komunikatywna
17.04.06, 21:24
jestem w szoku, dzisiaj wlasnie sie dowiedzialam, ze moja niedawno zmarla
mama kilka llat po moim urodzeniu usunela ciaze; akuray byli z ojcem w
okresie intensywnego konfliktu, rozwazali rozwod, ktory zreszta sie odbyl
teraz nie wiem, co mam myslec, jestem wiezaca, boje sie o jej dusze, mam
wrazenie, ze ciezka choroba, na ktora zmarla w mlodym wieku jest kara za te
wlasnie aborcje
jestem totalnie rozbita, chyba nic w zyciu mnie nie wprawilo w stan takiego
oslupienia