bluee 28.12.02, 13:55 Dopala sie powoli nasz teatr Jak stary niepotrzebny rupieć Z barwnej jeszcze wczoraj sceny Kapią czarne języki.. Powietrze rozpuszcza resztki podłóg A w krzywych blejtramach Drżą sztywne kukły... J.R.Płaskoń Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: vert Re: przyjacielowi:) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 28.12.02, 14:14 "Ja sobie pójde precz, Pójde precz daleko, Może Patagonia. Tak, żebys była Bardzo zadowolona. Lecz jeszcze, o, pani, Doczekasz się dnia... Zabraknie ci psa!" E. Stachura :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bluee Re: przyjacielowi:) 10.01.03, 19:59 My jak przelęknione cienie zapominamy siebie w sobie uciekamy sobą od siebie jeszcze wczoraj smialismy sie i był w nas śmiech wymiar zjada nas łakomie skrzętnie dokładnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vert Re: przyjacielowi:) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 10.01.03, 20:11 Wprost - chciałam serdecznie podziękować. Wiem, co otrzymałam. Stoje i to dość pewnie. Być może po raz pierwszy jestem świadoma tego, że KTOŚ zrobił dla mnie tak wiele - i to jest miłe :) Odpowiedz Link Zgłoś