Dodaj do ulubionych

odkrylam cos:)

29.05.06, 13:56
jak czytam niektore wypowiedzi i zale przyszlych Psychologow ,to mam odczucie
ze ,oni sobie mylnie wyobrazaja prace Psychologa.
Mysla ze beda mieli do czynienia z pacjentami ,ktorzy beda wiedzieli czego
chca i najlepiej jakby wiedzieli co im dolega:)))

Toc to absurd ,ile % absolwentow psychologii bedzie mialo pieniadze na
otwarcie wlasnego Interesu?

"Golabki nie wleca same do raczki"
Trzeba nauczyc sie jak do najbardziej opornych ludzi dotrzec:)Wtedy jest sie
profesionalista..
Takze jak ja spbie tutaj tych krzykaczy obserwuje to mam bardzo powazne obawy
co do ich dalszego losu..
Obserwuj wątek
    • trolllla Re: odkrylam cos:) 29.05.06, 13:57
      Psychologia to nie tylko terapia, a ci którzy decyduja sie na terapeutów
      zazwyczaj nie dostali sie na medycyne i chca podskoczyc wyzej tego,czego sie
      nie da
      • ala-a Re: odkrylam cos:) 29.05.06, 14:03
        > Psychologia to nie tylko terapia, a ci którzy decyduja sie na terapeutów
        > zazwyczaj nie dostali sie na medycyne i chca podskoczyc wyzej tego,czego sie
        > nie da


        :))

        hmmm.
        zdaje sie ze musze Ci przyznac racje..

        moze ktos nas z bledu wyprowadzi?

        to jak ta praca Psychologa powinna wygladac?
        • trolllla Re: odkrylam cos:) 29.05.06, 14:06
          HR, reklama, media, sprzedaż, zarządzenie, trenerstwo i inne. Terapia to mały
          odsetek
          • alfika Re: odkrylam cos:) 30.05.06, 15:49
            miałam kontakt z maksymalną ilością ludzi, którzy nie dostali się na medycynę -
            i siłą rzeczy szli na kierunki z wolnymi jeszcze miejscami lub przeczekiwali
            rok w domku rodziców, by się douczyć do przyszłorocznego egzaminu

            a jak się dowiadywali, że odpadli, to miejsca na psychologii daaaaawno były
            zajęte

            tak więc mamy chemików i fizyków i inżynierów w osobach niedoszłych lekarzy -
            ale psychologów? raczej nie :)
            • i.bardzo.dobrze Re: odkrylam cos:) 30.05.06, 15:50
              Psychologów mamy tych, którzy z góry załozyli, ze na medycyne sie nie
              dostana:)))
    • alfika Re: odkrylam cos:) 30.05.06, 15:50
      zanim otworzą gabinety, to się po poradniach , również zawodowych, przeszwędają
      i oczeta się otworzą
      i pokory się nauczą
      i ścieżkę zawodową znajdą odpowiednią...
      • ala-a Re: odkrylam cos:) 30.05.06, 16:08
        zanim otworzą gabinety, to się po poradniach , również zawodowych, przeszwędają
        i oczeta się otworzą
        i pokory się nauczą
        i ścieżkę zawodową znajdą odpowiednią...

        miejmy taka nadzieje:)
    • solaris_38 hłe hłe ja też odkryłam coś 31.05.06, 00:58
      ja tez byłam zdumiona jak kolega lekarz młody był zirytowany i wsciekły że
      przychodzą do niego tylko cytuję "stare chore baby i jęczace dziadki"

      a on myslął ze niby kto będzie przychodził ?

      młode zdrowe kobiety z uwielbieniem w oku ?

      a to sie biedak pomylił

      grubo sie pomylił biedaczysko
    • kolejar Re: odkrylam cos:) 31.05.06, 05:08
      ala-a napisała:
      > Mysla ze beda mieli do czynienia z pacjentami ,ktorzy beda wiedzieli czego
      > chca i najlepiej jakby wiedzieli co im dolega:)))
      > Toc to absurd ,ile % absolwentow psychologii bedzie mialo pieniadze na
      > otwarcie wlasnego Interesu?

      Nawet otwarcie własnego interesu niczego nie rozwiązuje - trzeba by jeszcze
      zdobyć pacjentów. A realnie to i tak nie o pacjentów chodzi, a o... targety.
      W większości absolwenci tego szlachetnego kierunku będą się zajmować właśnie
      targetami. W takim przypadku kolejność jest odwrotna: najpierw jest pytanie "o
      co chodzi?" i diagnoza. Potem pod tym kątem szuka się targetu i stosuje
      odpowiednią do sytuacji terapię.
      Przykład:
      Chodzi o to, żeby sprzedać Prosac na depresję. Potem szukamy odpowiedniego
      targetu-pacjenta, przekonujemy go do udowodnionej naukowo skuteczności Prosacu,
      wypisujemy receptę i na koniec zgarniamy kasę - od zadowolonego targetu i
      wdzięcznej hurtowni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka