Gość: zatroskana
IP: *.bnet.pl / 10.10.21.*
23.11.02, 11:02
Czlowieku na K
Twoje emocje przekraczaja granice dobrego smaku.
Rzecz bowiem nie sprowadza sie juz tylko do zabawy,w gre wchodzi kontekst
nienawisci z Twojej strony.
Wszystkie twoje dylematy prowadza do 'przegrzania'ukladu nerwowego i
zaczynaja dzialac niszczaco.
Martwia mnie Twoje stany emocjonalne,nie maja racjonalnego podloza.
To zaczyna byc chore.
Oscyluje miedzy obawa a nadzieja ze moze sie myle.Jest iskra nadziei ze
pomozesz sobie a wtedy skuteczniej bedziesz mogl pomagac w instytucji(jakze
potrzebnej) innym.
Zycze Ci szczescia i owocnej pracy w Wr
ps Nie waz sie buciorami rozpychac w innym zyciu!