Dodaj do ulubionych

Potwornie tęsknię...

11.01.03, 16:46
Już sobie nie radzę chyba... Kocham mojego mężczyznę..i On mnie kocha,
ale..dzieli nas obecnie 1000km, jeszcze niecały miesiąc i się spotkamy.. ale
mnie już sił brak. Czuję jak krwawi mi serce a dusza rozsypuje się na
kawałki. Mam dużo pracy, a skupić się nie mogę. Myślę tylko o Nim. Przy Nim
czuję się bezpieczna, a bez Niego świat wydaje mi się taki nieprzyjazny.
Czuję się okropnie samotna. Nie potrafię bez Niego żyć. Mam chyba bardzo
słabą psychikę. Czy ktoś też tak tęskni, czy ktoś jest w podobnej sytuacji,
czy ktoś pomoże? buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Obserwuj wątek
    • Gość: Teskniacy Re: Potwornie tęsknię... IP: krecik:* / 213.216.81.* 11.01.03, 18:21
      Znam doskonale to co teraz czujesz. Ciagly brak, brak i
      brak. Mysli tylko o Niej, o tym ile jeszcze czasu do
      spotkania i czemu tak sie wlecze. A pozniej - czemu juz
      trzeba jechac :(
      Ale jedno jest wazne ze wiemy iz warto czekac, tesknic bo
      wiemy dla kocgo :)

      My wiemy jedno: wreszcie bedzie tak iz bedziemy zasypiac
      i budzic sie razem, razem zyc :)
      Pamietaj ze w konco jesli chcecie to tak bedzie :)
      Wytrwalosci wam zycze.

      • Gość: xxx Re: Potwornie tęsknię... IP: *.client.attbi.com 11.01.03, 18:43
        buahahahahhahahhah buahahahhahahahhahahhahah
        buahahahhahahah
        • arek_cz Re: Potwornie tęsknię... 11.01.03, 18:51
          A co jest takiego smiesznego w tesknocie ??
          • Gość: xxx Re: Potwornie tęsknię... IP: *.client.attbi.com 11.01.03, 19:04
            arek_cz napisał:

            > A co jest takiego smiesznego w tesknocie ??
            >
            OK Przepraszam ,ponioslo mnie.Kazdy za czyms teskni tylko nie wszyscy o tym
            mowia OT CO przepraszam jeszcze raz
            • arek_cz Re: Potwornie tęsknię... 11.01.03, 19:32
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > OK Przepraszam ,ponioslo mnie.Kazdy za czyms teskni
              > tylko nie wszyscy o tym mowia OT CO przepraszam jeszcze
              > raz

              Tylko ze to forum jest wlasnie aby wylewac swoje smutki,
              zale czy radosci. A nie kazdy potrafi sobie ze wszystkim
              radzic i czasami tesknota jest tym co bardzo boli.
              Odrobinke tolerancji.
              • Gość: xxx Re: Potwornie tęsknię... IP: *.client.attbi.com 11.01.03, 19:53
                arek_cz napisał:

                > Gość portalu: xxx napisał(a):
                >
                > > OK Przepraszam ,ponioslo mnie.Kazdy za czyms teskni
                > > tylko nie wszyscy o tym mowia OT CO przepraszam jeszcze
                > > raz
                >
                > Tylko ze to forum jest wlasnie aby wylewac swoje smutki,
                > zale czy radosci. A nie kazdy potrafi sobie ze wszystkim
                > radzic i czasami tesknota jest tym co bardzo boli.
                > Odrobinke tolerancji.
                > Wydawalo mi sie ,ze raz juz przeprosilam!!!!!!!!!!
                >
                • arek_cz Re: Potwornie tęsknię... 12.01.03, 15:39
                  Gość portalu: xxx napisał(a):

                  > Wydawalo mi sie ,ze raz juz przeprosilam!!!!!!!!!!
                  Wiem ze przeprosilas. Zle sie wyrazilem - z ta tolerancja
                  chodzilo mi ogolnie.
    • Gość: stuknięta Re: Potwornie tęsknię... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 11.01.03, 20:31
      Jesteś w bardzo dobrej sytuacji. Ja nie mogę nawet powiedzieć tego, że za kimś
      tęsknię bo gdybym zaczęła wyjaśniać za kim, wylądowałabym w domu bez klamek. A
      może powinnam sama sie tam zgłosić? Muszę to jeszcze dokładnie przemyśleć.
      • procesor Re: Potwornie tęsknię... 11.01.03, 23:39
        Gość portalu: stuknięta napisał(a):
        > Jesteś w bardzo dobrej sytuacji. Ja nie mogę nawet powiedzieć tego, że za
        kimś
        > tęsknię bo gdybym zaczęła wyjaśniać za kim, wylądowałabym w domu bez klamek.
        A
        > może powinnam sama sie tam zgłosić? Muszę to jeszcze dokładnie przemyśleć.


        Nam możesz powiedzieć. My do wariatkowa nie wsadzamy.
        A może ci ulży????
        • Gość: stuknięta Re: Potwornie tęsknię... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.01.03, 09:46
          Nie mam potrzeby mówienia Wam. Mam potrzebę rozmawiania z ludzmi których znam
          i którym ufam. Tutaj nie wiem z kim rozmawiam i doszłam do wniosku, że to mi
          przeszkadza w rozmowach na pewnym poziomie prywatności. Dzięki za gotowość do
          wysłuchania.:-)
          • procesor Re: Potwornie tęsknię... 12.01.03, 13:08
            Gość portalu: stuknięta napisał(a):

            > Nie mam potrzeby mówienia Wam. Mam potrzebę rozmawiania z ludzmi których znam
            > i którym ufam. Tutaj nie wiem z kim rozmawiam i doszłam do wniosku, że to mi
            > przeszkadza w rozmowach na pewnym poziomie prywatności. Dzięki za gotowość do
            > wysłuchania.:-)

            Dobrze że takich masz. :))
            Ale czaem łatwiej rzucić coś w przestrzeń. :)
            Dobrze wiedzieć ze tu można. ;)
            Trzymaj sie.
            • Gość: stuknięta Re: Potwornie tęsknię... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.01.03, 14:48
              To prawda ale jeżeli rzuca się coś w przestrzeń to warto wiedzieć także w
              jakim celu się to robi. Jeżeli tylko po to, by pozbyc się problemu, to bez
              sensu. Ale jeśli chce się problem rozwiązac, to wszystko w porządku. W moim
              przypadku to się nie sprawdza, nie potrafię tu rozmawiac...... ale w zasadzie
              powtarzanie tego samego w kółko jest też bez sensu. Wiem na czym polega mój
              problem, to brak czasu na kontakty z ludzmi, które trzeba po prostu
              pielęgnowac jak wszystko co ma się rozwijać. Musze to jakos rozwiązać ale
              jestem wdzięczna ludziom którzy tutaj pisza i zadowolona z pobytu na forum tym
              i innych. :-)
    • Gość: Kasia Re: Potwornie tęsknię... IP: *.ltk.com.pl 12.01.03, 00:18
      hey, nie jestes sama, ja jestem takze daleko od Niego. Moze nie nawal pracy ale
      znaczna roznica czasowa jest tu niewygodna. Wlasnie siedzimy na internecie,
      dzieki web-cams - nie tylko rozmawiamy ale i widzimy siebie nawzajem.
      I wiesz...co wyobraznia podyktuje, to w tym momencie mozna wykonac;-)))
      Sprawdzony sposob na czasowe rozlaki, polecam.
    • las_vegas Re: Potwornie tęsknię... 12.01.03, 13:47
      Widzisz Dobra.Duszko w prawdziwa milosc wpisane jest uczucie tesknoty. Pozwol
      ze zadedykuje Ci ten wierszyk D.Ryst ;-))
      tesknota

      tesknota
      to chlod palcow dziesieciu
      moja skora od tak dawna
      spragniona
      twojego dotyku
      to zmudne ukladanie
      ciebie
      z kilku kruchych
      wspomnien
      to dzien po dniu
      mozolne
      wypelnianie pustki


    • dobra.duszka Re: Potwornie tęsknię... 12.01.03, 17:51
      • ann.k Re: Potwornie tęsknię... 13.01.03, 10:39
        ja tez; jeszcze tu jest, ale za kilka miesiecy wyjedzie 300 km dalej i z powodu
        jego pracy i mojej, nie bedziemy sie mogli zbyt czesto spotykac; juz teraz choc
        mieszkamy w jednym miescie widujemy sie rzadko; wiem, ze mnie kocha; wiem, ze
        kocham jego; ale to takie trudne.... o tu, tak po lewej stronie... tak bardzo
        boli
    • kahula ... a ja bym tak chciała 13.01.03, 13:10
      ..chciałabym tęsknić wiedząc, że Go zobaczę. Nieważne - za tydzień, miesiąc,
      rok czy lat 10. Chciałabym wiedzieć, że nie wszystko za nami, że to jeszcze nie
      wszystkie spojrzenia, słowa i gesty.
      Najokrutniejsza jest moja beznadziejna tęsknota. Za Nim, którego wciąż tak
      bardzo kocham, z którym wiązały się wszystkie plany. Tęsknię choć wiem, że
      nigdy go już nie zobaczę bo jest nawet dalej niż sam koniec świata - nie żyje.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • akacya Re: Potwornie tęsknię... 13.01.03, 13:15
      Tak , ja też tęsknię tak jak Ty , potwornie .. to najbardziej adekwatne
      określenie na to co czuję i serce mi krwawi i rozpada się na cząsteczki ..
      ale przyjmuję ten ból i cierpienie jako karę za to że dopuściłam do powstania
      tęsknoty , za to że pozwoliłam sobie na zranienie mnie przez niego , za to
      że nie rozpoznałam w porę że nie wolno mi go polubić aż tak ...
      • procesor serduszko 13.01.03, 14:45
        akacya napisała:
        > ale przyjmuję ten ból i cierpienie jako karę za to że dopuściłam do powstania
        > tęsknoty , za to że pozwoliłam sobie na zranienie mnie przez niego , za to
        > że nie rozpoznałam w porę że nie wolno mi go polubić aż tak ...

        Czemu aż tak bardzo SIEBIE nie lubisz?
        Serce nie powinno byc z kamienia - nawet gdy zostanie zranione. Przestaje wtedy
        byc sercem.
        A jak żyć bez serca? :))
        • ann.k Re: serduszko 13.01.03, 15:29
          niektore rozstania tak bola, ze czlowiek naprawde zaczyna miec do siebie
          pretensje, ze znowu dal sie oszukac; mnie tez sie to zdarza; i wtedy mysle, ze
          wolalabym zycie bez milosci niz z tym bolem...
        • ann.k Re: serduszko 13.01.03, 15:30
          niektore rozstania tak bola, ze czlowiek naprawde zaczyna miec do siebie
          pretensje, ze znowu dal sie oszukac; mnie tez sie to zdarza; i wtedy mysle, ze
          wolalabym zycie bez milosci niz z tym bolem...
        • akacya Re: serduszko 13.01.03, 15:46
          procesor napisała:

          > > Czemu aż tak bardzo SIEBIE nie lubisz?
          > Serce nie powinno byc z kamienia - nawet gdy zostanie zranione. Przestaje
          wtedy byc sercem.
          > A jak żyć bez serca? :))

          Lubię siebie i mam serduszko!
          Kara jest rodzajem lekcji bo mam do siebie żal za głupotę ,
          brak rozeznania realiów. I właśnie dlatego że się lubię :) muszę się nauczyć
          że jeśli zbyt się otworzę lub za szybko zaufam drugiemu człowiekowi to potem
          będę tęskniła tak jak ja tęsknię teraz za nim i jego słowami.
          Lekcja spełnia swoje zadanie bo też wiem dlaczego wcześniej dziwiły mnie
          dziewczyny , kobiety ktore potrafią przymykać oczy na różne niegodzistwa
          wyprawiane przez facetów. One nie chciały tęsknić tak jak ja. Potwornie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka