gentelman.jakich.malo
13.11.05, 12:46
Poszedłem z koleżanką na zakupy i wpadłem na pomysł nabycia świecznika ze
stojakiem na wino, tymbardziej, że winko było w nim takie jakie ja akurat
lubię. Zadałem pani pytanie, czy jak zdarzy nam się po winku nietrzeźwym
zasnąć przy zapalonych świecach grozi nam ryzyko podpalenia.
Pani popatrzyła na mnie jak na wariata, a ja przecież spytałem o podstawowy
aspekt bezpieczeństwa nabywając taki przedmiot, jak wspomniany przeze mnie
świecznik ze stojakiem.
Co szanowni forumowicze sądzą o moim pytaniu, bo ja uważam, że postąpiłem
niezwykle słusznie.