Dodaj do ulubionych

trzymanie nerwow na wodzy

21.06.06, 19:26
jestem ciekawa czy udaje wam sie panowac nad soba i nie reagowac kiedy ktos
wygaduje glupoty,zachowuje sie po chamsku, albo wybucha bez powodu? bo ja mam
ogromne problemy z panowaniem nad soba gdy mnie ktos zdenerwuje.a wiadomo ze
przekrzykiwanie kogos nie prowadzi do niczego podobnie jak dyskutowanie z
glupim.tylko czlowiek moze nerwow natracic niepotrzebnie.a wy potraficie
odpuscic sobie, wyluzowac? jak sobie radzicie gdy ktos was wk..i? macie
jakies sposoby? chyba najlepszym sposobem jest posmianie sie takiej osoby,
ale w chwili gdy mnie ktos zirytuje nie jest mi do smiechu.
Obserwuj wątek
    • anty_frustrat Re: trzymanie nerwow na wodzy 21.06.06, 19:39
      Kiedyś tak, teraz juz nie
    • depresyjka4 Re: trzymanie nerwow na wodzy 22.06.06, 08:43
      tak, najlepiej po prostu być wyluzowanym i nie brać za bardzo do siebie co mówi
      ta osoba. Mi tam zawsze udaje sie zachować spokój :-) Pozdrawiam
    • mskaiq Re: trzymanie nerwow na wodzy 22.06.06, 11:54
      Zwykle nigdy nie uwazam ze ktos wygaduje glupoty. Zwykle mowimy to co uwazamy i
      w co wierzymy. Nie kazdy musi myslec tak jak ja. Jesli ktos zachowuje sie po
      chamsku to oznacza ze ma problemy ze soba.
      Nie musze panowac nad soba, po prostu staram sie rozumiem co sie dzieje z druga
      osoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka