nattaszaa
30.04.06, 11:11
Wczoraj od niepamietnych czasów udało mi sie zasnac po 22 o budzic po 10,
ponad 12 godzin, a czuje sie dziwnie.
Śniło mi się, że wyrzuciłam przez okno z dużej wysokości (11 piętro we śnie)
kobiete, która mnie oszukała i probowała się za tym oknem ukryć trzymając się
parapetu, myśląc, że jej nie widać... brrrr koszmar. Do tego cały zlot gapiów
we śnie i jak to się stało. Poza tym śnili mi się dawni znajomi, z którymi od
dłuższego czasu nie mam kontaktu, tacy, z ktorymi mam kontakt sporadyczny,
rodzina.
Co może znaczyć taki sen, pytam poważnie