Dodaj do ulubionych

Wampir energetyczny

23.11.05, 07:58
Wiem , że już pare razy było na ten temat. Napiszcie mi , proszę , na czym to
dokładnie polega i jak z taką osobą postępowac. Wydaje mi sie , że właśnie
mam z kims takim do czynienia, a dokładnie chyba z dwiema. A dwie takie osoby
to już za duzo dla mnie.Ratunku!!!!
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: Wampir energetyczny 23.11.05, 09:25
      Wampiry energetyczne to ci którzy zadają ci zbyt duzo pytań, a szczególnie
      takich, które zachaczaja w twoje rejony tabu. To ludzie jaskrawi, szołmeni, i
      prowokatorzy. To ci którzy nie rozumieją twojej bierności i powściagliwości
      emocji oraz kontaktów z otoczeniem
      Jedyna rada pozbądź sie własnych tabu. Odpowiadaj to co myslisz. W odpowiedzi
      poprostu głosno myśl.
      • tygrysek27 Re: Wampir energetyczny 23.11.05, 16:23
        Ja sądzę że wampirem energetycznym może być również osoba znudzona, zniechęcona,
        narzekająca i wiecznie z czegoś niezadowolona. W jej towarzystwie staramy się
        być radośni, z inicjatywą, przewidujący, próbujący pokazać tą jasną strone
        życia. Najgorzej jesli jest to bliska osoba...... Po jakimś czasie spędzonym z
        kimś takim czujemy sie wyzuci z sił, emocji, chęci itp. To tak jakby ten ktoś
        żywił się naszą radością życia az wyładował nasze całe "akumulatorki". A te
        potem ładują się długo.....
    • trollalolla Re: Wampir energetyczny 23.11.05, 16:25
      tzlko ignorowac od takich ludyzi y daleka
    • b-beagle Re: Wampir energetyczny 23.11.05, 16:45
      To ktoś taki kto pozbawia cię energii i chęci do zycia. Niby jest ci życzliwy a
      tylko czeka jakby ci dokuczyć wbijając jakąś szpilę. Nie masz ochoty się z nim
      widywac ale on na to nie zważa jest gluchy i ślepy w tym względzie. Obarcza cię
      swoimi problemami a twoje uważa za nieistotne. Jedyna rada to przepędzić go
      gdzie pieprz rośnie ))))
    • reneek Re: Wampir energetyczny 24.11.05, 15:55
      Witaj! Moj szef jest takim wampirem, tym z gatunku bardzo energicznych,
      aktywnych i nigdy nie zmeczonych. Pracujemy juz razem 7 lat, na poczatku bylo
      bardzo cieżko, pomoglo mi na pewno moje nastawienie tj. wiara w siebie i swoje
      mozliwosci, ale stosowalam tez talizmany. tzn. zawsze jasna bluzka (najczesciej
      biala), dostalam tez krysztal gorski - musi byc bez skazy do noszenia na szyji,
      mozna tez palic kadzidełka itp. Może czary, moze nastawienie - ale
      pomoglo.Zycze powodzenia Renee
    • mskaiq Re: Wampir energetyczny 24.11.05, 16:32
      My sami jestesmy wapirami energetycznymi dla siebie, nie ma zewnetrznych
      wampirow energetycznych.
      Wtedy kiedy czujesz nagle zalamanie energetyczne w wyniku spotkania innej osoby
      to oznacza ze ta osoba wywoluje w Tobie strach, niechec i bardzo negatywne
      uczucia. Akceptujac te uczucia wywolujesz dol energetyczny, ten dol moze
      pojawic sie rowniez jako reakcja na zla widomosc itp.
      Jedyny sposob pozbycia sie tego dolka energetycznego to zmienic reakcje na ta
      osobe ktora go wywoluje, postaraj sie akceptowac i polubic te osoby, wtedy
      przestana byc dla Ciebie wampirami energetycznymi.
      • kryzolia Re: Wampir energetyczny 25.11.05, 12:10
        Chyba masz racje, że my sami jestesmy dla siebie takimi osobami, jeśli
        pozwalamy aby inni mieli na nas aż taki ujemny wplyw i nie umiemy się przed tym
        bronic. Zdarza się też, że niektóre osoby odbieramy bardzo intensywnie, ich
        problemy, choc nieraz sami w tym czasie mamy duzo powazniejsze./ Są tez takie
        osoby , ktore nie przezyja dnia jeśli innych nie obdarzą wszystkimi możliwymi
        problemami, bądź urojeniami ktore ich spotykaja na codzień. Znam tez taka
        osobą, której głos wywołuje u mnie uczucie duszenia sie, a ta osoba bawi sie
        tym głosem tak jakby sama z uwielbieniem słuchała samej siebie a przy okazji
        traktuje swoje wywody jak wizytę u psychoanalityka.
        • mskaiq Re: Wampir energetyczny 26.11.05, 00:03
          W bardzo rozny sposob ludzi potrafia dzialac na nas. Najwazniejsza jest obrona
          przed tym, a ta obrona jest nie dopuszczanie do negatywnych odczuc w stosumku
          do osoby ktorej nie lubisz, ktora Cie denerwuje albo ma inne poglady. Kiedy
          wlaczysz mechanizm niecheci wtedy wyzwalasz negatywna energia, ona zalewa i
          wtedy pojawia sie dol energetyczy.
          To dotyczy rowniez trudnych problemow, nie mozna wyzwalac w Sobie wtedy
          strachu, watpliwoswci, zlosci, zalu, itp bo to wywoluje dol energetyczny.
          • jula09 Re: Wampir energetyczny 26.11.05, 00:43
            "Ludzie którzy znajdują sie na niskim poziomie rozwoju duchowego, wyczerpani,
            sfrustrowani, mający niską samooocenę często wysysaja energię od ludzi wyżej
            rozwinietych duchowo. Gdy ktoś wysysa nam energię w sposób świadomy lub
            nieświadomy odczuwamy to wyrażnie. Są ludzie ktorzy nałogowo i z
            przyzwyczajenia przejmują energię od innych osób zamiast rozwijać własną. Takie
            osoby określamy jako wampiry energetyczne. Ludzie na niskim poziomie rozwoju
            dochowego są badziej otwarci na negatywne siły które skłaniają je do jeszcze
            bardziej destrukcyjnych zachowań. Ludzie duchowo rowinięci wysyłają wiecej
            energii na zenatrz niż wchłaniają.
            Energia którą emanuja miesza się z energia boską i wraca w postaci tej
            mieszanki napełniąjac tych ludzi".
      • solaris_38 Re: Wampir energetyczny 26.11.05, 00:56
        czuję trochę podobnie
        że ludzie nazwają wampirem kogoś wobec kogo tracą pewnosć siebie lub wręcz
        wolę
        ale najczesciej traca ją w wyniku własnych słabości

        dlatego podoba mi sie podejście żeby sie uczyć na wampirach własncyh słabości
        specjalnie do nich chodzić i obserwowac gdzie mamy przecieki

        warto wiedzieć ...


        nie wiem czy nie powinniśmy płącić wampirowi tak jak płaci sie modelom w ASP
        ale to już żart
        :)
        • solaris_38 to było do mskaig 26.11.05, 01:00
        • jula09 Re: do Solaris 26.11.05, 11:15
          Zanim poznasz własne słobości a przede wszystkim zanim nauczysz się osłaniać
          przed wampirem prędzej wyssie z Ciebie energię i przewróci na ziemię.
          • solaris_38 konfrontacja 26.11.05, 15:21
            wole poleżeć na ziemi i wstać silnijesza niż życ za tarczami

            konfrontacja czegos nas uczy

            ale wielu ludzi sądzi ze nalezy pzrynejmniej umiec zachowywać włąsną energię
            zgadam sie ze pzre wampirze ona opada i nie masz jej
            ale wedle mnie on jej nie dosteje
            to rozalna i zmarnowana energia

            a jednak jestem zwolenniczką konfrontacji
            nawet na smierć i życie

            moze dlatego że tak myślałam choc byłam słaba
            teraz nnie ejstem

            wampiry mi nie straszne
            • jula09 Re: konfrontacja 26.11.05, 15:41
              Wampiry Ci nie straszne?
              Są ludzie ktorzy nie dbają o zdrowie, mówia że ze śmiechem że zdrowie nie jest
              ważne, bo i tak wszyscy pójdziemy do piachu.
              Mówia tak gdy sa zdrowi i silni,
              inaczej zachowuja się gdy dopadnie ich np. nowotwór.
              • solaris_38 wrodzona wiedza 27.11.05, 20:38
                widac nie mozesz uwierzyć że można sie NIE bac wampirów energetycznych

                sugerujesz że po prostu jeszcze żadnego nie spotkałam (a może tylko jakieś
                takie malutkie słabiutkie)
                ale ty zapewne spotkałas i wiesz lepiej

                jak tu dyskutowac skoro wiesz lepiej a nie argumentujesz tylko przedstawiasz
                niejasne gdybania
                • jula09 Re: wrodzona wiedza 27.11.05, 22:39
                  Można też nie bać się wchodzenia pod nadjeżdżający pociąg
                  albo skoku z 10 piętra.
                  Można byc tak odważnym i zrobić to.
                  Przeczytaj odpowiednią literaturę z której dowiesza się jak nalezy chronić się
                  przed wampiryzmem energetycznym.
                  Gdyby nie miał znaczenia nie byłby opisywany w ksiązkach.
                  • solaris_38 ale pociągi istnieją naprawdę 27.11.05, 22:56
                    a wampiry widzą osoby generalnie słabe , projektujące własne słabosci na
                    zewnątrz i wyzierające potem wrogów za krzaka

                    przykro mi jesli Ci przykro że tak sadze
                    ;)
                    pozdrawiam
                    • jula09 Re: ale pociągi istnieją naprawdę 27.11.05, 23:11
                      Czego oczekiwałby wampir od osoby słabej, jak on sam.
                      Wampiry szukają osób silnych psychicznie, zdrowych z pozytywną energią
                      aby dzieki nim funkcjonować.
                      Zaczynam podejrzewać że mozesz byc wampirem energetycznym skoro tak ich bronisz.
                      Przypadki wampiryamu są szeroko opisywane i nie ma problemu by dotrzeć do
                      odpowiednich książek.
                      • solaris_38 sama widzisz 27.11.05, 23:22
                        twoje myslenie doprowadza Cie do takich wniosków :)
                        ale poczytja swoją literaturę kórej wierzysz jak widze świeci .. pewnie
                        potwierdzas twoje pzresądy
                        nie ma to jak czuć poparcie jak się samemu dobzre nie wie

                        ale
                        ja jako dobry wampir zalecam ci abyć jedzenie moje odeszło juz do swych
                        obowiazków
                        • jula09 Re: sama widzisz 27.11.05, 23:30
                          Moja wiedza nt. pochodzi wyłącznie z książek na szczeście potrafię bronić się
                          przed wampiryzmem i nie jesteś dla mnie groźna.
                          Sądze że braklo Ci argumentow skoro chcesz zakończyć rozmowę.
                          Dzięki i dobranoc, Wampirzyco?
                          • solaris_38 dzielna Julo 28.11.05, 00:00
                            ciesze sie ze nie jestem dla Ciebie groźna
                            i żal mi Cię ze tmasz tyle groźnych osob przred którymi musisz sie bronić
                            bo jak mnei zaliczasz go wampirów to sądze że żyjesz w świecie gdzie
                            dominują wampiry czychajace na twoją czsytą silną energię
                            wolisz magiczne zaklęciua na wampiry ?
                            ok
                            ja wolę poznac moje słabości

                            co do argumentów to ty ich nie przedstwiasz - ty mentnie piszesz że sa w
                            jakichś książkach
                            dodam też że nie ma literatuty naukowj na ten temat
                            jest tylko para-naukowa

                            co to czytujesz ? nie z tej ziemi? poradniki pt "jak sie obronic przed
                            wampirem?"
                            to marne poziomy i do nich jako autorytetóew raczej sie nie odwołuj w rozmowie
                            ze mną
                            tak mozesz gadac z paniami kóre czytuja taki para-psychologiczny bełkot


                            • solaris_38 złość 28.11.05, 00:43
                              wiesz co poniosło mnie
                              uważaj co chcesz masz swoje powody aby tak sądzić jak sądzisz cokolwiek to nie
                              jest o mnie czy o wampirach
                              takie masz doświadczenia takie przeczytałas książki

                              chcesz to weź pod uwagę to co pisałam a jeszcze lepiej napisał o tym mskaiq
                              nie chcesz to zastanawiaj sie nad tym co pisze

                              a za moje złosliwości przepraszam
                              • jula09 Re: złość 28.11.05, 01:34
                                Nie wiem co pisał Mskaiq i kim jest.
                                Takie mam doświadczenia takie przeczytałam książki.
                                Pa!
                            • jula09 Re: dzielna Julo 28.11.05, 01:28
                              Musiałam wyprowadzić psa bo piszczał i przy okazji podam Ci ciekawą lietrature
                              nt skoro czytasz jedynie "Nie z tej Ziemi" np.
                              Alec Le Suieur:Hotel na dachu swiata-pięć lat w Tybecie
                              Claudine Brelet: Święta medycyna
                              i inne do ktorych warto dotrzeć.
                              Teraz juz Dobrej Nocy Ci życzę Droga Wampirzyco?
                              Wampirów wokół mnie niewiele ale jednak są.
                        • blue_a :) 27.11.05, 23:38
                          Solaris, a co z człowiekiem, który np. za głośno mówi, wtrąca się w Twoje
                          sprawy, uważa, że wie lepiej i chciałby Ci przerganizowac życie wg jego pomysłu?

                          jestem słaba, że oddaliłam się po angielsku?
                          • solaris_38 Blu 27.11.05, 23:52
                            własnei - jesli TY jesteś słaba to cię to wyprowadza z równowagi, a inni mogą
                            śmiec sie z tego głośnego typa
                            często chamstwo jest uciazliwe (tak z pwodu naszej słabosci) i skoro nie
                            jesteśmy dosc silni aby nie miało na nas wpływy tyo tzrba z tym sobie poradzić
                            to tez rodzaj siły
                            mozna komuś powiedzieć tak zeby mu w pięty poszło
                            można wezwac ochronę
                            można gadac az kims innym przy kim łatwo zapomnieć co soie wokół dzieje
                            można podjąc dyskusję
                            mona być złośliwym beszczelnym i aroganckim
                            można wreszcie także wyjść

                            to sa sposoby obrony pzrez zachowaniem które jest dla nas niekorzystne

                            ale po co zaraz mówic że ów biedny prymityw jest wampirem
                            to tylko człowek przry kórym wychodzi na jak jak łatwo wpływac na nasze
                            samopoczucie
                            ja nie che aby ktos łatwo wpływał na moje samopoczucie

                            nie pozwalam sie nikomu wtrącać
                            jakoś nie w kazde zycie inni się wtrącają tylko słabym delikatnym i mało
                            asertywnym
                            warto poznac NASZE słabosci aby sie ich pozbyc

                            aby niket nie mógł tak łatwo nas wyprowadzać z równowagi

                            :)
                            zaraz odpisze też Juli choc mnie wkurza
                            • blue_a :) 27.11.05, 23:59
                              nie mogłam do własnego wujka wezwać ochrony :)

                              on mnie lubi i jemu się wydaje, że on może tak wszystkim urządzać życie

                              upewniłam się, że ma rozmówców i chyłkiem wyszłam

                              (generalnie !@#$%^ mnie ludzie za głośno mówiący, starający się zwrócić na
                              siebie uwagę, ignoruję ich)

                              • solaris_38 ochrona ma być skuteczna ! 28.11.05, 00:02
                                ochrona do wujka to czasem .... ciotka ;) :) :)
    • jan_stereo Re: Wampir energetyczny 26.11.05, 00:45
      ..mi by sie taki przydał,miałbym nieco spokoju.
      • melania.k Re: Wampir energetyczny 28.11.05, 08:51
        solaris: to, co napisał miskaqiu to dla mnie myślenie życzeniowe.
        Jaasne - jeśli ktoś wywołuje w nas negatywne uczucia to po prostu trzeba go
        polubić i zaakceptować...
        :))))))))))))))))))))

        Bardzo po krześcijańsku, ale oderwane od rzeczywistości.

        Tzw. "wampiry" to popularna nazwa jednostek z narcystycznym zaburzeniem
        osobowości lub z BPD, chcesz w to wierzyć lub nie - ich zdolność do przeżywania
        poczucia winy i brania odpowiedzialności w relacjach z innymi ludźmi jest w
        poważnym stopniu zaburzona. Nie wszyscy ludzie są pod tym względem tacy sami.
        Osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości często są uwodzicielskie i potrafią
        skłonić nas nawet wbrew naszej woli do tego byśmy zaspokajali ich potrzeby
        (emocjonalne, seksualne, a czasem także materialne) - to jest ten wampiryzm o
        którym mowa. W odróżnieniu od osób normalnych nie czują żadnej wdzięczności czy
        potrzeby odwzajemnienia, stąd częste po kontakcie z nimi poczucie wydrążenia,
        wypalenia i bycia wykorzystanym.

        Zgadzam się z Tobą, że uczą nas o naszych własnych słabościach. Jednak męczenie
        się w relacji z nimi to czysty masochizm, nimi powinien zająć się specjalista i
        nie dając im doświadczyć samotności i pustki opóźniamy ich zwrócenie się do niego.

        Rozpoznać wampira nie jest łatwo, ponieważ przeszkadzają nam w tym własne
        mechanizmy obronne - chcemy być komuś potrzebni, być dla kogoś ważni i nie
        zauważamy jaką za to płacimy cenę. Pomocne jest wsłuchanie się siebie i zadanie
        sobie prostych pytań:

        1. Czy po kontakcie z tą osobą mam energię do realizacji swoich celów czy też
        ogarnia mnie zniechęcenie?

        2. Czy kontakt z tą osobą wpływa silnie na moje poczucie własnej wartości?

        (nieważne czy pozytywnie czy negatywnie - w pierwszym etapie "wampir" pompuje
        ego swojej ofiary aby osłabić jej czujność, zbytnia euforia też jest sygnałem
        alarmowym)

        3. Czy po kontakcie z tą osobą postrzegam świat i innych ludzi w sposób bardziej
        negatywny i krytyczny?

        Darzyć innych swoją energią powinniśmy tylko wtedy, gdy naprawdę tego chcemy!!
        • elka69 Re: Wampir energetyczny 28.11.05, 13:44
          oj, poznałam ja paru takich wampirów.
          Kiedys jeden z nich zaszedł nieproszony
          az pod drzwi mojego domu,
          zeby wyssac ze scian moją energie.
          ...a ja, ku jego zaskoczeniu ...nie wpuściłam go! :D
          ale mu sie dostało wtedy? :)))
          do dzis to przeżywam

          jednak jestem za poznaniem swoich słabosci
          zgadzam sie z Solaris
          lepiej najpierw poleżeć troche,
          żeby potem wstać silniejszym
          :)


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka