Dodaj do ulubionych

jak odnaleźć siebie?

25.11.05, 14:34
próżno szukać na świecie ludzi dla krótych bylibyśmy wszystkim, dlatego musimy się starać być prawie wszystkim dla siebie samych, ale to długa droga... bo jednak na początku musimy sami siebie odnaleźć, jak to zrobić? ja mam kilka pomysłów, a jakie Wy macie?
Obserwuj wątek
    • hubkulik Re: jak odnaleźć siebie? 25.11.05, 15:45

      Poobserwuj przez dluzszy czas swoj oddech z zamknietymi oczyma. Niech plynie
      swobodnie.
      • jasmina_tdi Re: jak odnaleźć siebie? 25.11.05, 16:34
        Myślę, że nie można STAĆ się sobą, myślę, ze można jedynie STAWAĆ SIĘ sobą. W
        końcu jest to proces, w którym zmiany zachodzą przez całe życie. Istnieje cos
        takiego, co można by nazwać "trzonem osobowości", i zależnie od tego, jak trzon
        ten jest mocny, owe zmiany mają na nas większy lub mniejszy wpływ. Wątpię
        jednak, aby można było postukać palcem w kalendarz i powiedzieć - wtedy to, a
        wtedy, stałem się sobą / stanę się sobą. To takie nieludzkie....
        • hubkulik Re: jak odnaleźć siebie? 25.11.05, 21:10

          Juz jestesmy soba.
        • nabij_faje Re: jak odnaleźć siebie? 25.11.05, 21:15
          jasmina_tdi napisała:

          > Myślę, że nie można STAĆ się sobą, myślę, ze można jedynie STAWAĆ SIĘ sobą.

          *może: dochodzić do siebie.
          • poprawnyinaczej Re: jak odnaleźć siebie? 11.12.05, 12:44
            nabij_faje napisała:
            > *może: dochodzić do siebie.

            Oj, ciezko to idzie, zwlaszcza po koniaku :)
    • croyance Re: jak odnaleźć siebie? 25.11.05, 18:28
      Ja tam nie musze sie nigdzie szukac, wiem, kim jestem i gdzie.
      • beetaxa Re: jak odnaleźć siebie? 25.11.05, 20:00
        nie pytałam gdzie odnaleźć siebie... ale jak, a to jest spora różnica , bo wiesz fizycznie to trzeźwi ludzie z reguły wiedzą gdzie są, ale Ci przepełnieni problemami emocjonalnymi nie wiedza jak to zrobić zeby sie odnaleźć, a skoro wiesz gdzie sie szukać i jak to zrobić to gratuluję i zazdroszczę...
        • croyance Re: jak odnaleźć siebie? 26.11.05, 13:34
          No rozumiem, ale nie mam zadnych problemow emocjonalnych. Jestem zadowolona z
          siebie i z zycia.
    • solaris_38 Re: jak odnaleźć siebie? 25.11.05, 23:50
      myslę że nie mozemy stac sie wszystkim dla siebie samych bo umarlibyśmy z
      nudów zmęczneia sobą
      lepiej jest zobaczyć że świat i my to jedność i zająć sie uprawianiem tego
      kawałka świata który nam pzrypadł w udziale
      z pełną świadomoscią że inni którzy uprawiają inen ogródki to też my tylko
      zajeci swoją działką
    • mskaiq Re: jak odnaleźć siebie? 26.11.05, 02:34
      Mysle ze odnalesc siebie to akceptowac siebie, szczegolnie wtedy kiedy masz
      powody aby nie lubic siebie. Kochajac siebie kochasz swiat, bez tej milosci
      nigdy nie bedziesz go w stanie zaakceptowac.

      • beetaxa Re: jak odnaleźć siebie? 26.11.05, 13:06
        tia...a co zrobić jeśli nie bardzo się akceptuje samego siebie?
        • solaris_38 poznac się 26.11.05, 15:04
          może to wydaje sie na TYM etapie sprzeczne ale tak jest że
          kiedy poznajesz siebie zaczynasz rozumiec jak działasz i zaczynasz sie
          zmieniać w kierunku ktorego pragniesz a każdy pargnie szczescia
          sam fakt że wszystko w tobie ejst dążeniem do szczęścia juz daje ci siłe aby
          zawsze wracac do monentu z któym sie gubisz i zamiast iść do szcześcia idziesz
          gdzieś gdzie indziej i ... ci z tym źle

          bo czmu ci źle ?
          bo starciłąś kierunek

          odnajdz go w sobie
          • beetaxa Re: poznac się 28.11.05, 19:21
            w sobie mam tylko rozdroże, albo nawet całą plątaninę różnych dróg...nie wiem którędy pójść, aby sie odnaleźć... i chęci są coraz mniejsze...poddaję się zaczynam działać schematycznie, postępuję tak, jak tego wszyscy oczekują... i nie ma w tym wszystkim mnie samej... to straszne.....
            • agni8 Zacznij nazywać swoje uczucia. 29.11.05, 21:59
              Pomyśl o sobie, co czujesz, z czym jest Ci dobrze. I koniecznie zauważaj nawet
              najdrobniejsze rzeczy, które są miłe i zachowuj je w pamięci na złe chwile. Nie
              spiesz się. Proces poznawania samego siebie trwa długo i wymaga ciągłej pracy
              nad sobą. Małymi kroczkami zmierzaj, a po miesiącu zobaczysz, że zaszłaś już
              całkiem daleko. I będzie Ci lepiej z samą sobą. Ja też jestem w drodze do
              poznania i zaakceptowania siebie.
              Nieustanna praca i świadomość swoich uczuć.
              Bądźmy dla siebie dobrzy.
              Pozdrowienia:)
            • solaris_38 alleluja 29.11.05, 23:35
              jesli TO dla ciebie straszne to - jest to wspaniałe
              dobra nowina
              musiz z tuym cos zrobic
              TAK ci sienie podoba
              czujesz ze TAK nei chcesz
              czujesz że tak grzęźniesz

              CZUJESZ to
              dlatego masz szanse wyjść
              obudzić się
              to wspaniałe ;)
    • malluszek Re: jak odnaleźć siebie? 29.11.05, 12:18
      Wydaje mi sie, że nalezy wiedziec co nas cieszy co smuci, odczuwac radosc z
      malych rzeczy i z rzeczy wielkich. Przede wszystkim wiedziec co sie chce w
      zyciu, jakie plany, dazenia, zainteresowania. A pozniej to robic...Wazne ze nie
      tylko ograniczac sie do siebie samych bo wtedy mniej szczescia mamy przebywajac
      z innymi...Moze troszke chaotycznie to wszystko ujelam ale moze ktos
      zrozumie :o)
    • mskaiq Re: jak odnaleźć siebie? 29.11.05, 16:04
      Co mozesz zrobic aby zaakceptowac Siebie. Mysle ze najwazniejsze jest
      wybaczenie sobie. Bledy ktore popelniamy nie maja znaczenia, zamiast winic
      Siebie sprobuj ich unikac. Czesto poruszamy sie troche po omacku, nie wiemy co
      bedzie na koncu drogi ktora wybieramy. Najwazniejsze to nauczyc sie wycofac
      kiedy obrana droga prowadzi do nikad.
      • beetaxa a kiedy? 05.12.05, 19:51
        wiadomo że dana droga prowadzi do nikąd??? chyba dopiero na jej końcu :( I to chyba nie jest dobrze jesli cały czas się tylko wycofywujemy... bo okazuje się że to nie to albo nie tak to sobie wyobrażaliśmy... tak porządnie to już przynajmniej dwa razy w życiu sie wycofałam....i czasem sama nie wiem dlaczego to zrobiłam... gdy ogladam się wstecz widzę same błędy i mnie posród nich błądzącą.... to źle wiem....ale nie łatwo się tego wyzbyć....tej przesadnej odpowiedzialności za wszysko zło świata.... za wszystko zło, co mnie samą spotyka...
        • bylla Re: a kiedy? 11.12.05, 00:45
          przez medytacje
    • gentlemani lepiej sie gubic , niz odnajdywac! 11.12.05, 12:42
      Gdybym kiedys "sie odnalazl" to zaczalbym nudzic sie sam ze soba, wiec tego
      nawet nie probuje :)
      Wole sie ciagle gubic w sobie, ze soba, z innymi ludzmi. I caly czas mam
      ciekawie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka