kafti
14.10.02, 13:49
Znaliśmy sie dwa miesiące,towarzysko.ja ciągle otoczona facetami, on gdzieś z
boku.nie zwracałam na niego absolutnie uwagi, bo zbyt przystojny(czyli nie
dla mnie) no i pare lat mlodszy.Kiedy zaproponował spotkanie, uznalam to za
żart i nie podjęłam tematu. spotkaliśmy sie na dyskotece,całowaliśmy się.
Potem kilkakrotnie jeszcze były spotkania w jednym celu, ale do niczego nie
doszło,ja nie chciałam.Regularne smsy,jednotematyczne.. niedawno bardzo sie
zmienił.Stał się w mojej obecności łagodny(a nie był), potulny,miły.Zaczął
mówić o tym,że chce sie częściej spotykać,smsy też diametralnie się
zmieniły.Pyta się czego ja chcę, twierdzi,że źle zaczęlismy, i musimy
zastanowić się co dalej.Zaprasza mnie do swojego miasta,chce iść do
restauracji ,na imprezę...Nie mówiliśmy o uczuciach.I nie wiem, czy to tylko
zmiana strategii z jego strony???Nie chcę mu powiedzieć: tak zależy mi na
tobie ,bo nie wiem jaka będzie jego reakcja.
Nasze ostatnie spotkanie: tylko rozmowa, pocałunek w policzek.Obiecałam mu
decyzję w ciągu tygodnia co do naszego dalszego spotykania się.Ale co
napisać,kiedy nie znam jego uczuć,czego on chce??Co sadzicie? On chce czy nie?