paco_lopez
28.11.05, 11:25
Moja nadzieja jest, że wy co tu stali jesteście nie macie korbki na temat
pochodzenia swego, narodowości, pracy i nie pracy, piniędzy, pedalstwa
wszelakiego ( przepraszam, sie mi wymsknęło). Bo w realu sporo tego łazi po
świecie ( o wszystko mnie chodzi nie o pedalstwo).
A jak myslicie czy my zyjemy w kulturze która sie zwija czy rozwija. Nie
pytam czy to lepiej czy gorzej.