Dodaj do ulubionych

Ekshibicjonizm

23.11.02, 22:21
Czy ktoś z was spotkał się z tym zjawiskiem, kiedy i w jakich
okolicznościach, czy wpłynęło to jakoś na wasz sposób myślenia o takich
ludziach? Bo ja, do tej pory o czymś takim czytałam tylko w gazetach, gdzie
wypowiadały się "ofiary", czasami psycholog. Przyznam, że trochę mnie
zaskakiwały takie artykuły, o tym że ofiary tych ludzi (głównie mężczyzn)
czerpiących przyjemność z publicznego obnażania się wstydziły się za nich,
czuły się winne...
A dzisiaj to ja czuję się winna. W biały dzień, na przystanku autobusowym,
gdzie w każdej chwili ktoś może przyjść, podczas rozmowy z przyjaciółką
pewien Chińczyk czy Koreańczyk, w wieku średnim potrząsał przed nami
swą "męskością". Nie kryjąc zaskoczenia, obrzydzenia i chyba po części też
strachu po prostu uciekłyśmy stamtąd...
Co "takich" ludzi do tego skłania, ja rozumiem że to pewnego rodzaju choroba
itd. ale w takich przypadkach powinni szukać pomocy, a nie kolejnej
dziewczyny! Jest tyle potencjalnych "kandydatek", co decyduje że to ta, a nie
inna osoba?
W dalszym ciągu, lekko zszokowana...
Obserwuj wątek
    • Gość: inka_sama Re: Ekshibicjonizm IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.11.02, 23:25
      Teraz juz podchodzę do tego wspomnienia humorystycznie ale...
      Spotkałam takiego pana tak prawie 20 lat temu. i pamiętam do dziś - koleżanka z
      która byłam też.
      Mniej to przezyłąm - bo jestem i byłam krótkowidzem ;)))
      Ale pamiętam to uczucie paskudne , tak jakby cos wstręnego mnie dotknęło. Fuj.

      Ponoc jedyne co zniechęca takich pszukiwaczy wrażeń to zlekceważenie na
      zasadzie "człowieku z czym do ludzi?!"

      Za to raczej bawi mnie wspmnienie gości aktóry przechadzał się po Grójeckiej w
      czernym swetrze i czarnych .... rajstopach (przejrzystych!). Sweter ledwie
      tyłek zakrywał... :) Chyba był lekko zarośnięty a na głwoei jakaś bandana.
      Wyglądałna zagubionego w rzeczywistości.
      I jakoś budził rozbawieniie i współczucie niż odrazę.

      Życzę szybkeigo powrotu do równowagi!
      i_s
      • Gość: verte Re: Ekshibicjonizm IP: 62.233.163.* 23.11.02, 23:38
        Najlepszą recepta na takich zaburzeńców jest totalne olanie ich zachowania.
        Panika,obrzydzenie,krzyk,odraza-to takich gości najbardziej podnieca.Po to to
        robią.Tez kiedyś spotkałem jednego w parku.
        Pozdro.
      • ignatz Re: Ekshibicjonizm 24.11.02, 00:27
        Ten facet szlajał się też po Marszałkowskiej i Polnej - widziałem go parę razy, ostatni raz ze dwa lata temu. Wysoki, szczupły, na głowie bandanka :-)
    • Gość: mariolka Re: Ekshibicjonizm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 09:51
      eKSHIBICJONIZM TRAKTOWANY JEST JAKO CHOROBA I EZ ODPOWIEDNIEJ TERAPII NIE
      BARDZO MOZNA SOBIE Z TYM PORADZIC. cHEC OBNAZANIA SIE WZIELA SIE Z PEWNYCH
      DOSWIADZCEN Z MLODOSCI LUB DZISCINSTWA TEKIEGI DELIKWENTA- NP W WYNIKU UCIECZKI
      OD KLOPOTOW DOMOWYCH LUB TEZ ZE ZLEGO WARUNKOWANIA. PEWNA HISTORIA: GOSCIU
      MIESZKAL W MALYM MIESZKANIU W KTORYM ZAWSZE BYLO PELNO LUDZI I NIE MIAL ANI
      KAWALKA PRYWATNOSCI BO W DOMU ODBYWALY SIE CIAGLE IMPREZY I TO CZESTO POPIJANE.
      BYL W WIEKU DOJRZEWANIA , OCZYWISCIE INTERESOWALY GO KOBIETY , SEKS ITD,
      ZDARZALO MU SIE MASTURBOWAC- TRAKTOWAL TO JAKO MILA ODSKOCZNIE. PONIEWAZ NIE
      MIAL GDZIE TEGO ROBIC- WYCHODZIL DO POBLISKIEGO LASKU, ZACZAJAL SIE POD
      KRZACZKIEM I TAM ZE SPOKOJEM DOPROWADZAL SIE DO ORGAZMU. I NA TYM ETAPIE
      WSZYSTKO BYLOBY W PORZADKU. ALE PEWNEGO DNIA DO LASU PRZYSZLY DWIE DZIEWCZYNY
      NA SPACEREK. TRAF CHCIAL ZE PRZECHODZILY OBOK KRZACZKA W MOMENCIE GDY OW GOSCIU
      SZCZYTOWAL. I TU ROZPOCZAL SIE PROCES WARUNKOWANIA : GENITALIA NA WIERZCHU-
      PRZECHODZACE KOBIETY- SPOTEGOWANY ORGAZM. TAK MU SIE ZAKODOWALO ZE OD TEJ PORY
      PRZYCHODZIL CODZIENNIE DO LASU I POSZUKIWAL TAKIEJ SYTUACJI GDZIE DZIEWCZYNY
      BEDA NA NIEGO PATRZYLY KIEDY SZCZYTUJE.
      EKSHIBICJONIZM JEST CHOROBA I JEGO ZRODLA SA ZAKORZENIONE W PSYCHICE. NIESTETY
      NIE WSZYSCY EKSHIBICJONISCI DECYDUJA SIE NA LECZENIE- WYNIKA TO PRAWDOPODOBNIE
      Z TEGO ZE NIE WIEDZA ZE MOZNA IM JAKOS POMOC.
      OCZYWISCIE METODA JEST ZDOLOWANIE TAKIEGI GOSCIA NA PRZYSTANKU- POWIEDZENIE MU-
      ALE MASZ MALEGO I OKROPNEGO- WTEDY ON SIE NIE PODNIECI NA PEWNO I SOBIE POJDZIE.
      ROZUMIEM JEDNAK ZE SYTACJA JEST NA TYLE STRESUJAC AZE NAJLEPSZYM WYJSCIEM JEST
      ODWROCENIE WZROKU I UCIECZKA (SAMA KIEDYS UCIEKLAM Z WIELKIM KRZYKIEM)
      • Gość: dodo Re: Ekshibicjonizm IP: 209.226.65.* 25.11.02, 20:38
        mariolka, piszesz ciekawie i z sensem tylko litosci, czemu te caps? nie musisz
        na nas krzyczec, my jestesmy grzeczne dzieci i raczki zawsze trzymamy na
        kolderce ;-)
        ja znam bardzo smutna historie starzejacego sie kawalera, ktory zaczal
        wychodzic z domu i sie obnazac gdy byl juz pod 60-tke. to byl bardzo
        przyzwoity, madry czlowiek ale tak sie wlasnie u niego zaczely manifestowac
        poczatki klinicznej depresji.
        roznie bywa...
      • grzegorz.ostry Re: Ekshibicjonizm 08.02.14, 14:07
        Ja uważam,że jest to mało szkodliwa,choć zapewne dziwna forma rozładowania napięcia seksualnego.Zdecydowanie bardziej potępiałbym tych z pozoru spokojnych,miłych panów,którzy w zaciszu domowym znęcają się nad swoimi partnerkami.Dodam,że uważam iż dziewczyny,które noszą krótkie spódniczki,czy też bluzeczki z głębokimi dekoltami też przejawiają jakieś skłonności do pokazywania facetom swojego ciała.Różnica polega na tym,że robią to być może w sposób bardziej subtelny.Z resztą zawsze można nie patrzyć.
    • 8lolitka Re: Ekshibicjonizm 08.02.14, 15:31
      Aniołeczka
      Jak ktoś jest nachalny to się go wyśmiewa, wtenczas on ucieka. Chociaż jak popatrzysz w internecie czy latem jak zabłądzisz troszkę, to ludzie lubią obecnie pokazywać siebie podczas stosunku seksualnego, dlaczego się tak dzieje?.Bo jak ktoś obserwuje stosunek seksualny to swoim obserwowaniem wzmania doznania, ludzie szukają większysz doznań bo kolejna osoba przez obserwacje je potwierdza i tym samym wzmacnia. Ostatnio latem taka parka sobie koło drogi kopulowała , a ludzie czekali żeby przejść kiedy skończą, to było mądre, bo zamiast głupio się oburzać po prostu nie chcieli im przeszkodzić, a byli tak zaapetowani sobą i właściwie podnieceni też tym że są widziani , że po co im psuć nastrój.
      • grzegorz.ostry Re: Ekshibicjonizm 11.02.14, 14:10
        W Polsce mamy niestety bardzo dziwny stosunek do nagości.W Niemczech mało kto robi problem z podobnych rzeczy.
        • 8lolitka Re: Ekshibicjonizm 11.02.14, 15:28
          Grzegorz
          No nie bardzo, bo jak sobie oglądania na przystanku czyjegoś przyrodzenia nie rzyczy to nie powinien być nim pałowany po oczach. Wszystko polega na tym czy ludzie się na golizne zgadzają i jeśli zgadzają się na cycki na plaży to proszę bardzo, niech cyckują. Ale nie może być tak aby kogoś gdy nie wyraża na to zgody pałować po oczach przyrodzeniem. Na tym polegają normy seksualne, że wszystko wolno dopuki druga osoba się na to zgadza, ale gdy jest to narzucane wbrew woli drugiej osoby to już mówimy o zaburzeniach.
    • yadaxad Re: Ekshibicjonizm 11.02.14, 18:56
      A nie zauważyliście, że ich nie ma?
    • izraelska Re: Ekshibicjonizm 12.02.14, 10:36
      Ba, czy spotkałam? Ja tak miałam.
      Oczywiście nie jak faceci, spod płaszcza w parku. Ale miałam niegdyś potrzebę pokazania tego i owego, niby przez przypadek nieznajomym. a to na plaży mi ręcznik spadł, o to na basenie coś się tam zsunęło, a to okna nie zasłoniłam wieczorem. Nie mogłam tego opanować, strasznie mnie to jarało i podniecało. A potem mi samo przeszło. Co nie znaczy, że gołego faceta na przystanku chciałabym oglądać.
      • grzegorz.ostry Re: Ekshibicjonizm 12.02.14, 14:03
        Co Wy z tymi przystankami.Ekshibicjonistów można spotkać niemal wszędzie.Co do narzucania golizny...zawsze można nie patrzyć.Jako facet teoretycznie też mógłbym nie życzyć sobie by obok mnie siedziała dziewczyna z pół zakrytym,wyeksponowanym biustem(;Gdybym był kobietą i spotkał faceta z członkiem na wierzchu,po prostu patrzyłbym w innym kierunku.Niech sobie idzie(;
        • 8lolitka Re: Ekshibicjonizm 12.02.14, 22:59
          Grzegorz
          Co z tobą nikt nie ma prawa pokazywać fujary komuś kto sobie tego nie życzy, to po piersze dewiacja, po drugie karane. A ty tu winę zrzucasz na ofiary takiego zboka.
          • hansii Zlotko... 12.02.14, 23:31
            8lolitka napisała:
            jak zwykle cos bez sensu...


            Zlotko...
            seks z Toba - to cala przyjemnosc.
            I tego sie 3majmy.
          • grzegorz.ostry Re: Ekshibicjonizm 14.02.14, 13:47
            Karalne,ale to tylko wykroczenie.A czy dewiacja?Może tak.Świat pełen jest dziwactw(;
      • grzegorz.ostry Re: Ekshibicjonizm 14.02.14, 18:19
        No widzisz?Sama odczułaś,że to może rajcować.Nie dziw się,że są faceci,których też to jara.(;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka