anais_
09.03.06, 18:59
witam
ludzie, którzy mnie poznają postrzegają mnie jako spokojną, ale nie tylko,
mam wrażenie, że uważają mnie też za takie cielątko, które da sobie wejść na
głowę, takie ciepłe kluchy
ci którzy znają mnie dobrze wiedzą, że nie dam sobie w kaszę dmuchać, że mam
temperament
jednak takie postrzeganie mnie jako spokojną przeszkadza mi w pracy, bo w
pracy odnoszę np. wrażenie, że jak ktoś jest spokojny to jest to wada
zastanawiam się też, jak musiałabym się zachowywać, żeby nie uważano mnie za
spokojną - czy mam dużo gadać, śmiać się głośno, co bym miała robić? tak
teoretycznie, bo dobrze mi z sobą, tylko denerwuje mnie, że ludzie dopiero po
pewnym czasie wiedzą jaka jestem