vicca
12.03.03, 07:57
Tym razem na poważnie.
Gdzieś tu był wątek o schodzeniu na psy forum "psychologia". Wczoraj jeszcze
bym się może z nim nieco sprzeczała, ale po dzisiejszej porannej lekturze
dochodzę do wniosku że autor miał rację.
Coraz mniej tu tolerancji, zrozumienia i jakiejkolwiek kultury.
Przez ponad rok byłam tu bardzo często, poznałam fantastycznych ludzi, ale od
pewnego czasu - przyznam szczerze - coraz mniej chce mi się tu zaglądać.
Właśnie z powodu braku - tych pozytywnych cech które mnie kiedyś, będąc
obecne na forum, utrzymały przy życiu.
Zamiast tego - pełno się zrobiło prymitywnych wątków o natężeniu seksualnym i
chamstwa. Tolerowane jest tylko czarnowidztwo - wątki w których tak
nieopatrznie przyznałam się do wspaniałego uczucia, które mnie spotkało
zostały zaatakowane tak ostro że się niemal przestraszyłam. Podobnie jest z
innymi optymistycznymi opowieściami.
Niniejszym - żegnam się z Wami Kochani.
Pozdrawiam ciepło tych których bardzo lubię cenię i szanuję: Kamforę,
Procesorkę, Kwieto, Carduus, Złą kobietę, Pastwę, OLT, Roseanne, Ta_, Melbę,
Otryta, Imagine, Suprajs, Trzcinę i kilka innych osób których nie wymieniłam
(przepraszam).
Pa. Vicca