Dodaj do ulubionych

Tylko jeden SMS...

IP: proxy / 204.48.22.* 02.01.03, 12:48
Kochani,

Niedawno rozstałam sie z facetem (miesiąc temu). Rozstanie nie było dla nas
obojga przyjemne (nie obyło się bez paru przykrych słów ). Ale boli mnie
jedna sprawa. Nie złożył mi ani życzeń bożonarodzeniowych ani noworocznych.
Mógł to zrobić przynajmniej e-mailem czy poprzez SMS, jeśli nie chciał ze mną
rozmawiać bezpośrednio. Przecież to takie niezobowiązujące... Dostałam
mnóstwo SMS od innych osób, od facetów z którymi spotykałam się jeszcze przed
nim. Nie zależy mi już na nim. Ale czyżby tak bardzo mnie nienawidził i źle
mi życzył, bo nie sądzę, aby tak szybko zapomniał o moim istnieniu. A ja
myślałam wcześniej , że jest kulturalny. A może jednak za dużo wymagam...
Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • tribeca Re: Tylko jeden SMS... 02.01.03, 12:55
      to przykre, ale przecież Ty też nie wysłałaś mu życzeń a może się mylę?)
      piszesz też, że Ci na nim nie zależy - więc nie lepiej zapomnieć, zerwać
      kontakt?
    • Gość: julka Re: Tylko jeden SMS... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 12:56
      To jest dosyć powszechne. Mój były mąż też nigdy nie wysłał mi żadną drogą
      żadnych życzeń, chociaż ogólnie rozmawiamy ze sobą kulturalnie i bez złych
      emocji.
      Tak jakoś to jest. Wylatuje się z czyjegoś życia i już!
    • Gość: Marta Re: Tylko jeden SMS... IP: *.waw.sa.gov.pl 02.01.03, 13:03
      Miałam identyczną sytuację.
      Rozstałam się niecały tydzień temu, dobrze sie stało. Mimo tego podświadomie
      liczyłam na krotkiego smsa ... "Wszystkiego dobrego w NR", ale się przeliczyłam.
      Było przykro, ale powiedz szczerze: Po cholerę te życzenia ?? Po to, żeby
      zamiast zapomieć - rozgrzebac na nowo wspomnienia? Znowu wbić sobie nóż w
      serce ? Im mniej kontaktów ( jakichkolwiek ) tym lepiej. Przynajmniej mi jest
      tak łatwiej. Moja eks połowa była podobno bardzo kulturalna, dobra, uprzejma i
      życzliwa, ale po tym Sylwku, utwierdziłam sie w przekonaniu, że to był pic na
      wodę, fotomontaż. Wyszła cała słoma z butów. A ja miałam sobie z nim życie
      ułożyć...
      Pozdrawiam cie ciepło.
    • Gość: Alicia Re: Tylko jeden SMS... IP: proxy / 204.48.22.* 02.01.03, 13:25
      To nie chodzi o to, że go wciąż kocham i czekam na jakikolwiek sygnał od niego.
      Chodzi o fakt.Wydawało mi się, że ktoś z kim byłam pół roku, z kim spędzałam
      większość czasu, kochałam się, śmiałam się i płakałam powinien się odezwać w
      taki dzień. Tak, to chyba ta słoma z butów... No cóż, codziennie uczymy się i
      poznajemy nawzajem.
      Ale odrobinę szacunku i tak stracił w moich oczach...

    • a2678003 Re: Tylko jeden SMS... 02.01.03, 13:37
      Nie ma przyjemnych rozstan. Sam nie oczekuje od osoby z ktora przestane juz byc
      sms-ow czy maili. Nie ma przyjazni po rozstaniu bo to inaczej byloby smiesznie.
      Mozna jak ktos napisal najwyzej kulturalnie rozmawiac. Ale gdybym otrzymal
      takiego sms-a z zyczeniami to potraktowalbym to jako cos raczej niesmacznego. W
      koncu ta osoba nie chce ze mna byc wiec nie jest to szczere.
      • Gość: pogoda Re: Tylko jeden SMS... IP: 212.244.111.* 02.01.03, 13:48
        Nie chce z Tobą być, ale może życzy Ci dobrze????
        Wtedy SMS nie zaszkodzi.
        a2678003 napisał:

        > Nie ma przyjemnych rozstan. Sam nie oczekuje od osoby z ktora przestane juz
        byc
        >
        > sms-ow czy maili. Nie ma przyjazni po rozstaniu bo to inaczej byloby
        smiesznie.
        >
        > Mozna jak ktos napisal najwyzej kulturalnie rozmawiac. Ale gdybym otrzymal
        > takiego sms-a z zyczeniami to potraktowalbym to jako cos raczej niesmacznego.
        W
        >
        > koncu ta osoba nie chce ze mna byc wiec nie jest to szczere.
    • ann.k Re: Tylko jeden SMS... 02.01.03, 16:15
      A moim zdaniem mogl Ci wyslac te zyczenia tak samo jak Ty jemu;
      ja jestem zdania, ze wysylanie sobie takich zyczen, takie odgrzewanie
      niewiadomo czego jest chore; nie wysylam smsow do moich bylych, bo zwyczajnie
      nie utrzymuje z nimi kontaktow; no poza jednym, ale tez w zasadzie nie
      obsypujemy sie zadnymi specjalnymi zyczeniami;
      wedle mojej tradycji zyczenia sklada sie osobom, z ktorymi sie w jakis sposob
      przyjazni, utrzymuje kontakt;
      zreszta powiem szczerze: nie chcialabym dostac zyczen od tych, z ktorymi bylam;
      ani w formie kartki ani maila ani smsa; bylo minelo; zyczenia powinny byc
      szczere, cos sie powinno nimi przekazac; zyczyc komus oklepanego "szczesliwego
      i zdrowego" to dla mnie podobna farsa jak odklepanie "ojcze nasz" ze swietym
      przekonaniem dobrze odmowionej modlitwy;

      moim zdaniem nie powinnas sie az tak bardzo przejmowac tym, ze nie wyslal Ci
      durnego smsa; moze sie bal; moze bylo to dla niego za trudne (psychicznie);
      pytanie jeszcze kto z kim zerwal - jesli on z Toba, to niestety musisz zdac
      sobie sprawe z tego, ze byc moze "juz dla niego nie istniejesz"; nie jestes
      osoba, o ktorej jemu sie chce myslec - tacy w wiekszosci sa mezczyzni; i taki
      drobiazg: pol roku to naprawde bardzo malo jak na znajomosc; daje 9 do 10, ze
      nie znaczylas dla niego tyle co on dla Ciebie; brutalne to co pisze, ale
      niestety tak wynika z zycia;
      usmiechnij sie do siebie w lustrze i nie analizuj dlaczego sie do Ciebie nie
      odezwal na Swieta; na pocieszenie Ci powiem, ze moj prawie maz (klapki z oczu
      mi opadly na 2 miesiace przed slubem) tez nie wysyla mi zadnych zyczen; ale
      mnie to akurat bardzo cieszy;
    • Gość: Tomek Re: Tylko jeden SMS... IP: *.edd.ericsson.se / 164.48.123.* 02.01.03, 18:53
      Moim zdaniem nie wystaje mu sloma z butow, jak bylo tu sugerowane ... podpisuje sie pod slowami Julki
      obiema rekami, po prostu wylatuje sie z czyjegos zycia i juz ...

      kobiety czasem postepuja nierozsadnie, moga odrzucic faceta, a po tym oczekuja ze facet bedzie na
      kazde ich zyczenie, bedzie je wspieral kiedy maja zly humor, bo przeciez kiedys bylo dobrze i mowil ze je
      kocha wiec dlaczego teraz nie ma nadal ich kochac i poswiecac zycia dla nich ... okej i nie odpowiadaj ze
      nie oczekujesz dalszej milosci tylko SMSa od kulturalnej osoby, bo SMSa mozesz oczekiwac od
      znajomego lub kolezanki a moze facet tez chce miec po rozstaniu swoje zycie, zapomniec o tym co bylo i
      poszukac sobie innej osoby, jesli poprzednim razem nie wyszlo, po co przedluzac cierpienie ... i tak
      pewnie do tej pory wyslaliscie do siebie setki SMSow ktore tylko pogarszaly Twoj lub jego nastroj ...

      Zycze spotkania tego wlasciwego ...
      Tomek
      • Gość: csi Re: Tylko jeden SMS... IP: 212.76.37.* 02.01.03, 20:55
        ...dokładnie, baby są chore, sama mu nie wysłała a ma pretensję że nie dostała,
        he, he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka