Dodaj do ulubionych

HOROSKOP NEGATYWNY HANNY BAKUŁY

IP: 204.48.22.* 11.02.03, 12:25
BARAN
Jest 21 III, rozpoczyna się wiosna, słońce wchodzi w znak BARANA,
rozpoczynając Rok Astrologiczny. Dzieci urodzone w tym znaku są wściekłe,
kłamią, histeryzują, kradną cukierki, niszczą ubrania i kłócą się z
rodzicami, których prędko wykończają psychicznie.
PANI BARAN
Wygląda zwykle dość efektownie dzięki wyzywającemu spojrzeniu, dużemu
biustowi i zbyt ekstrawaganckiemu ubraniu. Musi natychmiast być w centrum
uwagi. Przysiada się do pierwszego lepszego pana, który np. jest wiernym
żonie księgowym z prowincji, opowiada bzdury, wyszarpuje go do tańca,
rozpłaszcza biustem, błaga o telefon i za sekundę zapomina 3/4 tego co
kiedykolwiek widziała na oczy. Jest samowolna, zaczepna, wybuchowa,
nietolerancyjna i egocentryczna. Dużo mówi o swoim dobrym sercu i każdemu
pochopnie coś obieca. Pozornie uczuciowa i ciepła, pogodna i roześmiana w
duszy jest głęboko znudzonym facetem, którego poczucie humoru polega na
wyśmiewaniu wszystkiego i wszystkich. Jej erotyzm jest pozorny. Ma głęboko
perwersyjną naturę. Interesuje ją tylko sam moment łowienia i nadgryzania
ofiary. Lekko napoczętą porzuca i opowiada o tym koleżankom, dorzucając
paskudne szczegóły od siebie. Kobiety BARANA należy się wystrzegać, bo jest
gwałtowna, uparta jak osioł i wredna jak Lukrecja Borgia.
PAN BARAN
Przykro mi, jest to potwór. Hałaśliwy egocentryk, niestrudzony hulaka i
pieczeniacz. W głębi duszy bardzo skąpy, jest mistrzem w naciąganiu na
wszystko. Rozerotyzowany, zawadiacki, obiecuje złote góry. Na kolację do
znajomych przywlecze 5 osób bez uprzedzenia, chociaż sam się wprosił na siłę.
Neurastenicznie żądny przygód, wymyśla sobie rozrywki cudzym kosztem. Od rana
wystrojony jak Dudek, trąbi najnowszym modelem samochodu kupionego
niejednokrotnie za wyłudzone od dam, pieniądze. Jego egoizm pozwala mu używać
wszystkich i wszystkiego. Prowokuje innych i usuwając się na bok przygląda
się jak rozpędzeni wpadają w przepaść. Efektowny nieuk, szokuje
paradoksalnymi opiniami, początkowo ogłupiając nawet inteligentne osoby.
Nigdy niczego nie kończy. Jego życie to samo zaczynanie różnych idiotycznych
afer. Chętnie przyjmuje upominki od Pań. Jest wielkim erotomanem -
psychologiem. Dzięki chorobliwemu libido sprawia wrażenie dobrego kochanka.
Zwykle ma umówionych kilka randek jednego wieczoru - któraś się uda. O ile
nie wpada bez uprzedzenia do sąsiadów, wypija cały alkohol i dzwoni do
Paryża. Przeważnie łysieje paskudnie, a wyjątki potwierdzają regułę. Nikita
Chruszczow.
BARAN - żona
Wychodzi za mąż bez zastanowienia i szybko się rozczarowuje. Gwałtowna,
uparta, samowolna, złośliwa i czasem wręcz grubiańska, rządzi w domu jak
udzielna księżna. Wstrętna kokietka chce, aby mąż przymknął oczy na jej
nieustanne flirty, nota bene spływające po niej jak woda po kaczce. Sama nie
dopuszcza innych kobiet, nawet w kontaktach zawodowych. Rozrzutna, krnąbrna i
niepoczytalna rozwodzi się bez uprzedzenia i rozpoczyna poszukiwanie nowej
ofiary. Dzieci oczywiście zostawia mężowi, za to zabiera pieniądze i
kosztowności. Wyjątki nie istnieją.
BARAN - mąż
Prymitywny, mało skomplikowany egoista, żeni się niechętnie i późno.
Hałaśliwy, niewyrafinowany, rubaszny, a właściwie ordynarny usiłuje
niewybrednie podporządkować sobie ewentualną partnerkę. Często pijąc, bez
uprzedzenia sprowadza nocą kolegów na wódkę. Uwielbia kobiety, i o ile
faktycznie ma ich mniej niż 4 na raz, to i tak chwali się nieistniejącymi
podbojami, szczególnie wśród snobistycznych przyjaciół płacących rachunki.
Chce być absolutnym panem i władcą w domu, na który bardzo niechętnie daje
pieniądze. Swoje mało inteligentne racje wywrzaskuje przy byle okazji. Nie
sposób traktować go poważnie.
BYK
Jest 20 IV. Z nieba uśmiecha się Wenus, Słońce wchodzi w znak Byka. Wydawać
by się mogło, że jest to pora miłości i piękna. Otóż jest odwrotnie. Dużo
logiczniejsza dla tego znaku wydaje się nazwa KROWA, bowiem ludzie z tego
znaku są ciężcy, nieelastyczni, pozbawieni wdzięku i fantazji. Dziecko tak
urodzone jest rozwydrzonym lizusem, gadającym bez przerwy i gromadzącym
potworne ilości śmieci i zabawek. Wszystko im się przyda. Ulubioną rozrywką
jest strojenie się bez względu na płeć w stroje matki i mizdrzenie się przed
lustrem. Marzeniem, bez względu na płeć, jest być Marylin Monroe.
PANI KROWA (sorry!)
Zalotnie leniwa, emanuje tandetną erotyką, której nabawia się z pochłanianych
w młodości romansów. Marząc o wielkiej miłości napycha się słodyczami i wabi
mężczyzn ciężkostrawną kuchnią. Uważając, że jest stworzona do wyższych celów
nie koncentruje się na niczym. Jej pasją jest obrzydzanie wszystkich i
wszystkiego. Najczęściej wplątuje się w sytuacje zbyt trudne dla swojego
nieskomplikowanego rozumku. Cały czas wini innych za swoje ciągłe
niepowodzenia. Chorobliwie próżna i ambitna, oczekuje hołdów i darów, które
coraz rzadziej dostaje. Z natury poczciwa, leniwa, powolna i pozbawiona
autentycznej pasji, o ile uda jej się wyjść za mąż, koncentruje się na domu,
pełnym konfitur, sosów i nijakich dzieci. O ile nie, zostaje coraz starszą
panną. Zamęcza żonatych kochanków neurastenicznymi opowieściami o swoich
byłych sukcesach. Na starość wystrojona operetkowo, myśląc, że popada w styl
klasyczny, obżera się wymyślnymi potrawami i zadręcza się dietami cud,
mrucząc do Księżyca.
PAN KROWA
W dzieciństwie, będąc małą, wdzięczną dziewczynką ubraną w suknie matki, z
wiekiem staje się coraz bardziej pozbawionym fantazji tumanem i tyranem.
Natura niemiecka. Boi się tylko silniejszych i odgrywa się na słabszych.
Ciężko i schematycznie myślący, działający powolnie, marzy o
byciu "kierownikiem wycieczki", choćby składającej się z półgłówków. Kupuje
książki, których nie jest w stanie czytać, gadżety, których nie rozpakowuje,
dżemy, które napoczyna i gubi. Wierny zamawiacz domów wysyłkowych. Swoich
poglądów Bogu dzięki nie ma. Jest kameleonem, który zlewa się z otoczeniem, o
ile jest silniejsze. Jego stosunek do pieniędzy jest niezwykle skomplikowany.
Nie lubi wydawać, a lubi kupować. Jak święta krowa snuje się po sklepach,
skąd przynosi potworne ilości niepotrzebnych rzeczy. Potem płacze nad pustym
portfelem. Obżera się bez litości, a resztki pakuje w słoiki, którymi
zastawia lodówkę. Zostają tam na zawsze, bo nic nie wyrzuca. Zakochuje się
dość łatwo, ale jest ostrożny i wygodny. Szans na łatwe złowienie KROWY ma
tylko osoba silniejsza, która go zgniecie bez litości. Wtedy chętnie staje
się niewolnikiem zasypującym ją niepotrzebnymi prezentami i wiernopoddańczym
uwielbieniem oraz konfiturami własnego wyrobu. W małżeństwie staje się
zaradną panią domu człapiącą w nie wyrzuconych starych kapciach. Jest
wsteczny, superkonserwatywny i bez polotu.
KROWA - żona
Praktyczna krowa bez fantazji, wyżywająca się w kuchni. Wcześnie się
zaokrągla i zaczyna zajmować się wyłącznie urządzaniem przytulnego gniazdka,
aby mieć gdzie drzemać na kanapie w starym szlafroku. Bardzo łasa na
pieniądze, prezenty, a nawet byle jakie hołdy, nie koncentruje się na niczym.
Nie ma żadnych zainteresowań. Takiego marazmu żąda od całej rodziny. Ideałem
dla niej jest ograniczony żarłok, siedzący na pluszowym stołeczku i
obsługujący maszynkę do robienia pieniędzy.
KROWA - mąż
Przyziemny pantoflarz, pozbawiony fantazji krypto-despota, ociężały domator,
ceniący wyżej u partnerki umiejętność kwaszenia kapusty, niż jakiekolwiek
zdolności umysłowe. Trzeźwy i sprytny kalkulator żeni się chętnie z kobietą,
która stoi towarzysko wyżej od niego, na której natychmiast zawisa. Żonę
słabszą terroryzuje i rozlicza z każdego, nawet jej własnego grosza. Lubi
chwalić się wyglądem żony i dzieci, acz bardzo cierpi kupując im, w swoim
pojęciu, za drogie i zbyt luksusowe rzeczy. Mimo poważnych skłonności do
tycia - je ciągle! Przekonany o swoim wyjątkowym intelekcie chętnie udziela
rodzinie napuszonych rad. W dodatku tru
Obserwuj wątek
    • Gość: nula Re: HOROSKOP NEGATYWNY HANNY BAKUŁY IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 12:47
      ciąg dalszy proszę...
      A co o pannach?
      • Gość: Mevillian Re: HOROSKOP NEGATYWNY HANNY BAKUŁY IP: *.blich.krakow.pl / 192.168.0.* 11.02.03, 16:18
        o pannach tez jest, gdzies to juz czytalam.. czyzby na portalu GW w
        serwisie "magia" i dziale "horoskop negatywny"? chyba tak :>
        aha, wszystko na temat panien w tym horoskopie jest absolutna nieprawda!!
        ;))))))))))
        Pozdrawiam, Mev
        • kamfora Re: HOROSKOP NEGATYWNY HANNY BAKUŁY 11.02.03, 19:53

          Pamiętam, był taki tygodnik ITD...ojejku, kieeedy to bylo ;-)

          Tam właśnie podobny horoskop negatywny był drukowany - dla każdego znaku w
          odpowiedniej porze.
          Podsuwaliśmy pisemko niegodziwie ludziom, którzy pytali: "macie jakąś gazetę"?
          (wtedy o gazety było trudno, aż trudno uwierzyć ;-)
          To dopiero był ubaw, jak taki miłośnik horoskopów stawał się powoli
          czerwony i patrzył, co to za pismo, które "wie" o nim wszystko,
          co najgorsze ;-)
    • amidala Re: HOROSKOP NEGATYWNY HANNY BAKUŁY 11.02.03, 13:31
      Podaj jakiegoś linka! fajne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka