Dodaj do ulubionych

mam rozdwojenie jazni !

27.09.06, 20:50
mam 40 lat,mieszkam na stale w RPA,od 1982 roku,przyjechalam z rodzicami w
wieku 14 lat.Przez wiele lat zdawalo mi sie ze jestem "tutejsza", nie
przejmowalam sie Polska, to bylo cos co obchodzilo moich rodzicow.Tata zmarl
3 lata temu,byl lekarzem.Mama i siostra mieszkaja w RPA.Maz jest tutejszy,
rozmawiam po angielsku z nim a po polsku z mama.Dzieci nie mowia po polsku
mimo ze staram sie do nich (szczegolnie do mlodszej) mowic wylacznie po polsku
Czasami czuje sie jakby miedzy nimi a mna stala jakas gruba sciana, czy to na
pewno sa moje dzieci ??? One nie mowia tak jak ja mowilam w dziecinstwie !!!
czytam polskie czasopisma (Wprost) i ksiazki zeby nie zapomniec
polskiego,slucham Radia Polonia.Ale to wszystko powoduje jeszcze
wieksze "rozdwojenie" - przeciez ani maz ani dzieci nie rozumieja ! Gdy
probuje uczyc polskiego nie biora tego powaznie.W zeszlym roku bylam w Polsce
ze starsza corka (5 lat).Strasznie mi sie podobalo i nie moglam sie
przyzwyczaic do RPA jeszcze dlugo po powrocie.Czy idealizuje Polske ? Wydaje
mi sie normalniejszym krajem od tego w ktorym przebywam.
Obserwuj wątek
    • wiedzma15 Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 10:07
      chyba nie nazwałabym tego rozdwojeniem jaźni, chociaż nie jestem psychologiem i terminologia nie jest mi dobrze znana

      myślę że dopiero teraz dojrzała w tobie jakaś narodowa świadomość, jako nastolatka chłonęłaś obcą kulturę i wyjazd był dla ciebie egzotyczną przygodą , atrakcją, dopiero teraz poczułaś potrzebę powrotu do korzeni...

      mam w rodzinie taką sytuację , dziewczyna wyjechała do USA z maleńkim dzieckiem, które jest już w tej chwili dorosłym facetem i w ubiegłym roku po raz pierwszy przywiozła go do Polski. Powiedział, że przez całe swoje zycie w USA nie znosił Polski, bo matka i dziadek opowiadając i wspominając skutecznie mu ją obrzydzili, złościł się, że mówią do niego po polsku, podczas gdy on dorastał w tamtym środowisku i angielski był dla niego bardziej naturalny...

      Kiedy pojeździli po kraju odwiedzając bardzo dawno nie widzianą rodzinę, oraz oczywiście wszelkie interesujące miejsca, których przecież on nigdy nie widział, zupełnie zmienił zdanie, powiedział że już rozumie do czego tak matka i dziadek tęsknili, że nigdzie nie spotkał się z taką gościnnością i taką otwartością, że zobaczył wielowiekową tradycję i kulturę i że nie wyobraża sobie teraz reszty życia w USA. Postanowił wrócić tam i dokończyć studia medyczne, a potem przyjechać na stałe do Polski

      myślę że twoje dzieci jeszcze zupełnie nie rozumieją tego, co się w tobie obudziło, pozwól im to zrozumieć wtedy kiedy będą na to gotowe, a zobaczysz, że nauka polskiego przyjdzie im wtedy z łatwością

      pozdrawiam

      • horpyna4 Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 10:53
        Pamiętaj, że dzieci chcą zawsze mówić w języku, którym mówią ich koledzy z
        podwórka i szkoły. Czasem udają, że nie rozumieją ojczystego języka. Znam kilka
        takich przypadków, i to wcale nie dotyczy wyłącznie małżeństw mieszanych.
        Dotyczy również rodzin przebywających dłuższy czas w innym kraju. Dzieci tak
        mają i nie należy tego dramatyzować, ale odnieść się ze zrozumieniem.
        • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 12:10
          dzieki za to ! Pewnie,wiem ze ona rozumie.Coraz wiecej ale sie zaparla zeby nie
          mowic.Czasami czuje ze moja corka mnie po prostu nie lubi bo mowie w tym
          jezyku.Wlasciwie do niej jestem zmuszona mowic po ang bo inaczej to nie ma
          komunikacji (jest b uparta/silna wola)Do mlodszej (2 i pol) mowie po polsku.Tak
          sobie przyrzeklam ze sie do niej nie odezwe po ang bo to wtedy koniec ! Iteraz
          mam nastepny split : mowie w roznych jezykach do dzieci !!To straszne ! Jedynym
          rozwiazaniem jest wyjazd do Polski i pobyt tam co najmniej roczny.Tak chce
          zrobic ale maz oczywiscie staje okoniem.Tu ma rodzine(ja tez, - mame i siostre)
          i nie mowi po polsku.A poza tym praca - co by tam robil ? On jest bank managerem
          To wsciekla sytuacja, na poczatku sie wydawalo ok.Moze to byc przestroga dla
          tych setek Polakow ktorzy teraz tak chetnie wyjezdzaja ?Wyjazd w "obce" nie
          jest taki prosty.Ang kultura(a tym bardziej tutejsza post kolonialna) jest
          rzeczywiscie zupelnie inna od polskiej.
          PS mam nadzieje ze Platforma Ob wygra w finale !!!!!
          • facettt do dziecka mowi sie w jezyku ojczystym od urodzeni 28.09.06, 21:04
            od urodzenia...

            Ty powinnas mowiec do nie jtylko po polsku, a maz po angieslku.
            znaloby dobrze oba jezyki...

            Nie zrobilas tego, to juz raczej teraz nic nie naprawisz...

            PS. Oczywiscie, ze dzisiejsza Polska jest normalniejszym krajem,
            niz RPA.
            zawsze mozesz probowac wrocic.
            • monika_dbn Re: do dziecka mowi sie w jezyku ojczystym od uro 28.09.06, 22:51
              No wlasnie,zrobilam blad,ale to nie byla moja wina,siedzialam sama z dzieckiem
              caly dzien,mowilam po polsku,a jakze,ale jak tylko wracal maz i moi rodzice
              (wtedy mieszkalismy u rodzicow ) to rozmowa przechodzila na ang.Moja mama do
              dziecka w ogole nie chciala mowic po polsku .Bylam zupelnie osamotniona w moich
              wysilkach i w koncu dalam za wygrane.Ale nie masz chyba racji ze to za pozno.Ja
              na przyklad zaczelam uczyc sie niemieckiego w wieku 6 lat,tylko poprzez
              konwersacje raz w tygodniu i szybko stalam sie plynna wtym jezyku.
              Wlasnie dlatego ze "przegapilam" z pierwsza corka, staram sie mowic do drugiej
              juz wylacznie po polsku.Co oczywiscie stwarza problemy.
        • gszesznica Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 20:59
          horpyna4 napisała:

          > Pamiętaj, że dzieci chcą zawsze mówić w języku, którym mówią ich koledzy z
          > podwórka i szkoły. Czasem udają, że nie rozumieją ojczystego języka. Znam
          kilka
          > takich przypadków, i to wcale nie dotyczy wyłącznie małżeństw mieszanych.
          > Dotyczy również rodzin przebywających dłuższy czas w innym kraju. Dzieci tak
          > mają i nie należy tego dramatyzować, ale odnieść się ze zrozumieniem.

          jestem za..w calej rozciaglosci..
      • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 11:57
        dziekuje Ci Wiedzmo ! Masz racje,oczywiscie nie rozdw.jazni ale ja tak
        ironicznie chcialam, po angielsku.(ironia juz mi wychodzi bokiem).Bardzo fajna
        to story, ta twoja, dzieki, to pomoglo ! Dzisiaj wlasnie potrzebuje troche
        pomocy bo wlasnie dzieci wrocily od ang babci,po paru dniach pobytu.Wieksza(5 i
        pol) ze lzami w oczach jak zawsze gdy wraca od nich.i Patrzy sie tak na mnie
        jak na obcego(jak zawsze) i placze mowiac ze brak jej babci(ang).Moze to tez ze
        ja w porownaniu jestem wiecznie zestresowana, depressed etc ale jak ona tylko
        slyszy polski to sie krzywi.Mam takie odczucie ze oni ja "anglicyzuja" .
        • wiedzma15 Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 13:38
          najpierw myśl o tym, żeby dzieci były szczęśliwe i żebyś ty była szczęśliwa, wtedy komunikacja między wami, niezależnie od tego, w jakim będzie języku, na pewno będzie dobra:)
          • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 23:01
            No pewnie, jest wazne bycie szczesliwym,ale ja nie mam jakos do tego szczescia !
            Nie jestem jak to sie teraz mowi "spelniona", nie pracuje bo nie ma tu pracy
            ktora chcialabym robic.Nie umiem pracowac dla kogos (szefa).Kiedys mialam mala
            szkole i bylo fajnie.Teraz nie ma do tego warunkow no i wegetuje,dzien po
            dniu.Chodze do gymu (silownia) i jezdze na rowerze (biore udzial w wyscigach
            czesto) ale to tylko tak zeby cos robic.Chcialam pisac ksiazki ale okazalo sie
            ze talentu za malo.
    • imagiro Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 15:17
      Hej Monika, jestem w podobnej sytuacji ... ja to nazywam schizofrenia
      emigracyjna ... w rozkroku nad Atlatykiem stoje i ani rusz ... wyroslem juz z
      polskiej glupoty ale nie wrodzilem sie w durnote amerykanska ... na dobra
      sprawe to wolalbym nie byc obywatelem ani polskim ani amerykanskim ...
      spedzilem 4 lata w Austrii i tam mnie tylko ciagnie, tak naprawde ...
      Jak jestem tu w USA, tesknie za Polska, za dawnymi znajomymi, jak wyladowalem w
      Polsce, to nie moglem sie doczekac "normalnosci" amerykanskiej ... to cholerny
      stan duszy w jakim jestem ... dzieci nie chca mowic po polsku i poniekad je
      rozumiem ... jaki jest sens we wciskaniu im Mickiewicza ... powtarzam:
      wciskania ... i tak nie zrozumieja dziadow a "Litwo ojczyzno moja" to ta sama
      kategoria co "byc albo nie byc" ... serce juz nie zadrga, jak moje czy mojej
      zony ... dzieci graja Chopina ale to tylko mnie sciska za gardlo, gdy wspomne
      Lazienki, Zelazowa Wola ... to tylko ja widze falujace polskie lany zboza ...
      dla nich to nie ma znaczenia ...
      Trzymaj sie mocno ... z dziecmi tylko delikatnie ...
      • hyper_mouse Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 15:23
        nie powinnaś zmuszać dzieci do mówienia po polsku, bo znienawidzą ten język.
        One nie czują tego co ty, bo to Afryka jest ich domem, pogódź się z tym, bo na
        siłę nie zmusisz ich do miłości do kraju, którego nie znają.
        • zamroczony1 Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 19:44
          mieszkam w Anglii, od paru lat, bede mial dzieci juz niedlugo, czujemy to po
          kosci(ach) z malzonka ;) i zastanawiam sie jak to zrobic zeby miec "swoich"
          ludzi w domu, bo przeciez jestem Polakiem.
          Moja zona przyjela moje nazwisko, smiechu co niemiara, bo samej trudno jej je
          wypowiedziec.
          Mysle ze dzieci pojda do polskiej szkoly, musza miec i takie w RPA, maja na
          pewno, mam znajoma z Derbon. Beda mowic po polsku, angielsku i beda wiedzialy
          co to bylo RAF i kto to Mickiewicz albo Wislocka :)
          • gwizdek_nocny Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 19:52
            wspolczuje ci Moniko, bo sama nie wiesz czego chcesz.

            jestes typowym przykladem "rozkroku" - IDEALIZUJESZ polske i myslisz ze ona
            bedzie rozwiazaniem twoich problemow. jak ktokolwiek dorosly i dojrzaly, w
            twoim wieku, moze po kilku dniach na wakacjach w pl stwierdzic, ze to jest
            to!!??
            problemem na pewno jest twoja najblizsza rodzina - i ty.

            jest forum Kobieca Polonia - zajrzyj tam. moze ci ktos pomoze..
            chociaz, wlasciwie twoje miejsce jest u psychologa..
            • imagiro Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 20:49
              a twoje miejsce u psychiatry ... wygwizdku_nocnikowy
              • gwizdek_nocny Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 20:56
                wspolczuje twojej rodzinie imagiro.
                • gszesznica Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 21:05
                  gwizdek_nocny napisał:

                  > wspolczuje twojej rodzinie imagiro.
                  mysle ze czlonkowie rodziny sobie jakos radza,gorzej z naszym ulubiencem:)
            • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 00:20
              gwizdek_nocny napisał:

              > wspolczuje ci Moniko, bo sama nie wiesz czego chcesz.
              >
              > jestes typowym przykladem "rozkroku" - IDEALIZUJESZ polske i myslisz ze ona
              > bedzie rozwiazaniem twoich problemow. jak ktokolwiek dorosly i dojrzaly,
              wiesz, nie czuje sie zupelnie "dorosla i dojrzala" ,jak tak patrze na tych co
              sa to jest mi ich zal

              w
              > twoim wieku,- nie wiedzialam ze w Polsce 40 to jest wiek
              podeszly,gdziekolwiek indziej to tzw druga mlodosc
              moze po kilku dniach na wakacjach w pl stwierdzic, ze to jest
              > to!!?? To nie bylo kilka dni ! Mysmy mieszkali w Anglii przez prawie 3 lata
              i do Polski przyjezdzalam dosyc regularnie.
              > problemem na pewno jest twoja najblizsza rodzina - i ty. Pewnie,to tez
              problem ale jak sie na dodatek nie podoba otoczenie, sposob zycia, perspektywy
              to moze nalezy zmienic to co sie da tzn otoczenie itp
              >
              > jest forum Kobieca Polonia - zajrzyj tam. moze ci ktos pomoze..a little bit
              of patriarchal,sexist patronizing advice ? dzieki !
              > chociaz, wlasciwie twoje miejsce jest u psychologa..
            • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 00:26
              Moje miejsce jest u psychologa ? Oh dziekuje serdecznie.Myslalam nawet o tym
              zeby kontynuowac studia psychologii ale znudzily mnie te teoretyczne
              przezuwania. Jako pacjentka , no coz nie mam kasy (jak to sie teraz w Polsce
              mowi),porady u nas b drogie.Nie oplaca sie, wole za darmo przez internet.
          • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 23:23
            Zycze powodzenia ! widze ze jestes optymista, ale jak jestes w Anglii to jest
            latwo o kontakty z Polska (blisko).Ciekawa jestem gdzie jest ta polska szkola w
            Durbanie,mieszkam tu od lat i nic o niej nie wiem.Moglbys sie spytac tej swojej
            znajomej ? Pozdrawiam serdecznie.
          • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 23:27
            swietnie ze jestes takim optymista ! Ciekawa jestem gdzie ta polska szkola w
            Durbanie ? Mozesz sie spytac tej swojej znajomej ?
      • hansii Powaznie - Imagiro... 28.09.06, 21:09
        Ja moglem - tak jak i Ty - ze dwa razy wyjechac do USA...
        Zarabialbym tam wiecej niz tu, w Reichu...

        Ale opamietalem sie.
        wolalem byc blisko Polski...

        Trzeba bylo zostac w tej Austrii...

        Tak z ciekawosci: - co wybierasz?
        Zostac w USA i sie przyzwyczaic, czy powrot do kraju?



        • monika_dbn Re: Powaznie - Imagiro... 28.09.06, 23:41
          czasami nie ma sie tego wyboru, np gdy rodzice wyjezdzali w 1981 nie bylo
          pracy dla polakow w Europie.Probowalismy w Austrii (9 miesiecy !) i w Reichu
          tez.Tata lekarz,mama dentysta a pracy nie bylo.A paszporty nam zabrali
          Austriacy wiec z powrotem nie bylo jak. RPA brala emigrantow chetnie na
          kontrakty, dawali dom prawie za darmo wiec to byl raczej prosty
          wybor.Skazalismy sie sami na wygnanie.
          • hansii Re: Powaznie - Imagiro... 29.09.06, 00:04
            monika_dbn napisała:

            > czasami nie ma sie tego wyboru, np gdy rodzice wyjezdzali w 1981 nie bylo
            > pracy dla polakow w Europie.Probowalismy w Austrii (9 miesiecy !) i w Reichu
            > tez.Tata lekarz,mama dentysta a pracy nie bylo.A paszporty nam zabrali
            > Austriacy wiec z powrotem nie bylo jak. RPA brala emigrantow chetnie na
            > kontrakty, dawali dom prawie za darmo wiec to byl raczej prosty
            > wybor.Skazalismy sie sami na wygnanie.


            Nikt paszportow nikomu nie zabieral...:)
            nie bylo takiego prawa...
            nie czaruj mnie...
            chyba , ze sama je oddalas...
            a o prace czasami trzeba walczyc LATAMI...
            raz jeszcze prosze, wybacz...

            pytanie kieruje do Imagiro...
            • monika_dbn Re: Powaznie - Imagiro... 29.09.06, 20:58
              W zamian za tzw "azyl" trzeba bylo oddac polski paszport policji
              austriackiej,inaczej nie mozna bylo tam pozostac.
      • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 23:13
        Wiesz ze ja jeszcze pamietam prawie cala Litwo Ojczyzno Moja (inwokacje ?)czy
        masz Pana T na video ? Swietna sprawa.dziekuje za wsparcie.Czy twoja zona jest
        Polka ? Bo to na pewno latwiej.Tak sie razem wzdycha do tych rzeczy
        utraconych.Moj maz kompletnie nie rozumie jak ja sie czuje.
    • simone-kkk Re: mam rozdwojenie ........ci..ka? 28.09.06, 21:07
      monika_dbn napisała:
      Maz jest tutejszy,

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      asfalcik?
      • monika_dbn Re: mam rozdwojenie ........ci..ka? 28.09.06, 23:47
        Wiesz co, nie uzywaj slangu bo nie rozumiem. Asfalcik ??? asfalt to bylo cos to
        do with road building, prawda ? tar ?
        Tutejszy to znaczy z RPA.
    • simone-kkk mam rozdwojenie ........cip_ska? 28.09.06, 21:07
      monika_dbn napisała:
      Maz jest tutejszy,

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      asfalcik?ale............
    • bszalacha Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 23:22
      Wiesz,rozumiem ten paradoks.Szukasz kogoś,dla kogo mogłabyś być ważna/bo
      dzieciom nie ma juz co dać/.Ale taka jest kolej rzeczy.Część osób przewiduje
      skutki nadmiernego obdarowywania dzieci i nie dopuszcza do zdominowania
      rodziców.Moim zdaniem powinnaś porozmawiać o tym z mężem.Jezeli stanie po
      stronie dzieci chyba nie masz tam już czego szukać.
      /czasami trzeba odejśc,zeby było dokąd wrócić/.
      • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 00:03
        bszalacha napisała:

        > Wiesz,rozumiem ten paradoks.Szukasz kogoś,dla kogo mogłabyś być ważna/bo
        > dzieciom nie ma juz co dać/.Ale taka jest kolej rzeczy.Część osób przewiduje
        > skutki nadmiernego obdarowywania dzieci - o co Ci chodzi ?
        i nie dopuszcza do zdominowania (w jakim sensie ?)
        > rodziców.Moim zdaniem powinnaś porozmawiać o tym z mężem.Jezeli stanie po
        > stronie dzieci chyba nie masz tam już czego szukać.-Czy wedlug Ciebie
        powinnam wrocic sama do Polski ???
        dziekuje za porady,szczegolnie podoba mi sie ten kryzys wieku sredniego,pewnie
        masz racje,mam tez inne "objawy" np obsesyjna jazde na rowerze wyscigowym,wiesz
        w moim wieku to musi byc jakis kryzys .Ale coz, gwizdek (whatever)radzil mi by
        sie poradzic psychologa a tu jak na zamowienie,fajnie.Co ja tu jeszcze robie po
        nocy ? Stara i glupia.
        > /czasami trzeba odejśc,zeby było dokąd wrócić/.
        • gwizdek_nocny Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 00:43
          nie bardzo rozumiem skad ty wytrzasnalas ten "kryzys wieku sredniego" albo
          ten "podeszly wiek" - chyba masz jakas obsesje???

          napisalem ci - bo masz ok 40 lat, jak sama zreszta mowisz - ze jestes DOJRZALA.
          bo chyba juz jestes? masz troche wiecej rozumu i doswiadczenia zyciowego niz
          dwudziestolatka??

          druga uwaga - nie interesuje mnie (zreszta SKAD MAM O TYM WIEDZIEC?? - co to
          ja - czytam w twoich myslach??) czy i jak dlugo przebywalas poza RPA - ale
          wyjezdzajac z PL jako nastolatek, a potem nie mieszkajac w PL na STALE - i nie
          majac w PL stalej pracy, nie zmagajac sie z normalnym zyciem CODZIENNYM - nie
          masz POJECIA o czym kobieto mowisz!

          trzecia uwaga - co zlego jest w zajrzeniu i poczytaniu forum KOBIECA POLONIA?
          bylas tam? poczytalas? ale juz mi wyzywasz o sexizmie??

          czwarta uwaga - wizyta u psychologa bardzo by ci sie przydala. Kto wie, moze by
          ci nawet pomogl z twoim problemem agresji?
          • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 21:11
            gwizdek_nocny napisał:

            > nie bardzo rozumiem skad ty wytrzasnalas ten "kryzys wieku sredniego" albo
            > ten "podeszly wiek" - chyba masz jakas obsesje???
            >
            > napisalem ci - bo masz ok 40 lat, jak sama zreszta mowisz - ze jestes
            DOJRZALA.
            >
            > bo chyba juz jestes? masz troche wiecej rozumu i doswiadczenia zyciowego niz
            > dwudziestolatka??
            >
            > druga uwaga - nie interesuje mnie (zreszta SKAD MAM O TYM WIEDZIEC?? - co to
            > ja - czytam w twoich myslach??) czy i jak dlugo przebywalas poza RPA - ale
            > wyjezdzajac z PL jako nastolatek, a potem nie mieszkajac w PL na STALE - i
            nie
            > majac w PL stalej pracy, nie zmagajac sie z normalnym zyciem CODZIENNYM - nie
            > masz POJECIA o czym kobieto mowisz!
            >
            >
            >
            > czwarta uwaga - wizyta u psychologa bardzo by ci sie przydala. Kto wie, moze
            by
            >
            > ci nawet pomogl z twoim problemem agresji?


            Wiesz,rzeczywiscie co ty jestes ?! Ze nie znajac mnie wydajesz takie sady.Chyba
            jestes jakis "control freak" czy co ? Przyczepil sie jakis glupek....
        • amaroola Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 10:57
          moniko,
          przeczytalam wszystkie posty, (choc moze niezbyt dokladnie)
          nasuwa mi sie jedna (jedyna moim zdaniem) interpretacja - twoje dzieci, jak
          wszystkie inne poddaja sie po prostu "peer presure" - jest to jak najbardziej
          zrozumiale.
          sama mialam przyjaciolke w moich pierwszych latach emigracji, ktora uzalala sie
          ze jej dzieci nie chca mowic po polsku. Dzieci w tym wieku chca przynalezec do
          grupy, nie chca byc "inne" - to dosc naturalne. Psychologowie nazwaliby to
          pewnie bardziej profesjonalnie

          ja obserwuje dzieci w tym wieku i widze jak owa "peer presure" dziala na
          codzien. Jestem nauczycielka w anglojezycznej szkole - nieanglosaska - to
          stawia mnie w pozycji "innosci" i moge Ci powiedziec, ze te same dzieciaki,
          ktore zachowuja sie jak male "as....e" w klasie sa zupelnie inne na gruncie
          prywatnym, z dala od obseruwjacych kolegow

          powiem wiecej, w kulturze anglosaskiej asertywnosc i swiadomosc swojej wartosci
          (a co zatym czesto idzie umniejszania wartosci innych) jest dosc spotykanym
          zjawiskiem, zatem nie dziw sie, ze dzieciaki wracaja od babci angielskiej
          niechetnie- ona je tam pewnie od rana do nocy laduje opowiesciami jakie to sa
          najlepsze w swiecie itd... - byc moze ty tego nie robisz, bo to taki bardziej
          polski sposob wychowywania :))

          ja tez zwiazana jestem z kims, kto nie mowi po polsku, ale mnie to akurat nie
          przeszkadza (poza wyjatkowymi przypadkami kontaktow z rodzina)
          - wciaz placze ogladajac polskie, czy ruskie filmy i choc przykro ze nie moge
          tego z kims dzielic, to doceniam cala sfere doznan i wrazen jakich moglam
          doswiadczyc dzieki mojemu mezowi.

          i ja tez od czasu do czasu przegladam strony internetowe w poszukiwaniu tego
          wymarzonego domu w PL... tylko nie wiem czy moj malzonek by sie w tym odnalazl :
          • amaroola uuupppss.... 29.09.06, 17:26
            nie wiem skad mi sie te nastolatki wziely - przepraszam za niedokladnie
            przeczytalam i moj post wyglada troche bez sensu ;))
          • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 21:20
            dzieki, chyba najmadrzejszy post ktory otrzymalam w odpowiedzi ! tak, ta druga
            babcia rzeczywiscie stosuje metody pompowania ego do max.Ja czesto jestem
            krytyczna i prawdomowna co jest z kolei cecha obca dla mentalnosci anglosaskiej
            • amaroola Re: mam rozdwojenie jazni ! 30.09.06, 05:18
              ta druga
              > babcia rzeczywiscie stosuje metody pompowania ego do max.Ja czesto jestem
              > krytyczna i prawdomowna co jest z kolei cecha obca dla mentalnosci
              anglosaskiej
              >

              wiesz, wydaje mi sie teraz, po dlugoletrnim pobycie w kraju anglosaskim, ze ta
              przyslowiowa polska prawdomownosc, i walenie prawdy w oczy jest dobra w
              ekstremalnych przypadkach.
              jesli chodzi o dzieci, zwlaszcza te male (i te przechodzace przez procesy
              identyfikacji) to ta metoda "pompowania ego" czyli wzmocnienia pozytywnego choc
              moze dosc trudna do zaakceptowania przez nas, jest zancznie pozyteczniejsza

              sama jestem osoba ktora krytykowana w dziecinstwie (zeby jej sie w glowie nie
              przewrocilo, ze niby taka bystra) wyroslam na zakompleksiona zupelnie nie
              znajaca swojej wartosci osobe - wciaz walcze z nawykami w postrzeganiu samej
              siebie i innych

              tak wiec,(sorry ze doradzam, ale jest to tylko proba zasugerowania czegos w
              twojej sytuacji, a nie arogancja z mojej strony ) daj dzieciakom to pozytywne
              wzmocnienie, a krytyke stosuj w bardzo oglednej formie , pozwoli im to zbudowac
              pozytywny obraz ich samych, wzmocni pozytywne zachowania i Tobie da troche
              latwiejsza role ::))))

              powodzenia
    • bszalacha Re: mam rozdwojenie jazni ! 28.09.06, 23:26
      I jeszcze jedno:to zwykły kryzys wieku średniego.Mówię Ci to ,jako
      psycholog.Bilans najczęsciej wypada fatalnie.Ale podtrzymuję poprzednie "złote
      mysli".Nie bój się siebie.
    • onlyoner Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 16:13
      A próbowałaś kiedyś zapytac się swych dzieci czy chciałyby rozmawiac z tobą w
      jezyku którym posługuje się (lepiej lub gorzej) człowiek który podobnie jak
      Nelson Mandela walczył o wolność, otrzymał pokojowa nagrodę Nobla i został
      prezydentem ?
      Zakładam że twoje dzieci wiedzą kto to jest Nelson Mandela...
      • ogon_trolla Re: b.o.l.e.k.????? 29.09.06, 17:26
        to ty stary zgredzie?
        • onlyoner Re: b.o.l.e.k.????? 29.09.06, 20:53
          Onlyoner we własnej osobie. Nie wiem na jakiej podstawie wnosisz żem jakiś
          "bolek" ? Tego nicku nigdy nie używałem.
      • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 21:27
        moje dzieci maja 5 i pol oraz 2i pol lat.Starsza pewnie slyszala o mandeli w
        szkole.Ale chyba o Walesie to nie.One to sie bardzej interesuja kto to jest
        Barney albo Ariel.
    • allspice Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 18:16
      To nie jest rozdwojenie jażni. To jest tęsknota za Polską:)))
      • monika_dbn Re: mam rozdwojenie jazni ! 29.09.06, 21:36
        Pewnie tak, ale czasami zdaje mi sie zyje w prozni, nie naleze nigdzie - ani tu
        ani tam.Tesknie za Polska ale jak mysle o Polsce to w kategoriach mojego
        dziecinstwa - o naszym domu, o wakacjach z rodzicami itp Nie wiem czy
        potrafilabym tam zyc w tej chwili.Jestem raczej niezaradna a w Pl to jest chyba
        taki survival of the fittest
        • oeuia Re: mam rozdwojenie jazni ! 01.10.06, 21:02
          to jest w 200% tęsknotą za Polską. Bierz papier i długopis. Napisz coś, a
          zostaniesz drugim Adamem Mickiewiczem. Bo przecież on spłodził tak "Pana
          Tadeusza", w tak wielkiej tęsknocie, że aż bolesnej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka