmiercią" bowiem znamionuje się podobnie jak
      pierwotny posiadacz tego miana zależnością, chorobami prowadzącymi do kalectwa
      i śmierci a w przypadku rezygnacji z niego symptomami odwykowymi to nie tylko
      akt naruszający prawo - sypanie cukru do artykułów spożywczych NIE NARUSZA
      ZADNEGO PRAWA - to bezprawie...
      podobnie ma się z zakładaniem imperialnych kołchozów - od Gibraltaru po
      Kamczatkę, Wielkie Prerie i Kapsztad - za pomocą GMO, śmiertelnie głuchych
      przestrzeni na których panują zabijające wszelkie inne życie rośliny należące
      do paru koncernów, które można policzyć na palcach jednej ręki - tzw. żywność..
      ale tego nie udało mi się bliżej określić,
      chociaż w zasadzie to i tak nie ma znaczenia, o czym świadczy znakomita
      większość postów w twoim wątku
    • jan_stereo Re: Intuicja versus Intelekt 12.11.05, 14:14
      Intuicja jest zwyczajnie emocjonalnym potraktowaniem tego co nam inteligencja
      podsuwa,nie istnieje wiec intuicja bez inteligencji.
    • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 12.11.05, 21:17
      Aniu nowi przyjaciele, popychacze i grzenio reklamowali forum psychologia
      powinnas sie cieszyc
    • rybolog Re: Intuicja versus Intelekt 12.11.05, 21:53
      Rozkladanie problemu na najdrobniejsze atomy mialoby sens gdyby wszyscy umieli
      sie w ten sam sposob wyslawiac, czyli, kazdy moglby opisac w ten sam sposob
      problem. A tak nie jest i nie bedzie...

      Co do Coli i McDonalda, rozumiem ze nie masz akcji tych firm...:)
      • cham.zawsze.ten.sam Re: Intuicja versus Intelekt 12.11.05, 21:55
        idz stad w koncu bo twój nick to mniej niz zero
        • czarnycharakter co nam najwieksze nawet chamy- 12.11.05, 22:05
          - my sie chamom nie poddamy !
          czch
          • cham.zawsze.ten.sam Re: co nam najwieksze nawet chamy- 12.11.05, 22:06
            chamy lubia ci..ka czyste
    • pooh5 Jakie to dziwne 12.11.05, 23:23
      Dziwne strasznie, że Imagiro, ze swoimi poglądami, nie lubi Kaczyńskiego. A
      przecież mają tyle wspólnego...
    • zielonarzeka Re: Intuicja versus Intelekt 13.11.05, 09:39
      Ja i oni.
      A może trochę pokory?
      Dlaczego nie intuicja i intelekt razem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka