Dodaj do ulubionych

Dziwny sen

30.04.06, 11:11
Wczoraj od niepamietnych czasów udało mi sie zasnac po 22 o budzic po 10,
ponad 12 godzin, a czuje sie dziwnie.
Śniło mi się, że wyrzuciłam przez okno z dużej wysokości (11 piętro we śnie)
kobiete, która mnie oszukała i probowała się za tym oknem ukryć trzymając się
parapetu, myśląc, że jej nie widać... brrrr koszmar. Do tego cały zlot gapiów
we śnie i jak to się stało. Poza tym śnili mi się dawni znajomi, z którymi od
dłuższego czasu nie mam kontaktu, tacy, z ktorymi mam kontakt sporadyczny,
rodzina.
Co może znaczyć taki sen, pytam poważnie
Obserwuj wątek
    • alfika Re: Dziwny sen 30.04.06, 11:18
      wg mnie oznacza, że żyjesz przeszłością i potrzebujesz terapii, bo się
      zapętliłaś - albo robisz ludzi w konia i utwierdzasz powyższy wizerunek swojej
      osoby podając pod analizę takie właśnie fantastyczne historie
      • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 11:32
        Nie robie ludzi w konia i nie była to zadna hostoria tylko sen
    • markus.kembi Re: Dziwny sen 30.04.06, 12:04
      Co zonacza okno to akurat wim doskonale, bo w moich snach jest najczęściej
      powtarzającym się elementem. I śniło mi się wielopkrotnie, że kogoś przez okno
      wyrzucałem. Okno ponoć oznacza miejsce, przez które ktoś moze dostać się do
      czyjegoś życia, nie będąc jednocześnie w nim mile widzianym. Tak samo jak gość
      wchodzi do ciebie przez drzwi, złodziej-pajęczarz wchodzi przez okno. Jeśli we
      śnie wyrzucasz kogoś przez okno to znaczy, że chcesz kogoś brutalnie wyrzucić ze
      swojej "strefy wpływów", nie mając względu na to co z tą osobą się stanie kiedy
      już przez to okno wypadnie.
      • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 12:05
        Dzięki
    • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 15:09
      biorac pod uwage to co napisal markus.kembi zastanawiam sie nad
      > probowała się za tym oknem ukryć trzymając się
      > parapetu, myśląc, że jej nie widać
      czy to przypadkiem nie oznacza ze ta osoba bedzie jeszcze probowala za wszelka
      cene zostac w twoim zyciu, knujac cos w ukryciu za twoimi plecami ale ty to
      bedziesz doskonale widziala...
      tak czy siak nie ufaj tej osobie
      • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 17:08
        tresc jest wazna, ale ja zawsze dokladniej przygladam sie czemus innemu, o czym
        nie piszesz.
        staram sie zapamietac, jak rozwijaly, albo zmienialy sie moje emocje we snie.
        po pol roku takie sny sie u mnie sprawdzaja.
        tzn uczucia rozwijaja sie potem w krotkim czasie dokladnie w tym kierunku.
        lubie, kiedy na koniec we snie odczuwam ulge
        • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:29
          Nie wiem, czy na zakończenie poczułam ulge, końcówka jak w zagubionej
          autostradzie Lyncha
      • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:27
        Zawsze miałam dziwne dylematy, czy sny traktować proroczo, czy bardziej pod
        kątem moich obecnych stanów emocjonalnych.
        W ogóle ten sen miał dziwny przebieg, to okno, tłum gapiów, na który patrzyłam
        przez nie. Lęk wyrzuty sumienia, a najdziwniejsze było to, że nikt w tym śnie
        mnie nie ścigał, ogólna znieczulica, później śniło mi się wiele znajomych mi
        osób, w tym rodzina, jakieś prozaiczne sytuacje, a ja w tym śnie miałam
        poczucie winy. Koniec snu dziwny, odjechałam starym granatowym samochodem z
        automatyczna skrzynia biegów (której nie cierpie).
        Dziwne, że pamietam niemal każdy szczegół tego snu.
        • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:37
          te sa najgorsze, te w ktorych wszystko jest naprawde zywe.
          wiesz co?
          ja sie nawet boje pytac kogokolwiek, co o tym mysli.
          mam wrazenie, ze tylko ja sama moge go odszyfrowac, i raczej tak wlasnie jest.
          i tak nic nie jestem w stanie zmienic ( to sprawdzone wielokrotnie na 100% ).
          zapamietac.wtedy mniej rozczarowania...
          • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:43
            ten automatic swoja droga bardzo lubie, mozna trzymac kierownice, jak sie lubi,
            jedna reka na samym dole, druga na radiu...
            • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:52
              Ja cież piernicze, śniło mi sie przedpotopowe radio w tym samochodzie, takie
              jeszcze ze skalą przesuwaną i z takim wielkim przyciskiem do wyciagania kaset
        • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:52
          > Lęk wyrzuty sumienia
          > poczucie winy

          zastanow sie dlaczego wlasnie to czulas
          czy byl jakis konkretny powod ku temu czy raczej nie wiesz dlaczego
          • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:53
            second_time napisała:

            > zastanow sie dlaczego wlasnie to czulas
            > czy byl jakis konkretny powod ku temu czy raczej nie wiesz dlaczego

            Taki, że wyrzuciłam tę osobe z 11 piętra
            • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:55
              wyrzuty sumienia ze tego ktosia skrzywdzilas?
              • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:57
                second_time napisała:

                > wyrzuty sumienia ze tego ktosia skrzywdzilas?

                Pewnie tak
                • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:59
                  a moze przwidujesz jakies pogrywanie na twoich emocjach?
                  moze ta osoba bedzie probowala wzbudzic w tobie poczucie winy z jakiegos powodu?
                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:01
                    second_time napisała:

                    > a moze przwidujesz jakies pogrywanie na twoich emocjach?
                    > moze ta osoba bedzie probowala wzbudzic w tobie poczucie winy z jakiegos
                    > powodu?

                    Nie zrobiłam nic, żeby mieć jakiekolwiek poczucie winy
                    • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:06
                      chodzilo mi bardziej o szantaz emocjonalny
                      • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:07
                        second_time napisała:

                        > chodzilo mi bardziej o szantaz emocjonalny

                        Na to ja jestem odporna
                        • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:10
                          to dobrze
                          chociaz.... hmmmmm i tak mi sie to nie podoba
                          • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:10
                            second_time napisała:

                            > to dobrze
                            > chociaz.... hmmmmm i tak mi sie to nie podoba

                            Bo zaczne się bać, a i tak nie mam najlepszych nastrojów
                            • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:14
                              zastanow sie lepiej dlaczego tej osobie moze zalezec na tym zeby wzbudzic w
                              tobie poczucie winy i wyrzuty sumienia
                              • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:15
                                second_time napisała:

                                > zastanow sie lepiej dlaczego tej osobie moze zalezec na tym zeby wzbudzic w
                                > tobie poczucie winy i wyrzuty sumienia

                                Ostatnio przeszlam taką próbę szantażu emocjonalnego, że nic już mnie nie ruszy
          • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:54
            powod i dlaczego znajda sie, ale dopiero za pol roku, ani jednego miesiaca
            wczesniej, dlatego tak sie tej niewiedzy zawsze boje...
            • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:55
              Co Ty z tym pół roku?
              • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 18:59
                a skad ja moge wiedziec, dlaczego akurat tak?
                tak jest i basta.
                nawet powodz tysiaclecia mi sie dokl. pol roku wczesniej przysnila, to co mam tu
                klamac?
                ciesz sie, ze az tyle, potem naprawde mozesz sama sobie powiedziec: a nie
                mowilam sobie?
                • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:02
                  mio.mio napisała:

                  > a skad ja moge wiedziec, dlaczego akurat tak?
                  > tak jest i basta.
                  > nawet powodz tysiaclecia mi sie dokl. pol roku wczesniej przysnila, to co mam
                  > tu klamac?
                  > ciesz sie, ze az tyle, potem naprawde mozesz sama sobie powiedziec: a nie
                  > mowilam sobie?

                  Ale ja nie jestem Tobą, wiec może być inaczej:)
                  • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:04
                    wiesz co?
                    jak chcesz miec gorzej to na pewno bedziesz miala,
                    te pol roku to calkiem niezly kompromis z Panem Bogiem
                    ale Ty koniecznie chcesz miec widze gorzej...
                    • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:05
                      Co Ty mi sugerujesz?
                      • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:11
                        ze musze isc na spacer.nara...
                        • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:13
                          mio.mio napisała:

                          > ze musze isc na spacer.nara...

                          Manipulujesz w nieładny sposób, nara
                          • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:30
                            ahaaaa.... no to zobacz prosze, jak sie depresyjka wziela do roboty...
        • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:04
          > Koniec snu dziwny, odjechałam starym granatowym samochodem z
          > automatyczna skrzynia biegów

          podobno podswiadomosc kazdego czlowieka przemawia troche innym jezykiem, uzywa
          innych symboli
          zastanawiam sie czy odjazd samochodem nie oznacza opuszczenia danego miejsca,
          oodjazd ku nowemu, rozpoczecie nowego etapu gdzie indziej...
          nie znam sie na interpretacji snow, tak sobie tylko gdybam
          • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:06
            second_time napisała:

            > podobno podswiadomosc kazdego czlowieka przemawia troche innym jezykiem,
            > uzywa innych symboli
            > zastanawiam sie czy odjazd samochodem nie oznacza opuszczenia danego miejsca,
            > oodjazd ku nowemu, rozpoczecie nowego etapu gdzie indziej...
            > nie znam sie na interpretacji snow, tak sobie tylko gdybam

            Jak by tak właśnie było, nie miałabym nic przeciwko temu
          • mio.mio Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:06
            ale fajnie gdybasz, nie fatalistycznie
            z nastepnym sie do Ciebie zglosze
            moze sie wreszcie skonczy inaczej...
            • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:10
              mio.mio napisała:

              > ale fajnie gdybasz, nie fatalistycznie
              > z nastepnym sie do Ciebie zglosze
              > moze sie wreszcie skonczy inaczej...

              Fatalistycznie nie oznacza pesymistycznie
            • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:20
              fajnie? moze
              bardziej kieruje sie tym jak przewaznie koncza sie filmy (Natasza sama
              porownala zakonczenie snu do jakiegos filmu)
              w filmach odjazd samochodem glownego bohatera oznacza wyjazd, koniec koszmaru,
              powrot do domu, rozpoczecie nowego etapu w zyciu
              • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:23
                Tak, do "zagubionej autostrady" a to dlatego, że ten sen był też tak dziwnie
                zakręcony, cały dzien nie daje mi spokoju
                • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:26
                  nie znam tego filmu
                  to jakis horror?
                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:27
                    second_time napisała:

                    > nie znam tego filmu
                    > to jakis horror?

                    Raczej nie mozna zaliczyc tego do gatunku horroru, jak dla mnie to bardzoej
                    psychologoczny thriller
                    • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:29
                      thriller?
                      czyli tez jakis koszmarek
                      • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:30
                        second_time napisała:

                        > thriller?
                        > czyli tez jakis koszmarek

                        tak, juz na poczatku wspomniałam, ze koszmar
                        • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:32
                          nie lubie takich filmow
                          sa zbyt brutalne
                          • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:34
                            second_time napisała:

                            > nie lubie takich filmow
                            > sa zbyt brutalne

                            "zagubiona autostrada" nie jest filmem brutalnym, warto obejrzeć, ale później
                            nie będziesz kojarzyć conajmniej 12 godzin:)
                            • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:42
                              moze jak kiedys to bedzie lecialo w tv i tego nie przegapie :)
                              • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:46
                                Raczej niewielkie szanse, to nie sami swoi:)
                                • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:51
                                  no to nie zobacze :)
                                  i tak nie przepadam za horrorami i thrillerami
                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:52
                                    second_time napisała:

                                    > no to nie zobacze :)
                                    > i tak nie przepadam za horrorami i thrillerami

                                    To sobie ściagnij albo pozycz:)
                                    • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:56
                                      filmow raczej nie sciagam bo zbyt dlugo by to trwalo
                                      a co do pozyczania to nie wiem czy istnieje juz takie cos jak wypozyczalnie dvd
                                      kiedys byly wypozyczalnie video to moze pozniej powstaly tez wypozyczalnie dvd
                                      nie wiem
                                      • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 19:58
                                        To widze, że Ty bardziej do tyłu z kinem niż ja, a myślałam, że bardziej sie
                                        juz nie da:)
                                        • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:00
                                          jak widac da sie :)
                                          do kina chadzam baaaardzo rzadko
                                          ostatnio bylam na wladcy pierscieni i na tym sie skonczylo
                                          ale w maju na 100% wybiore sie na kod leonarda da vinci
                                          • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:02
                                            second_time napisała:

                                            > jak widac da sie :)
                                            > do kina chadzam baaaardzo rzadko
                                            > ostatnio bylam na wladcy pierscieni i na tym sie skonczylo
                                            > ale w maju na 100% wybiore sie na kod leonarda da vinci

                                            Na kod leonarda przejde sie, moze bedzie ciekawszy niz ksiazka:)
                                            • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:04
                                              chyba nie bedzie
                                              widzialam trailer
                                              nie jest zly ale mimo wszystko nie wszyscy aktorzy mi pasuja
                                              • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:06
                                                second_time napisała:

                                                > chyba nie bedzie
                                                > widzialam trailer
                                                > nie jest zly ale mimo wszystko nie wszyscy aktorzy mi pasuja

                                                Ja nie widziałam, poza tym wole nie oglądać zajawek, żeby sie nie nastawiać
                                                • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:09
                                                  i tak wiadomo jak film sie skonczy skoro powstal na podstawie ksiazki
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:12
                                                    second_time napisała:

                                                    > i tak wiadomo jak film sie skonczy skoro powstal na podstawie ksiazki

                                                    Wiem, ale kod leonarda tez nie jest żadnym odkryciem
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:15
                                                    w jakim sensie?
                                                    chodzi ci o ksiazke, film czy o kod sam w sobie?
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:19
                                                    second_time napisała:

                                                    > w jakim sensie?
                                                    > chodzi ci o ksiazke, film czy o kod sam w sobie?

                                                    Filmu nie widziałam:) Chodziło mi o kod sam w sobie, niektórzy mówią, że Maria
                                                    Magdalena była "Judaszem" ale czy faktycznie tak było...?:)
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:27
                                                    nie sadze :)
                                                    mam w swoich zbiorach od wielu lat ksiazke "swiety graal swieta krew" na
                                                    podstawie ktorej dan brown napisal swoja powiesc stad tez dla mnie sam kod nie
                                                    byl zadna nowoscia
                                                    ale jak bylo naprawde przed tysiacami lat to nie wiemy i malo prawdopodobne
                                                    zebysmy sie tego dowiedzieli
                                                    podobno kosciol teraz nawoluje zeby ludzie zbojkotowali film i dlatego tym
                                                    bardziej na film ide :)
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:29
                                                    Ostatnio wspominają o książce, w której mowa, że to nie Judasz wydał Chrystusa,
                                                    tytułu nie pamietam:)

                                                    A święty grall, najlepiej oddała to grupa Monty Pythona
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:38
                                                    no jasne ze to tylko kobieta mogla sie czegos takiego dopuscic ;)
                                                    najpierw ewa zerwala jablko, pozniej maria magdalena pewnie wydala jezusa
                                                    cale zlo na tym swiecie to na pewno przez kobiety a faceci to sa taaacy niewinni
                                                    czytalam na sasiednim forum komentarze do zabojstwa nastolatki z krakowa
                                                    normalnie szok
                                                    czesc ludzi obwinia sama zabita ze niby sama sobie byla winna!!!
                                                    bosszze w jakim my kraju zyjemy
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:39
                                                    Hatroha napisał na jednym forum: "niektórzy mężczyźni to sku..syny, niektóre
                                                    kobiety to szmaty"
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:42
                                                    racja tylko dlaczego wlasnie takich najbardziej widac i slychac
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:43
                                                    second_time napisała:

                                                    > racja tylko dlaczego wlasnie takich najbardziej widac i slychac

                                                    Bo ludzie daja sie im naciągnąć a później obawiają sie grzechu i zemsty pańskiej
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:47
                                                    naciagnac? w jakim sensie?
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:48
                                                    second_time napisała:

                                                    > naciagnac? w jakim sensie?

                                                    Udając nieszczęśliwych... a później: jak możesz, ja taka nieszczęśliwa, życie
                                                    mnie tak skopało i jeszcze ty...
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:53
                                                    kiedys tez sie nad takimi litowalam i usilowalam pomagac
                                                    fala zebrzacych mnie jednak tego oduczyla i dobrze
                                                    w zyciu nalezy dbac o wlasny czubek nosa
                                                    swiat jest egoistyczny wiec dlaczego niby ja mam byc inna
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:54
                                                    second_time napisała:

                                                    > kiedys tez sie nad takimi litowalam i usilowalam pomagac
                                                    > fala zebrzacych mnie jednak tego oduczyla i dobrze
                                                    > w zyciu nalezy dbac o wlasny czubek nosa
                                                    > swiat jest egoistyczny wiec dlaczego niby ja mam byc inna

                                                    Mnie szantażowano niedawno samobójstwem
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:58
                                                    ktos kiedys powiedzial ze tym co jecza jak to im zle to trzeba jeszcze zabrac a
                                                    tym co nic nie mowia nalezy dac bo oni wlasnie potrzebuja
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 21:00
                                                    Tym, którym wiecznie mało, wiecznie jęczą, nie znosze takich ludzi
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 21:03
                                                    takich to chyba nikt nie lubi
                                                    oprocz oczywiscie im podobnych
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 21:04
                                                    second_time napisała:

                                                    > takich to chyba nikt nie lubi
                                                    > oprocz oczywiscie im podobnych

                                                    Wzajemnie sobie ponarzekać... jak sie nudzisz w takim towarzystwie jestes
                                                    nienormalna:)
                                                  • second_time Re: Dziwny sen 30.04.06, 21:07
                                                    :)
                                                  • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 21:08
                                                    Jak nie narzekasz,znaczy, że jest ci za dobrze, trzeba zaszkodzić:)
        • babushka Re: Dziwny sen 02.05.06, 11:05
          Koniec snu dziwny, odjechałam starym granatowym samochodem z
          > automatyczna skrzynia biegów (której nie cierpie).
          > Dziwne, że pamietam niemal każdy szczegół tego snu.

          Jesli odjechalas samochodem, Ty bylas za kierownica, to znaczy, ze Ty podejmiesz
          odpowiedzialnosc za wlasne zycie.
          3maj sie
          • nattaszaa Re: Dziwny sen 02.05.06, 11:25
            babushka napisała:

            > Jesli odjechalas samochodem, Ty bylas za kierownica, to znaczy, ze Ty
            > podejmiesz odpowiedzialnosc za wlasne zycie.
            > 3maj sie

            Dzieki, o niczym innym nie marze:)
    • depresyjka4 Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:42
      e tam nie zastanawiaj się zbytnio nad snami, ja tez mam nieraz takie porąbane
      sny, że głowa mała, ale szybko zapominam;
      najgorszy sen jaki miałam to o jakimś facecie co zabijał ludzi siekierą i
      wszystko takie realistyczne, że niedobrze się robi. Po dziś dzień widzę jeszcze
      jak przeciął człowieka na pół ta swoja zabawką!!! To dopiero sen, oby takich
      wiecej i ciekawie jest!!!
      A spać bardzo lubię, najchętniej nic bym nie robiła tylko spała, pozdrawiam
      gorąco!!!
      • nattaszaa Re: Dziwny sen 30.04.06, 20:44
        Takich snów na szczeście nie mam, równiez pozdrawiam
        • mio.mio 21:48 30.04.06, 21:50
          Nastus, bardzo Cie prosze, idz juz umyc zeby, wylacz ten pi...dolnik , zaloz
          pizamke i idz spac.za 10 min. bedzie dziesiata.
          ja juz ide.
          dobranoc
          • nattaszaa Re: 21:48 30.04.06, 21:51
            Ja tez zaraz ide spać, mam wolny weekend od wszystkiego:)
            • depresyjka4 Re: 21:48 30.04.06, 21:53
              cholera ja tez zaraz musze iść, bo stara mnie z pokoju wypiepszy ;-(((
            • mio.mio Re: 21:48 30.04.06, 21:54
              no, ciesze sie, ze jestes vernünftig.
              i ze masz super weekend.
              Gute Nacht
              • mio.mio 9.16 ☺ 1 maja ! 01.05.06, 09:17
                Dzisiaj nic mi sie nie snilo, a Wam?
                • nattaszaa Re: 9.16 ☺ 1 maja ! 01.05.06, 09:26
                  mio.mio napisała:

                  > Dzisiaj nic mi sie nie snilo, a Wam?

                  Mnie również nic, spałam jak dziecko:)
              • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 09:26
                Z tym rozsądkiem u mnie różnie bywa:)
                • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 09:43
                  zauwazylam...
                  • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 09:44
                    mio.mio napisała:

                    > zauwazylam...

                    to znaczy?
                    • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 09:50
                      lubisz ta manipulacje, co?
                      wydawalo mi sie tylko, ze ostatnio prowadzisz dosc niezdrowy tryb zycia.
                      uczyli mnie na higienie takich tam roznych fikolkow na ten temat.
                      tym rozsadkiem sie tak nie przejmuje( juz), odkad przeczytalam, ze to tylko 10 %
                      naszych dezyzji.
                      znowu zagubiona ma duzo lepiej, ona przynajmniej jest manipulowana przez jeden
                      zmysl mniej niz wiekszosc....
                      • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 09:51
                        Tryb życia do najzdrowszych nie należy, ale to sie zmieni mam nadzieje
                        • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 09:56
                          wlasnie czas na mnie , ide z kijami lazic.ten GG ciagle mi nie wychodzi.
                          cierpliwosci.alez to zycie sie tu skomlikowane zrobilo...ny tym swiecie bozym
                          mysle...
                          • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 09:57
                            Czasami sie komplikuje, ale nie ma tego złego...
                            • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 09:59
                              mialam na mysli raczej jego kompleksowosc...ogolnie...
                              czyli po prostu moj siwy leb...haha
                              • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 10:02
                                mio.mio napisała:

                                > mialam na mysli raczej jego kompleksowosc...ogolnie...
                                > czyli po prostu moj siwy leb...haha

                                To sie zafarbuj:)
                                • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 10:04
                                  a ta z tego snu, wczepiona w ten parapet, farbowana byla?
                                  • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 10:08
                                    mio.mio napisała:

                                    > a ta z tego snu, wczepiona w ten parapet, farbowana byla?

                                    W ogóle nie kojarze twarzy tej osoby ze snu
                                    • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 10:13
                                      mimo wszystko, dobra sugestia, jutro farbke odswieze...
                                      a tak wogole, w Twoich snach, jest tam zawsze noc, jak u mnie?
                                      czy moze rozne pory dnia?
                                      kolory sa? i dzwieki?
                                      pytam czasem ludzi z ciekawosci i okazuje sie czesto, ze to wcale nie jest
                                      standardowe...ciekawe , od czego to zalezy :)
                                      • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 10:15
                                        Różne pory dnia i nocy, kolory, dźwięki. Nie wiem, od czego to zalezy
                                        • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 10:19
                                          moglabys sprobowac teraz na GG?
                                          • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 10:21
                                            Musze zainstalować:)
                                            • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 10:22
                                              O! to dobrej zabawy zycze...w kompleksowosc
                                        • mio.mio Re: 21:48 01.05.06, 10:20
                                          pewnie od ustawien...;)
                                          • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 10:22
                                            mio.mio napisała:

                                            > pewnie od ustawien...;)

                                            Nie mam pojęcia, ale wczorajszy sen zapadł mi w pamięć
                                            • wichrowe_wzgorza Re: 21:48 01.05.06, 10:38
                                              Skoro zapadl Ci w pamiec to i po cos. Sny zawieraja wiele kluczy, ktore pokazuja
                                              to, co bylo w przeszlosci, terazniejszosci i przyszlosci.

                                              Wazna jest symbolika 11 (piętro)
                                              11 to sila lwa,
                                              Przezwyciężenie depresji, wypaczen charakterologicznych,uzaleznien wymaga od nas
                                              ogromnej sily wewnętrznej, ktora zawsze poddana jest pokusie. Wlasnie, gdy jej
                                              nie ulegamy umacnia nas to wewnętrznie. Sens symboliczny jedenastki podkresla,
                                              ze masz jakis wplyw na swoje zycie i to większy niz sądzisz. Mozesz więc
                                              przystąpic do dziele, jesli tego pragniesz i posuwac sie naprzod. Jesli
                                              postanowisz odmienic swoej zycie na lepsze, od razu zabierz sie do tego.
                                              Przeslanie plynące z liczby 11 mowi o wykorzystaniu sil i udowodnieniu samemu
                                              sobie, ze masz wplyw na swoje zycie. Mozliwe, ze podejmiesz sie czynu uwazanego
                                              przez innych za niemozliwy do zealizowania. jesli pojawia sie problemy, bedziesz
                                              wiedzieć, co robic, by znalezc rozwiązanie. W przeciwnym razie sam los sie tym
                                              zajmie.Wazna jest rowniez sila spokoju, ktora nie lamie a delikatnie nagina
                                              tworzywo.
                                              To, co zamyslasz zrobic przybierze ku wielkiemu zdziwieniu ( twojemu) konkretny
                                              ksztalt. Jsli polaczysz to umeijetnie z ujmującym podejsciem, bedziesz prawie
                                              nie do pokonania.
                                              (na podstawie G.Blais, Wyrocznie snow)

                                              no to do dziela! Moze w mniej drastyczny sposob niz we snie, ale radykalnie.
                                              :)
                                              • nattaszaa Re: 21:48 01.05.06, 10:41
                                                Podoba mi sie Twoja interpretacja:)
                                              • nattaszaa Re: 21:48 02.05.06, 08:14
                                                I oby się spełnił tego typu sen mnie, Marcusowi i wszystkim, którzy mają
                                                podobne sny (w sposób mniej brutalny, jak wspomniałaś) w ciągu najbliższych
                                                dni, nie po pół roku, jak pisała mio-mio:)

                                                Czego sobie i wszystkim życze
                                                • wichrowe_wzgorza Re: 21:48 02.05.06, 11:21
                                                  Hmm, nie wiem, czy po pol roku czy za rok - ale zycze Ci, aby to COS pozytywnego
                                                  zaczelo juz "zmieniac" twoje zycie. Ze snami bywa roznie.
                                                  W moim wypadku mialy one i chyba maja znaczenie duze, zwlaszcza na przestrzeni
                                                  ostatnich 4 lat. Bywaly koszmary, bywaly niesamowicie szybko spelniające sie (
                                                  np. ostrzezenie przed wypadkiem samochodowym). Ponieważ w pewnym momencie
                                                  stwierdzilam, iz nie powinnam ignorowac snow, a nie zawsze rozumialam ich
                                                  przeslanie, korzystalam z pomocy innych. Wkleje odpowiedz osoby, ktora bardzo
                                                  pomogla mi w rozszyfrowywaniu znaczeń sennych symboli. Kiedys zapytalam ja o to,
                                                  czy sny przychodza w jakichs dla nas istotnych momentach zycia, bo wczesniej
                                                  nie zdarzalo sie to tak "stadnie":) Oto, jaka odpowiedz uzyskalam:


                                                  "Każdy kto śpi zbyt głęboko w ciągu nocy,szczególnie nad ranem,ma trudności z
                                                  przypomnieniem sobie snów,ponieważ pamiętamy je tylko wtedy,kiedy następujący
                                                  po nich sen jest lekki.Niektórzy szczycą się tym,że nic im się nie śni,choć
                                                  zastanawiają się,czy rzeczywiście tak jest.Można wyrobić w sobie odruchową
                                                  reakcję szybkiego spychania w nieświadomość tematów,którymi nie chcemy się
                                                  zajmować,przez co nie pojawiają się w chwili przebudzenia,budzimy się więc z
                                                  takim przeświadczeniem,jakby nic się nam nie śniło,co jest n i e p r a w d ą,bo
                                                  to podświadomość posłuszna naszemu rozumowaniu skazuje na zapomnienie sen,który
                                                  przypomina nieprzyjemne fakty.Z wiekiem również zmniejsza się zapotrzebowanie na
                                                  sen.Jeśli śpimy zbyt krótko,budzimy się np. w czwartej fazie snu w czasie tzw.
                                                  snu głębokiego,bardzo trudno jest nam się obudzić i nie można sobie przypomnieć
                                                  snów.Jest się całkowicie nieświadomym.
                                                  W czasie snu najbardziej egoistycznie działamy na własną korzyść.Tego egoizmu
                                                  nie należy sobie wyrzucać.Podróżujemy astralnie w rozmaite sfery,w inne miejsca
                                                  i komunikujemy się na innych poziomach,łączymy się z tymi,których nie pozwala
                                                  nam spotkać świadomy umysł.Sen jest życiem równoległym,odmiennym odwróceniem
                                                  życia dziennego.Powoduje,że poszukujemy odnowy wewnętrznej równowagi.Jeśli w
                                                  ciągu dnia musimy żyć racjonalnie,kierować się instynktem w gąszczu wielości
                                                  zakazów,by zintegrować się ze społecznością,noc nas od tego wyzwala.
                                                  Sny są do nas adresowane i jeśli nie chcemy żyć jak zahipnotyzowani powinniśmy
                                                  nauczyć się je interpretować.Sen to przesłanie dotyczące nas osobiście.
                                                  Kiedy przeżywamy depresję lub okres zmagań zmuszających nas do rozwoju,wówczas
                                                  śnimy bardzo dużo i to jet konieczne.W tym sensie każdy dzień to nowy sąd."
                                                  • nattaszaa Re: 21:48 02.05.06, 11:26
                                                    Musi być pozytywnie, innego wyjścia nie ma:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka