goja11
01.12.02, 14:51
Jestem ofiarą zazdrości. Zona mojego znajomego od półtora roku znęca się nade
mną : głuche telefony, śledzenie, pomówienia, oszczerstwa, szantażowanie np.
wyrzuceniem z pracy, przekupuje znajomych, żeby na mnie donosili. Jestem już
bezsilna, wykończona psychicznie. Zwróciłam się o pomoc do jego rodziny,
stwierdzili, że wiedzą,że ona jest chora i też mają z nią poważne kłopoty i
nic...Jak się bronić, słyszałam już o takich przypadkach. Chcę wyjechać,( ona
nawet tego zażądała ode mnie) Na pewno spytacie co mój znajomy na to ?
Jest również bezsilny, udaje że wszystko jest ok.