Gość: lexy
IP: *.satkabel.com.pl
31.01.03, 09:21
Witajcie!
Mam 25 lat.W październiku rozpoczełem studia magisterskie uzupełniające
(posiadam tytuł licencjata}. Prawdę mowiąc pod presją rodziców. Ojciec
sfinansował mi I semestr. Zapłacił 1700zl. A Ja praktycznie brzydko
mówiąc "olałem" to. Nie chodziłem na zajęcia, nie przykładałem się(nawet nie
zapisałem się na seminarium). No, i przyszła Sesja! Po oblaniu dwóch
egzaminów postanowiłem zrezygnować. Nie poszedłem już na 2 następne egzaminy.
Problem tkwi w tym, że nie wiem jak powiedzieć o tym rodzicom. Oni wiedzą o
jednej poprawce. Jest mi bardzo głupio. Nie wiem czy juz im o tym powiedziec,
bo leży mi to strasznie na sercu. Nie mogę powiedzieć prawdy, gdyż ojciec nie
da mi żyć.Powiem chyba, że miałem komis i oblałem. Najgorzej to szkoda tych
1700 zł które rodzice wyłożyli.Ja na szczęście pracuje i będę starał się
oddać kase.Nie dawno rodzice kupili mi mieszkanie a Ja ich tak zawiodłem.Mam
strasznego doła. Chyba wypije flaszkę i pojde do rodziców powiedzieć im o
wszystkim. Narka!!!