peterli
24.12.05, 13:30
na poczatek chcialem wam wszyskim zyczyc milych i w miare spokojnych bez
stresu swiat, wykorzystajcie kazda chwile z rodzinka i z przyjaciölmi....
a teraz zwracam sie do tych forumowiczöw, ktörzy spedzaja swieta samotni w
domu, gdzies daleko od rodziny i przyjaciöl. jak radzicie sobie z taka
sytuacja, co myslicie o tym wszyskim? pytam sie poniewaz z wlasnej winy
spedzam te swieta wlasnie w ten sposöb, w paskudna pogode mimo, ze jest
cieplo ale zupelnie inaczej niz inni te swieta przezywaja.
moze macie ochote na mala pogawedke to bardzo prosze.....
ciao Piterek