Dodaj do ulubionych

Internet zaraza czy uleczenie?

18.02.06, 14:16
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37215&w=36944588
Obserwuj wątek
    • iwona334 Re: Internet zaraza czy uleczenie? 18.02.06, 14:25
      Gdy zgasnie nam prad, to juz nie mamy wyjscia: zapalamy swieczke i porozmawiamy
      z domownikami :)

      A jezeli nie mamy domownikow, to ... mogila.

      Wniosek: nawet w czasach internetu, dobrze miec kogos w domu,
      na wypadek, gdy elektrownia odlaczy nam prad :)
      • inseg Re: Internet zaraza czy uleczenie? 18.02.06, 19:46
        To muszą nam wyłaczyć prąd żybyśmy wreszcie porozmawiali przy domowym ognisku ?
      • inseg Re: Internet zaraza czy uleczenie? 19.02.06, 02:19
        dobrze mieć kogoś bliskiego w domu i zapas świec można porozmawiać i
        przypomieć sobie na czym to polegało, może świece też nie będą potrzebne .
        Gdyby się jednak okazało, że ani prądu ani świeczki ani bliskiego nie ma to
        może przecierać ekran szmatką,pucować cytrynowym cypiskiem szybkę naszego
        ogniska jedyną formę komunikacji z oknem na świat i czekać aż ktoś zapłaci
        rachunki i włączą nam ten przeklety prąd
    • inseg Re: Internet zaraza czy uleczenie? 22.02.06, 12:07
      A może to sposób na nasze bolączki tego świata?
      Jak w homeopatii podobne leczyć podobnym wiec zaraze leczyć zarazż a uczulenie
      uczuleniem ?
    • alfika Re: młotek - narzędzie zbrodni czy... ? 22.02.06, 12:29
      młotek - narzędzie zbrodni czy narzędzie AGD?
      choinka - zbieranina kurzu i roztoczy czy tradycja?
      ...
      pytania z typu nierozwiązanych niemal :)

      - każdy dziennikarz, nawet gazety wyborczej, ma na swoim koncie głupie artykuły
      zapychające wolne miejsca - bo coś rzucić trzeba i ludzi czymś zająć, nawet jak
      nic się nie dzieje

      a każda istniejąca rzecz moze być użyta w dowolny sposób, w zależności od
      fantazji korzystającego - lub braku fantazji, co też się zdarza

      przecież to proste...
      • inseg Re: młotek - narzędzie zbrodni czy... ? 22.02.06, 20:43
        afiko ...Zdarza się i brak fantazji i brak polotu ,zapychanie niejednego
        miejsca artykułem w wolne miejsca.
        Rzucanie ich powinno jedynie podpowiadać wnioski z pewną dozą obiektywizmu - do
        tego mamy własną świadomość i poglady , uczymy się wyciągać wnioski świadomie
        lub mniej świadomie .
        Jeśli wiesz do czego służy młotek i kojarzy Ci się on z wbijaniem gwozdzi a nie
        z waleniem sąsiada na libacji to Twój sukces i brawo ...
        I zgodze się że każda rzecz może być urzyta w dowolny sposób ... nie zapytałam
        o choinkę ani o AGD ale o konkretną rzecz jaką jest Internet .. Jeśli nie
        masz zdania to nie mów "każdy" bo czyż jesteś " każdym i wszystkimi" ?
        Pozdrawiam
        • alfika Re: młotek - narzędzie zbrodni czy... ? 23.02.06, 08:07
          inseg napisała:

          > afiko ...


          przede wszystkim - jeśli już - to alfiko, nie afiko :))))))


          > Rzucanie ich powinno jedynie podpowiadać wnioski z pewną dozą obiektywizmu -
          do
          >
          > tego mamy własną świadomość i poglady , uczymy się wyciągać wnioski świadomie
          >
          > lub mniej świadomie .


          Nie sądzę, byś miała podstawy pisać, co się powinno, a co nie - każdy wyciąga
          wnioski, mam nadzieję, samodzielnie - i to takie, jakie chce
          podobnie jak każdy czytuje to, co mu odpowiada, jeden harlequiny, inny Tołstoja
          - takie święte prawo każdego, kwiatuszku

          > Jeśli wiesz do czego służy młotek i kojarzy Ci się on z wbijaniem gwozdzi a
          nie
          >
          > z waleniem sąsiada na libacji to Twój sukces i brawo ...


          łooomatko :)))))
          już odpowiadam: jeśli wiesz, do czego służy internet i kojarzy Ci się on z
          możliwością kontaktu z wybranymi przez Ciebie ludźmi, w jakis sposób dla Ciebie
          ważnymi - albo ze zdobywaniem wiedzy - albo z zakupem choćby książek, których w
          małych miastkach nie uraczysz w księgarni - a nie kojarzy Ci się z oglądaniem
          gołych siusiaków - to Twój sukces i brawo ...


          > I zgodze się że każda rzecz może być urzyta w dowolny sposób ...

          (użyta, jeśli już - nawet jesli jesteś dyslektykiem, może zapamiętasz :) jak
          jeszcze nie było internetu, to ortografia była dość ważna - i nadal jest)

          nie zapytałam
          >
          > o choinkę ani o AGD ale o konkretną rzecz jaką jest Internet .. Jeśli nie
          > masz zdania to nie mów "każdy" bo czyż jesteś " każdym i wszystkimi" ?
          > Pozdrawiam

          I w tym sęk, stokrotko, że własne zdanie mam i je wyraziłam
          amen
          :)
          • inseg Re: młotek - narzędzie zbrodni czy... ? 23.02.06, 14:51
            A skąd w Tobie tyle jadu różyczko z kolcami ? Ja tu nie chcę z Tobą uprawiać
            ekshibicjonizmu intelektualnego cel był zupełnie inny ale widać zawziętość i
            upór w swojej bezkrytycznej osobie kaktusiku "sygnatura jaka jest "każdy"
            widzi."
            Życzę dużo zdrówka i więcej uśmiechu nawet do dyslektyków :)))
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka