Dodaj do ulubionych

paniczny lek

25.02.06, 13:12
Nie wiem co sie dzieje ale od pewnego czasu miewam straszne leki, strach
zawladna moim zyciem, i mnie po prostu paralizuje, nie moge zostac sama w
domu bo dostaje ataku, w nocy budze sie i zaczynam plakac, gdy ide do domu
boje sie ze ktos mnie sledzi i chce zamordowac<jest az tak zle!> naprawde
bardzo sie boje, w nocy caly czas mi sie wydaje ze ktos jest w ogrodku i
powoli wlamuje sie do domu, zamykam drzwi na wszystkie zamki jakie tylko
moge, malo tego nie moge ogladac zadnych filmow typu horrowrow itd bo sie bo
prostu boje panicznie, czy ktos moze mi pomoc i powiedzec co sie dzieje?
najgorszy jest ten lek ze za kazdym razem jak jestem sama to mi sie wydaje ze
ktos mnie zaraz zamorduje,jak ide ulica, czy jestem w domu itd.> prosze
poradzcie co jest grane, boje sie nawet gdy wiem ze jest ktos w domu, czy
powinnam isc do lekarza?dziekuje
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: paniczny lek 25.02.06, 13:15
      iść do lekarza.
    • solaris_38 Re: paniczny lek 25.02.06, 15:33
      duża wrażliwośc i duże energie masz w sobie

      trudno tym zarządzać

      ale ja bym to traktowała jak wyzwanie

      że dojrzałas do tego aby cos naparwde waznego w swoim zyciu sobie uswiadomić i
      .. podjąc wyzwanie
    • equus3 IMHO terapia konieczna. 25.02.06, 15:40
      Przejdź się na jakąś terapię. Nawet jak nie usunie wszystkiego, to pomoże Ci się
      uporać ze swoim strachem. Na dłuższą metę nie wytrzymasz obecnej sytuacji.
      • maureen2 Re: IMHO terapia konieczna. 25.02.06, 15:44
        przy takim lęku nie robi się terapii.
        • equus3 Re: IMHO terapia konieczna. 25.02.06, 16:33
          Tylko co się robi?
          • elduende a moze to jakies dziedzictwo? 26.02.06, 00:43
            to moze miec rozne przyczyny i na pewno zajmij sie tym jak najszybciej. co mi
            sie nasuwa, ze mzoe ktos w Twojej rodzinie, ktorys z Twoich przodkow przezyl cos
            takiego, albo wlasnie nie przezyl tylko ktos sie wlamal i go zamordowal? czasem
            jakas historia wraca i nie wiadomo skad sie wziela a nagle okazuje sie,ze
            biegnie w rodzinie od pokolen, na szczescie zwykle coraz slabszym echem sie
            odbija. poczytaj o ustawieniach hellingerowskich ( bodajze www.hellinger.pl) -
            moze cos Ci sie nasuwa? tak czy inaczej poradz sie terapeuty, jak nei ustawienia
            to po porstu terapia- jest jakas gleboka przyczyna tego, po co sie meczyc, jak
            mozna ja odkryc i sie uwolnic?
            • maureen2 Re: a moze to jakies dziedzictwo? 26.02.06, 06:09
              lepiej od razu kupić sobie kanapkę obitą skórą, leżeć patrząc w sufit i wspomi
              nać przodków, pradziadek walczył pod Austerlitz,dziadek zdezeretrował,ojciec wal
              czył w powstaniu, to ja teraz muszę zalatwić sobie zwolnienie z wojska zgodnie z
              tradycją rodzinną.
    • the5blue Re: paniczny lek 26.02.06, 00:49
      Natychmiast i to nawet nie do psychologa, lecz od razu do psychiatry. Pisze
      zupelnie powaznie. To choroba.
    • mskaiq Re: paniczny lek 26.02.06, 03:59
      To co sie dzieje z Toba to odzwierciedlenie tego jak myslisz. Wedlug mnie
      jestes bardzo podejrzliwa, widzisz wszedzie strach. Jak jestes na ulicy kazdy
      czlowiek to potencjalny morderca.
      Musisz ten strach przelamywac, za kazdym razem kiedy sie pojawia powtarzaj
      Sobie ze to nieprawda, ze nikt nie chce Ci zrobic krzywdy.
      Musisz uwierzyc ze ten swiat nie jest taki straszny jak go widzisz. Musisz
      wymienic Swoj sposob myslenia, musi byc w nim wiele zaufania zamiast strachu.
    • jakfajnie Re: paniczny lek 26.02.06, 11:57
      Może za dużo filmów i programów o tematyce kryminalnej oglądasz?
      Bardzo emocjonalnie podchodzisz do oglądanych scen i utożsamiasz się z
      bohaterami (ofiarami) programów?
      Jeśli tak, to wyłącz telewizor i o nim zapomnij.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka